Liczby pokazują jak bardzo był potrzebny. ZUS wypłacił 92 mln zł w ramach dodatku solidarnościowego
09.07.2020 10:26

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wypłaciliśmy już 92,4 mln zł w ramach dodatku solidarnościowego; świadczenie jest wypłacane w ekspresowym tempie - poinformowała prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Prawo do dodatku w wysokości 1400 zł przysługuje osobom, które po 15 marca straciły pracę lub ich umowa wygasła z powodu COVID-19.
Z danych przekazanych w środę przez ZUS wynika, że do tej pory wpłynęło ponad 82 tys. wniosków w tej sprawie. Zakład wypłacił dodatki solidarnościowe dla prawie 72 tys. wnioskodawców.
O nowe świadczenie mogą wnioskować osoby, z którymi po 15 marca 2020 r. pracodawca z powodu COVID-19 rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub po tym terminie ich umowa o pracę na czas określony wygasła. Warunkiem otrzymania dodatku solidarnościowego jest też podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę przez łączny okres co najmniej 60 dni w 2020 roku.
Dodatek solidarnościowy wynosi 1400 zł miesięcznie, a jego wypłata następuje między 1 czerwca a 31 sierpnia. Można go otrzymać najwcześniej za miesiąc, w którym osoba uprawniona złożyła wniosek.
Świadczenie przysługuje również osobom bezrobotnym już zarejestrowanym w urzędzie pracy. Otrzymanie dodatku solidarnościowego oznacza zawieszenie wypłaty zasiłku dla bezrobotnych oraz stypendium na szkolenia lub podnoszenie kwalifikacji.
Za osobę pobierającą dodatek solidarnościowy opłaca się składkę emerytalną i rentową, a także składkę zdrowotną. Płatnikiem składek na te ubezpieczenia jest ZUS. Nalicza je od kwoty dodatku solidarnościowego. Jednak składki nie pomniejszają wypłaty, ponieważ są finansowane z budżetu państwa.
O świadczenie można wnioskować wyłącznie drogą elektroniczną, czyli na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE). Informacja o przyznaniu prawa do dodatku solidarnościowego lub decyzja o odmowie będą dostępne na PUE ZUS.
Źródło: PAP
autorka: Karolina Kropiwiec
kkr/ wj/

- wskazuje prof. Uścińska, cytowana w komunikacie ZUS."Dodatek solidarnościowy jest wypłacany w ekspresowym tempie. Staramy się realizować nasze hasło: dziś wniosek jutro wypłata świadczenia. Zrealizowaliśmy 87 proc. wniosków. Z naszych danych wynika, że najczęściej o środki wnioskują kobiety - 59 proc. Jeśli chodzi o podział wiekowy to najwięcej wniosków składają osoby w wieku od 26 do 35 lat"
O nowe świadczenie mogą wnioskować osoby, z którymi po 15 marca 2020 r. pracodawca z powodu COVID-19 rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub po tym terminie ich umowa o pracę na czas określony wygasła. Warunkiem otrzymania dodatku solidarnościowego jest też podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę przez łączny okres co najmniej 60 dni w 2020 roku.
Dodatek solidarnościowy wynosi 1400 zł miesięcznie, a jego wypłata następuje między 1 czerwca a 31 sierpnia. Można go otrzymać najwcześniej za miesiąc, w którym osoba uprawniona złożyła wniosek.
Świadczenie przysługuje również osobom bezrobotnym już zarejestrowanym w urzędzie pracy. Otrzymanie dodatku solidarnościowego oznacza zawieszenie wypłaty zasiłku dla bezrobotnych oraz stypendium na szkolenia lub podnoszenie kwalifikacji.
Za osobę pobierającą dodatek solidarnościowy opłaca się składkę emerytalną i rentową, a także składkę zdrowotną. Płatnikiem składek na te ubezpieczenia jest ZUS. Nalicza je od kwoty dodatku solidarnościowego. Jednak składki nie pomniejszają wypłaty, ponieważ są finansowane z budżetu państwa.
O świadczenie można wnioskować wyłącznie drogą elektroniczną, czyli na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE). Informacja o przyznaniu prawa do dodatku solidarnościowego lub decyzja o odmowie będą dostępne na PUE ZUS.
Źródło: PAP
autorka: Karolina Kropiwiec
kkr/ wj/


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.07.2020 10:26
Nie żyje autor wywiadu z Janem Pawłem II. Miał 84 lata
04.04.2026 10:42
Dramat na Śląsku. Pijany wjechał w ludzi wracających z kościoła
04.04.2026 09:59
Pogoda na Wielkanoc. IMGW wydał ostrzeżenia
04.04.2026 09:55
Szok w Himalajach. Przewodnicy mieli podtruwać turystów dla pieniędzy
04.04.2026 09:16

Komentarzy: 0
Gang przewodników w Himalajach podtruwał wspinaczy idących na szczyty, aby zmusić ich do powrotu śmigłowcem i w ten sposób ze wspólnikami wyłudzał pieniądze za akcję ratunkową - podała lokalna prasa w Nepalu, a za nią o skandalu informują światowe media. Śledztwo wszczęto wobec 32 osób.
Czytaj więcej
Odłamki pocisku uderzyły w siedzibę Oracle w Dubaju
04.04.2026 09:15



