Woyciechowski: Kolejny dowód na to jak niebezpiecznym agentem SB była Jolanta Gontarczyk vel Lange

Tomasz Jaskóła przedstawił dokument w którym Kazimierz Sabbat, Prezydent RP na emigracji mianuje Jolante Gontarczyk delegatem rządu na Carlsberg i okolice. Przypominamy, że Jolanta Gontarczyk, dziś znana jako Jolanta Lange jest szefową stowarzyszenia, które otrzymuje granty od miasta stołecznego Warszawa.
 Woyciechowski: Kolejny dowód na to jak niebezpiecznym agentem SB była Jolanta Gontarczyk vel Lange
screen YouTube Forum Odpowiedzialnego Biznesu

Jolanta Gontarczyk w Dzienniku Ustaw Rządu na Emigracji mianowana "Delegatem w Carlsbergu" (data  powołania 1 sierpnia 1986). Cała ta emigracja niestety romantyczna i nawet nie wiedzieli jak głęboko są infiltrowani.

- skomentował Tomasz Jaskóła.

– Tego w aktach rozpracowania Departamentu I #SB o krypt. #Yon i #Baxis nie znajdziecie. Kolejny dowód na to jak niebezpiecznym agentem #SB była Jolanta #Gontarczyk vel #Lange. Dobra robota @TJaskola


- dodał Piotr Woyciechowski.

Dziennikarskie śledztwo między innymi Artura Stelmasiaka z warszawskiej edycji tygodnika Niedziela, pokazało związek pomiędzy Jolantą Lange, szefową stowarzyszenia Pro Humanum, które jak pisze na swojej stronie " jest nastawiona na budowanie otwartego społeczeństwa obywatelskiego, przeciwdziałanie dyskryminacji i zapobieganie wykluczeniu społecznemu (...) Koncepcja społeczeństwa otwartego opiera się na zasadzie tolerancji, uznania różnorodności i akceptacji odrębności" a Jolantą Gontarczyk, która jako groźny agent bezpieki miała mieć związek ze śmiercią w Niemczech ks. Blachnickiego, twórcy ruchu oazowego. Okazało się, że to ta sama osoba.

 

Ankieta
Czy popierasz weto Polski i Węgier do budżetu UE?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy popierasz weto Polski i Węgier do budżetu UE?
Tygodnik

Opinie

Popkultura