Wybory Króla Polski?

Za nami najgorętsza i najgorsza kampania wyborcza w historii III RP. Górę w niej wzięły emocje, niestety głównie negatywne. Obaj kandydaci wiele obiecywali Polakom, zapewniali o chęci realizacji swoich planów, które obejmują niemal każdą sferę życia. Zupełnie jakby mieli zostać Królem Polski o nieograniczonej władzy. Tylko co faktycznie może zrobić sam Prezydent w naszym ustroju politycznym?
Korona Króla Polski
Korona Króla Polski / fot. Autorstwa Gryffindor - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=10965285
Chciałbym, by Polacy idąc w niedzielę do wyborów podeszli do nich na spokojnie. By odrzucili na bok spory światopoglądowe, ideowe i zwyczajnie się zastanowili, który z kandydatów będzie lepiej wykonywał obowiązki przynależne Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej.

Prezydent przede wszystkim reprezentuje nas na arenie międzynarodowej. Dzięki swojej pozycji może kreować polską politykę zagraniczną, zawierać sojusze dyplomatyczne, nakłaniać do zacieśniania współpracy gospodarczej, zakulisowo załatwiać sprawy mające wpływ na nasze bezpieczeństwo, suwerenność i rozwój. Wiedząc to, powinniśmy dobrze przyjrzeć się obu kandydatom, ich poglądom na sprawy międzynarodowe, co sobą reprezentowali, działając poza granicami Polski. Jaki kierunek w dyplomacji mogą obrać, obejmując fotel głowy państwa.
I na tej podstawie odpowiedzieć sobie na pytanie: kto będzie lepiej bronił polskiej racji stanu?

W kwestii zarządzania państwem prezydent ma bardzo ograniczoną rolę. Jego funkcja ustawodawcza bez poparcia parlamentu jest de facto martwa. Sam nie może wprowadzić żadnych zmian, które będą miały wpływ na wewnętrzne losy państwa. Za to może skutecznie blokować pracę rządu i tu możemy postawić kolejne pytanie: czy chcemy, by głowa państwa wspierała działania obecnego rządu, czy wolimy, by blokowała jego poczynania?
Rząd Zjednoczonej Prawicy pokazał nam się już z każdej strony. Każdy go zna i powinien mieć już wyrobione zdanie o stylu i skuteczności w zarządzaniu państwem przez PiS.
W naszej gestii leży to, czy chcemy mieć osobę, która współpracuję z rządzącymi, czy swojego rodzaju strażnika, który stoi do nich w kontrze.

Wybierzmy naszego prezydenta na chłodno, nie myśląc o tych wszystkich kłótniach, które podkręcały media. Zarówno Andrzej Duda, jak i Rafał Trzaskowski mają swoją wizję na prowadzenie polityki. Która z nich jest lepsza, podlega naszej ocenie. Nie wyzywajmy się od zdrajców tylko wybierzmy zgodnie z naszymi poglądami, pamiętając o dobru naszego wspólnego domu – Polski.
 

 

POLECANE
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków z ostatniej chwili
Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek, że w związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku resort dyplomacji zachęca przebywających na miejscu Polaków do rejestrowania się w systemie Odyseusz. – Odradzamy wszelkie podróże, które nie są konieczne – zaznaczył.

Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina z ostatniej chwili
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina

Brytyjska policja zatrzymała Petera Mandelsona, byłego ministra i ambasadora Wielkiej Brytanii w USA. Nazwisko i zdjęcia polityka pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

Rz ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie z ostatniej chwili
"Rz" ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. Po ostrej reakcji polityka "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny.

Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat z ostatniej chwili
Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat

Co dalej z aplikacją mObywatel? Ministerstwo Cyfryzacji odniosło się do medialnych doniesień o likwidacji aplikacji.

REKLAMA

Wybory Króla Polski?

Za nami najgorętsza i najgorsza kampania wyborcza w historii III RP. Górę w niej wzięły emocje, niestety głównie negatywne. Obaj kandydaci wiele obiecywali Polakom, zapewniali o chęci realizacji swoich planów, które obejmują niemal każdą sferę życia. Zupełnie jakby mieli zostać Królem Polski o nieograniczonej władzy. Tylko co faktycznie może zrobić sam Prezydent w naszym ustroju politycznym?
Korona Króla Polski
Korona Króla Polski / fot. Autorstwa Gryffindor - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=10965285
Chciałbym, by Polacy idąc w niedzielę do wyborów podeszli do nich na spokojnie. By odrzucili na bok spory światopoglądowe, ideowe i zwyczajnie się zastanowili, który z kandydatów będzie lepiej wykonywał obowiązki przynależne Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej.

Prezydent przede wszystkim reprezentuje nas na arenie międzynarodowej. Dzięki swojej pozycji może kreować polską politykę zagraniczną, zawierać sojusze dyplomatyczne, nakłaniać do zacieśniania współpracy gospodarczej, zakulisowo załatwiać sprawy mające wpływ na nasze bezpieczeństwo, suwerenność i rozwój. Wiedząc to, powinniśmy dobrze przyjrzeć się obu kandydatom, ich poglądom na sprawy międzynarodowe, co sobą reprezentowali, działając poza granicami Polski. Jaki kierunek w dyplomacji mogą obrać, obejmując fotel głowy państwa.
I na tej podstawie odpowiedzieć sobie na pytanie: kto będzie lepiej bronił polskiej racji stanu?

W kwestii zarządzania państwem prezydent ma bardzo ograniczoną rolę. Jego funkcja ustawodawcza bez poparcia parlamentu jest de facto martwa. Sam nie może wprowadzić żadnych zmian, które będą miały wpływ na wewnętrzne losy państwa. Za to może skutecznie blokować pracę rządu i tu możemy postawić kolejne pytanie: czy chcemy, by głowa państwa wspierała działania obecnego rządu, czy wolimy, by blokowała jego poczynania?
Rząd Zjednoczonej Prawicy pokazał nam się już z każdej strony. Każdy go zna i powinien mieć już wyrobione zdanie o stylu i skuteczności w zarządzaniu państwem przez PiS.
W naszej gestii leży to, czy chcemy mieć osobę, która współpracuję z rządzącymi, czy swojego rodzaju strażnika, który stoi do nich w kontrze.

Wybierzmy naszego prezydenta na chłodno, nie myśląc o tych wszystkich kłótniach, które podkręcały media. Zarówno Andrzej Duda, jak i Rafał Trzaskowski mają swoją wizję na prowadzenie polityki. Która z nich jest lepsza, podlega naszej ocenie. Nie wyzywajmy się od zdrajców tylko wybierzmy zgodnie z naszymi poglądami, pamiętając o dobru naszego wspólnego domu – Polski.
 


 

Polecane