"Przekroczył nieprzekraczalne granice". Córka mec. Siły-Nowickiego o zachowaniu Sławomira Nitrasa

Poseł Sławomir Nitras (KO), używając siły fizycznej, przekroczył po raz kolejny nieprzekraczalne granice – napisała w liście Agnieszka Dąbrowska, córka mecenasa Władysława Siły-Nowickiego. Według niej argument siły nie może górować nad siłą argumentów.
Paweł Supernak
Paweł Supernak / PAP
"Z głębokim zażenowaniem odnotowałam zachowanie pana Posła Sławomira Nitrasa, który po raz kolejny przekroczył, wydawałoby się nieprzekraczalne granice, tym razem używając siły fizycznej wobec innego parlamentarzysty" – napisała w sobotę córka Władysława Siły-Nowickiego.

"Wraz z wieloma tysiącami Polaków walczących o demokratyczną i suwerenną Polskę, zaangażowanych w wielki i wspaniały ruch Solidarności, marzyłam, aby nasze sprawy publiczne były przedmiotem dyskusji, sporu, ścierania się poglądów często skrajnie odmiennych tak, aby przyjmowane rozwiązania prawne i polityka Rzeczypospolitej jak najlepiej realizowały to, co nazywamy dobrem wspólnym" – poinformowała.

"Wiem, że solą demokracji jest spór, ale ów spór musi być prowadzony w granicach naszego kulturowego kodu zapisanego przez filozofię grecką, prawo rzymskie i system etyczno-moralny oparty na uniwersalnych chrześcijańskich wartościach płynących z Dekalogu" – kontynuowała.

Dąbrowska zdecydowała się zabrać głos w tej sprawie, ponieważ – jak napisała – jest jej wstyd, "kiedy poseł tej ziemi po raz kolejny swoim zachowaniem łamie elementarne zasady, które winny wiązać nie tylko parlamentarzystę, ale także każdego człowieka identyfikującego się z cywilizacją, którą zwykliśmy nazywać cywilizacją Zachodu".

Dąbrowska na koniec napisała, że nie potępia człowieka, ale jego czyny, ponieważ nie godzi na to, aby argument siły górował nad siłą argumentów.

Nitras w czwartek zablokował wiceministrowi sprawiedliwości, posłowi PiS Sebastianowi Kalecie możliwość wejścia na konferencję prasową prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, zorganizowaną w oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie.

Gdy Kaleta zaczął wchodzić po wąskich metalowych schodach prowadzących na dach zbiorników retencyjnych, gdzie umieszczono mikrofony na potrzeby konferencji, podszedł do niego Nitras i złapał go w pół. Oznajmił przy tym, że go nie wpuści. Nastąpiła przepychanka. Kaleta ocenił, że Nitras naruszył jego nietykalność cielesną.


(PAP) Autor: Kacper Reszczyński

res/ joz/

 

POLECANE
Nie żyje była szefowa Bundestagu z ostatniej chwili
Nie żyje była szefowa Bundestagu

Była przewodnicząca Bundestagu Rita Süssmuth nie żyje. Działaczka Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej CDU zmarła w wieku 88 lat – podała w niedzielę agencja DPA, powołując się na informację Bundestagu potwierdzoną przez rzeczniczkę CDU.

O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

REKLAMA

"Przekroczył nieprzekraczalne granice". Córka mec. Siły-Nowickiego o zachowaniu Sławomira Nitrasa

Poseł Sławomir Nitras (KO), używając siły fizycznej, przekroczył po raz kolejny nieprzekraczalne granice – napisała w liście Agnieszka Dąbrowska, córka mecenasa Władysława Siły-Nowickiego. Według niej argument siły nie może górować nad siłą argumentów.
Paweł Supernak
Paweł Supernak / PAP
"Z głębokim zażenowaniem odnotowałam zachowanie pana Posła Sławomira Nitrasa, który po raz kolejny przekroczył, wydawałoby się nieprzekraczalne granice, tym razem używając siły fizycznej wobec innego parlamentarzysty" – napisała w sobotę córka Władysława Siły-Nowickiego.

"Wraz z wieloma tysiącami Polaków walczących o demokratyczną i suwerenną Polskę, zaangażowanych w wielki i wspaniały ruch Solidarności, marzyłam, aby nasze sprawy publiczne były przedmiotem dyskusji, sporu, ścierania się poglądów często skrajnie odmiennych tak, aby przyjmowane rozwiązania prawne i polityka Rzeczypospolitej jak najlepiej realizowały to, co nazywamy dobrem wspólnym" – poinformowała.

"Wiem, że solą demokracji jest spór, ale ów spór musi być prowadzony w granicach naszego kulturowego kodu zapisanego przez filozofię grecką, prawo rzymskie i system etyczno-moralny oparty na uniwersalnych chrześcijańskich wartościach płynących z Dekalogu" – kontynuowała.

Dąbrowska zdecydowała się zabrać głos w tej sprawie, ponieważ – jak napisała – jest jej wstyd, "kiedy poseł tej ziemi po raz kolejny swoim zachowaniem łamie elementarne zasady, które winny wiązać nie tylko parlamentarzystę, ale także każdego człowieka identyfikującego się z cywilizacją, którą zwykliśmy nazywać cywilizacją Zachodu".

Dąbrowska na koniec napisała, że nie potępia człowieka, ale jego czyny, ponieważ nie godzi na to, aby argument siły górował nad siłą argumentów.

Nitras w czwartek zablokował wiceministrowi sprawiedliwości, posłowi PiS Sebastianowi Kalecie możliwość wejścia na konferencję prasową prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, zorganizowaną w oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie.

Gdy Kaleta zaczął wchodzić po wąskich metalowych schodach prowadzących na dach zbiorników retencyjnych, gdzie umieszczono mikrofony na potrzeby konferencji, podszedł do niego Nitras i złapał go w pół. Oznajmił przy tym, że go nie wpuści. Nastąpiła przepychanka. Kaleta ocenił, że Nitras naruszył jego nietykalność cielesną.


(PAP) Autor: Kacper Reszczyński

res/ joz/


 

Polecane