REKLAMA

Der Spiegel: "Trzaskowski grał miłego, młodzieńczego, który wszystkich wysłuchuje. To nie wystarczy..."

- Narodowi populiści, którzy uważają się za prawdziwych przedstawicieli narodu, walczą z wolnymi miastami broniącymi otwartości, tolerancji i demokracji - piszę między innymi Jan Puhl w "der Spiegel". "Narodowi populiści" to i tak jedno z najłagodniejszych określeń jakich niemieckie media używają wobec PiS, bywało, że rządzących polityków nazywano "psami łańcuchowymi Kaczyńskiego".
 Der Spiegel: "Trzaskowski grał miłego, młodzieńczego, który wszystkich wysłuchuje. To nie wystarczy..."
(aldg) PAP/Tomasz Wojtasik
Puhl przedstawia sytuację wyborczą w Polsce jako konflikt prowincji z "wolnymi, postępowymi, tolerancyjnymi" metropoliami.

- Wyrazy solidarności z metropolii mają przede wszystkim symboliczne znaczenie (...) Prezydenci „wolnych miast”, jak się sami nazywają, przeciwstawiają tej arogancji takie wartości jak otwartość, tolerancję i demokrację


- pisze Puhl

Jednak poparcie miast miało wystarczyć Trzaskowskiemu w I turze, teraz, według autora Spiegla, Trzaskowski wobec konieczności poszerzenia elektoratu, jest zmuszony sięgnąć po nowe środki oddziaływania

- Trzaskowski to zrozumiał. Dlatego w pierwszej turze wyborów grał miłego, sprawiającego młodzieńcze wrażenie człowieka, który nie ma właściwie programu, lecz wszystkich wysłuchuje


- czytamy w Spieglu

Źródło: der Spiegel, dw.com

cyk

Ankieta
Czy to już koniec Platformy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy to już koniec Platformy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura