Tusk apeluje o "redukcję sporów i emocji". Podaje swoje zachowanie jako... przykład

Dobrze byłoby żeby to, co niesiemy ze sobą z przeszłości - mówię tu i o panu Kaczyńskim, i o sobie - spory, emocje, żeby to jakoś zredukować, żeby dać szansę młodszym, by ten środek ciężkości z przeszłości przenieść właśnie na przyszłość. Moja decyzja sprzed wielu miesięcy o nie kandydowaniu była praktycznym tego wyrazem" – powiedział w niedzielę w Sopocie były polski premier i szef Rady Europejskiej, a obecnie przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk.
W sobotę Tusk napisał na Twitterze, zwracając się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego: "Chodźmy Jarosławie na długi wspólny spacer, pogadamy o dawnych czasach. To dobra chwila, aby uwolnić Andrzeja i Rafała od naszych sporów i emocji. I nie musimy brać ochrony, ze mną będziesz bezpieczny".
W niedzielę wieczorem Tusk wziął udział w odsłonięciu w Sopocie pomnika Władysława Bartoszewskiego. Dziennikarze poprosili b. premiera o komentarz do sobotniego wpisu. Tusk wyjaśnił, że była to "żartobliwa forma, ale istota tego przesłania jest dość oczywista". "Widać dzisiaj wyraźnie, jak bardzo Polacy - to pokazała też frekwencja - przeżywają te wybory. Tu chodzi o bardzo poważne sprawy dotyczące przyszłości. Ja nie mam żadnej wątpliwości, że ten ostry spór, momentami nawet bardzo brutalny, on ma bardzo głęboki sens i dotyczy przyszłości Polski" - powiedział b. premier.
"I dobrze byłoby żeby to, co niesiemy ze sobą z przeszłości - mówię tu i o panu Kaczyńskim, i o sobie - spory, emocje, żeby to jakoś zredukować, żeby dać szansę młodszym, by ten środek ciężkości z przeszłości przenieść właśnie na przyszłość. Moja decyzja sprzed wielu miesięcy o nie kandydowaniu była praktycznym tego wyrazem" - dodał Tusk.
"Ja nie mam żadnej wątpliwości że gdyby Jarosław Kaczyński także wycofał się z czynnej polityki, w Polsce byłoby lżej. Byłoby inaczej, na pewno lepiej. Tak uważam i myślę, że umiałbym mu to wytłumaczyć, gdyby na taki spacer się zdecydował" - dodał.
Dopytywany o to, czy trwające wybory prezydenckie są wyborem między Donaldem Tuskiem a Jarosławem Kaczyńskim b. premier odpowiedział: "Nie, w żadnym wypadku". "Niektórzy komentatorzy, niektórzy politycy nieustannie używają tej sztuczki - bo to jest taka polityczna sztuczka, że za Dudą stoi ktoś, za Rafałem Trzaskowskim ktoś stoi."
"Oczywiście są główni aktorzy i ja mogę powiedzieć na pewno: kandydat, na którego ja będę głosował, jest samodzielny. Dla mnie to było nawet czasami irytujące, gdy byłem premierem, a Rafał Trzaskowski dopiero wchodził w wielką politykę i był człowiekiem wyjątkowo niezależnym" - podkreślił.
Dodał, że wybory prezydenckie "to nie jest konkurs piękności" ani "pojedynek sportowy". "To jest bardzo poważny pojedynek o najpoważniejsze dla Polski sprawy - i międzynarodowe, i krajowe. I dlatego jestem tak zaangażowany po stronie Rafała Trzaskowskiego. Jestem absolutnie przekonany, że przyszłość Polski zależy także od tych wyborów" - powiedział.
Dziennikarze zauważyli, że w Polsce nie widać zaangażowania Tuska w poparcie dla Trzaskowskiego w przeciwieństwie np. do działań ze strony premiera Mateusza Morawieckiego wspierających Andrzeja Dudę. B. premier odpowiedział, że "jest bardzo konsekwentny w tym, co postanowił kilka miesięcy temu i co wspólnie postanowił z Rafałem Trzaskowskim". "Zaczyna się nowa epoka. Taka jest prawda. I dzisiaj tym, którzy zdecydowali się podjąć to wyzwanie, trzeba dać jak najwięcej tlenu, jak najwięcej powietrza, jak najwięcej miejsca" - powiedział.
Dodał, że "nie wie w jaki sposób wyglądają relacje w PiS". "Powiem szczerze, mało mnie to interesuje, chociaż niezależność prezydenta Dudy wydaje się czasami dość fikcyjna - powiem to możliwie delikatnie" - zaznaczył. Dodał, że chciałby bardzo, żeby przyszły prezydent był niezależny. Podkreślił, że wierzy, iż prezydentem zostanie Rafał Trzaskowski, który "w czasie kampanii każdego dnia, każdej godzinie, jest niezależny".
/PAP
/Anna Kisicka/ aks/wr/
W niedzielę wieczorem Tusk wziął udział w odsłonięciu w Sopocie pomnika Władysława Bartoszewskiego. Dziennikarze poprosili b. premiera o komentarz do sobotniego wpisu. Tusk wyjaśnił, że była to "żartobliwa forma, ale istota tego przesłania jest dość oczywista". "Widać dzisiaj wyraźnie, jak bardzo Polacy - to pokazała też frekwencja - przeżywają te wybory. Tu chodzi o bardzo poważne sprawy dotyczące przyszłości. Ja nie mam żadnej wątpliwości, że ten ostry spór, momentami nawet bardzo brutalny, on ma bardzo głęboki sens i dotyczy przyszłości Polski" - powiedział b. premier.
"I dobrze byłoby żeby to, co niesiemy ze sobą z przeszłości - mówię tu i o panu Kaczyńskim, i o sobie - spory, emocje, żeby to jakoś zredukować, żeby dać szansę młodszym, by ten środek ciężkości z przeszłości przenieść właśnie na przyszłość. Moja decyzja sprzed wielu miesięcy o nie kandydowaniu była praktycznym tego wyrazem" - dodał Tusk.
"Ja nie mam żadnej wątpliwości że gdyby Jarosław Kaczyński także wycofał się z czynnej polityki, w Polsce byłoby lżej. Byłoby inaczej, na pewno lepiej. Tak uważam i myślę, że umiałbym mu to wytłumaczyć, gdyby na taki spacer się zdecydował" - dodał.
Dopytywany o to, czy trwające wybory prezydenckie są wyborem między Donaldem Tuskiem a Jarosławem Kaczyńskim b. premier odpowiedział: "Nie, w żadnym wypadku". "Niektórzy komentatorzy, niektórzy politycy nieustannie używają tej sztuczki - bo to jest taka polityczna sztuczka, że za Dudą stoi ktoś, za Rafałem Trzaskowskim ktoś stoi."
"Oczywiście są główni aktorzy i ja mogę powiedzieć na pewno: kandydat, na którego ja będę głosował, jest samodzielny. Dla mnie to było nawet czasami irytujące, gdy byłem premierem, a Rafał Trzaskowski dopiero wchodził w wielką politykę i był człowiekiem wyjątkowo niezależnym" - podkreślił.
Dodał, że wybory prezydenckie "to nie jest konkurs piękności" ani "pojedynek sportowy". "To jest bardzo poważny pojedynek o najpoważniejsze dla Polski sprawy - i międzynarodowe, i krajowe. I dlatego jestem tak zaangażowany po stronie Rafała Trzaskowskiego. Jestem absolutnie przekonany, że przyszłość Polski zależy także od tych wyborów" - powiedział.
Dziennikarze zauważyli, że w Polsce nie widać zaangażowania Tuska w poparcie dla Trzaskowskiego w przeciwieństwie np. do działań ze strony premiera Mateusza Morawieckiego wspierających Andrzeja Dudę. B. premier odpowiedział, że "jest bardzo konsekwentny w tym, co postanowił kilka miesięcy temu i co wspólnie postanowił z Rafałem Trzaskowskim". "Zaczyna się nowa epoka. Taka jest prawda. I dzisiaj tym, którzy zdecydowali się podjąć to wyzwanie, trzeba dać jak najwięcej tlenu, jak najwięcej powietrza, jak najwięcej miejsca" - powiedział.
Dodał, że "nie wie w jaki sposób wyglądają relacje w PiS". "Powiem szczerze, mało mnie to interesuje, chociaż niezależność prezydenta Dudy wydaje się czasami dość fikcyjna - powiem to możliwie delikatnie" - zaznaczył. Dodał, że chciałby bardzo, żeby przyszły prezydent był niezależny. Podkreślił, że wierzy, iż prezydentem zostanie Rafał Trzaskowski, który "w czasie kampanii każdego dnia, każdej godzinie, jest niezależny".
/PAP
/Anna Kisicka/ aks/wr/

