[video] "Nie będę oceniał...". Tak na pytanie o byłą TW SB Jolantę Gontarczyk odpowiedział Trzaskowski

Warszawski ratusz Rafała Trzaskowskiego wsparł hojnymi kwotami fundację Jolanty Gontarczyk vel Lange zarejestrowaną przez peerelowskie służby jako TW "Panna". Z kolei TW "Panna" aktywnie wspierała "równościowe" działania ratusza - Prowadzi zajęcia poświęcone tematyce uprzedzeń i stereotypów, wielokulturowości oraz przeciwdziałania dyskryminacji i zarządzania różnorodnością - czytamy w krótkiej notce na jej na temat na stronie fundacji Pro Humanum. Małżeństwo Gontarczyków miało za komuny inwigilować ks. Blachnickiego, który w tajemniczy sposób zmarł po jednym ze spotkań. Pytanie na ten temat podczas "debaty" zorganizowanej przez sztab Trzaskowskiego zadał dziennikarz GP Jacek Liziniewicz
/ screen TT Waldemar Kowal

- Dowodem wielkiej otwartości jest to, ze zapraszamy wszystkich, nawet pana redakcję, która zadaje tak kontrowersyjne pytania mające mało wspólnego z dzisiejszą rzeczywistością, ale odpowiem. Ja nie jestem inkwizytorem. Ja nie jestem członkiem PiSu, który wszystkim chce zaglądać w życiorysy. Ja dowiedziałem się od państwa, że taki epizod ewentualnie był [sprawa jest powszechnie znana przynajmniej od roku - przyp. red.], ale ja nie będę sprawdzał ludziom ich życiorysów. Nie będę ich oceniał na podstawie tego co pisze Gazeta Polska.

Procedury przyznawania różnego rodzaju dotacji w M-ście St. Warszawa są całkowicie przejrzyste. Może do nich podejść każda organizacja. Ja nie jestem osobą od cenzurowania. Ja nie będę zaglądał ludziom w życiorysy. Pan myśli, że ja będę w tej chwili reagował w ten sposób, że pan złozy donos, a ja natychmiast kogoś wyrzucę z pracy? Ja nie jestem z PiSu. Ja musiałbym usiąść, analizować dokładnie dokumenty. A z tego co wiem, to ta pani, której pan mówi, robi mnóstwo dobrego dla wykluczonych.


- mówił Trzaskowski cyk

 

POLECANE
Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina? z ostatniej chwili
Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina?

Rząd Donalda Tuska niespodziewanie wraca do głośnej afery Jeffreya Epsteina. W prokuraturze decyzja o powołaniu specjalnego zespołu wywołała zaskoczenie, a politycy koalicji rządzącej nie ukrywają, że w tle mogą być motywy czysto polityczne.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy Krakowa mogą skorzystać z rozszerzonej oferty programu Karta Krakowska. Do miejskiego systemu dołączyli nowi partnerzy, a na czas ferii zimowych przygotowano specjalne zniżki i darmowe wejścia – od lodowisk i stoków narciarskich po atrakcje turystyczne i ofertę kulturalną.

Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować z ostatniej chwili
Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować

Choć tempo wzrostu PKB w Polsce należy do najwyższych w Europie, to w ciągu kilku lat może wyraźnie wyhamować – pisze w piątek „Puls Biznesu”. Gazeta cytuje dane MFW, z których wynika, że spadku liczby osób w wieku produkcyjnym nie będzie w stanie uzupełnić imigracja.

Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

REKLAMA

[video] "Nie będę oceniał...". Tak na pytanie o byłą TW SB Jolantę Gontarczyk odpowiedział Trzaskowski

Warszawski ratusz Rafała Trzaskowskiego wsparł hojnymi kwotami fundację Jolanty Gontarczyk vel Lange zarejestrowaną przez peerelowskie służby jako TW "Panna". Z kolei TW "Panna" aktywnie wspierała "równościowe" działania ratusza - Prowadzi zajęcia poświęcone tematyce uprzedzeń i stereotypów, wielokulturowości oraz przeciwdziałania dyskryminacji i zarządzania różnorodnością - czytamy w krótkiej notce na jej na temat na stronie fundacji Pro Humanum. Małżeństwo Gontarczyków miało za komuny inwigilować ks. Blachnickiego, który w tajemniczy sposób zmarł po jednym ze spotkań. Pytanie na ten temat podczas "debaty" zorganizowanej przez sztab Trzaskowskiego zadał dziennikarz GP Jacek Liziniewicz
/ screen TT Waldemar Kowal

- Dowodem wielkiej otwartości jest to, ze zapraszamy wszystkich, nawet pana redakcję, która zadaje tak kontrowersyjne pytania mające mało wspólnego z dzisiejszą rzeczywistością, ale odpowiem. Ja nie jestem inkwizytorem. Ja nie jestem członkiem PiSu, który wszystkim chce zaglądać w życiorysy. Ja dowiedziałem się od państwa, że taki epizod ewentualnie był [sprawa jest powszechnie znana przynajmniej od roku - przyp. red.], ale ja nie będę sprawdzał ludziom ich życiorysów. Nie będę ich oceniał na podstawie tego co pisze Gazeta Polska.

Procedury przyznawania różnego rodzaju dotacji w M-ście St. Warszawa są całkowicie przejrzyste. Może do nich podejść każda organizacja. Ja nie jestem osobą od cenzurowania. Ja nie będę zaglądał ludziom w życiorysy. Pan myśli, że ja będę w tej chwili reagował w ten sposób, że pan złozy donos, a ja natychmiast kogoś wyrzucę z pracy? Ja nie jestem z PiSu. Ja musiałbym usiąść, analizować dokładnie dokumenty. A z tego co wiem, to ta pani, której pan mówi, robi mnóstwo dobrego dla wykluczonych.


- mówił Trzaskowski cyk


 

Polecane