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 06.07.2020 12:25
Komentarze
Rząd chce wyższego CIT dla gigantów. W tle wcześniejsze weto prezydenta
20.08.2026 19:55

Komentarzy: 0
Rząd proponuje podwyżkę stawki CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych – wynika z opublikowanych w czwartek założeń do projektu ustawy. Stawka CIT dla firm o przychodach przekraczających 50 mln euro w 2027 r. ma wzrosnąć do 30 proc. z 19 proc. obecnie.
Czytaj więcej
60 tys. zł kwoty wolnej na razie nie będzie. Tusk podał powód
19.08.2026 13:41

Komentarzy: 0
– Na pewno w perspektywie półtora roku podniesienie kwoty wolnej od podatku nie będzie możliwe – powiedział w środę premier Donald Tusk. Jak dodał, wynika to z wysokich wydatków na obronność państwa.
Czytaj więcej
Tusk dostał wyraźny sygnał. Polacy wskazali, kto powinien odejść
19.08.2026 08:22

Komentarzy: 0
Najnowszy sondaż UCE Research dla Onetu pokazuje, że wielu Polaków oczekuje zmian w rządzie Donalda Tuska. Łącznie 48,2 proc. badanych uważa, że premier powinien odwołać przynajmniej jednego ministra.
Czytaj więcej
Tȟašúŋke Witkó: Mam dla Państwa trzy wiadomości
14.08.2026 21:29

Komentarzy: 0
Mam dla Państwa trzy wiadomości, które pozwolę sobie przedstawić w sekwencji przeplatanej, czyli: dobrą, złą i dobrą. Pierwsza, ta dobra, obwieszcza, że jesteśmy wciąż bezpieczni pomimo, iż rosyjska rakieta manewrująca niedawno spadła na pole, wybijając w nim gigantyczny krater.
Czytaj więcej
Tusk ujawnia akcję służb. „Pierwsza taka sytuacja”
13.08.2026 15:49

Komentarzy: 0
Polskie służby 7 sierpnia zatrzymały obywatela Rosji, którego zadaniem było wykonanie egzekucji na obywatelu USA i Ukrainy, niewygodnym dla reżimu Putina - powiedział w czwartek premier Donald Tusk.
Czytaj więcej