Izrael: Zakupiono 17 tys. respiratorów... dostarczono zaledwie 10 proc. z nich. "Część jest złej jakości"

Przygotowując się na najgorszy scenariusza rozwoju pandemii koronawirusa, Izrael zakupił 17 tys. respiratorów za około 1 mld szekli (290 mln USD), jednak do tej pory dostarczono zaledwie ok. 10 proc. z nich, a część jest złej jakości – pisze w środę dziennik "Haarec".
/ PAP/EPA/KHALED ELFIQI

Większość transakcji zakupu materiałów dla szpitali dokonało założone w marcu centrum dowodzenia, złożone z przedstawicieli resortów zdrowia i obrony, a kierowane przez szefa Mosadu Josiego Kohena. Z powodu niespotykanej wcześniej światowej rywalizacji o sprzęt medyczny eksperci i urzędnicy odpowiedzialni za zaopatrzenie działali w bardzo krótkim czasie - podkreśla "Haarec".

Wydano ponad 3 mld szekli (870 mln dolarów) na zakup m.in. respiratorów, koncentratorów tlenu, leków oraz dużych ilości sprzętu ochronnego i materiałów laboratoryjnych.




Ministerstwo zdrowia przydzieliło respiratory do szpitali w całym kraju zgodnie z ich potrzebami, jednak źródła w służbach medycznych twierdzą, że przynajmniej część z tych urządzeń nie spełniała norm, a w niektórych przypadkach szpitale odmówiły ich użycia.

„Izrael kupił respiratory, których jakość była tak niska - i to za tak olbrzymią cenę - że żaden szpital ich nie chciał” - powiedział gazecie anonimowy przedstawiciel jednej z lecznic, która odmówiła przyjęcia urządzeń i sama kupiła inne. – Według ludzi z ministerstwa obrony duża część sprzętu trafiła do śmieci – dodał.

To samo źródło poinformowało, że przedstawiciele ministerstwa próbowali pozbyć się respiratorów, zwracając się do firmy dostarczającej produkty medyczne w niektórych krajach afrykańskich. „Powiedziano im, że Afrykanie nie kupują chłamu” - przekazał pracownik szpitala.

– Istnieją różne poziomy (jakości - przyp. red.) urządzeń i prawdą jest, że ludzie wolą nie pracować z niektórymi z tych, które zostały dostarczone, ale można z nich korzystać w razie potrzeby – wyjaśnia osoba zaznajomiona z procesem zakupu.

Ze swojej strony ministerstwo zdrowia poinformowało, że do Izraela przybyło 1699 respiratorów, co stanowi 10,6 proc. zakupionych, jednak „wszystkie reklamacje dotyczące wadliwego sprzętu zostały rozpatrzone i (sprzęt został - przyp. red.) natychmiast wymieniony”.

Część środków ochrony osobistej nabytych za około 750 mln szekli (219 mln dolarów) okazała się również nie spełniać norm.

– Coraz więcej szpitali i niektóre organizacje opieki zdrowotnej narzekają, że sprzęt ochronny w ogóle nie spełnia norm, że fartuchy i maski łatwo się rozrywają – powiedziała osoba zaangażowana w zaopatrzenie w publicznym systemie ochrony zdrowia. – Jest mnóstwo sprzętu ochronnego z Chin, a im więcej go używamy, tym lepiej widzimy, że jest bardzo złej jakości – ubolewa.

/PAP


 

POLECANE
Apel policji do mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Apel policji do mieszkańców woj. małopolskiego

Proszowiccy policjanci podczas mrozów znaleźli w pustostanie mężczyznę pod wpływem alkoholu i udzielili mu pomocy. Mundurowi przypominają: reaguj, gdy widzisz osobę narażoną na wychłodzenie.

Kompromitacja na igrzyskach Mediolan-Cortina. Medale się rozpadają z ostatniej chwili
Kompromitacja na igrzyskach Mediolan-Cortina. Medale się rozpadają

Jak poinformował portal BBC, organizatorzy igrzysk Mediolan-Cortina 2026 twierdzą, że poświęcają „maksymalną uwagę” przyczynom łamania medali olimpijskich po tym, jak kilku sportowców miało z nimi problemy.

Atak na autostradzie we Włoszech. Wybuch furgonetki i strzelanina z ostatniej chwili
Atak na autostradzie we Włoszech. Wybuch furgonetki i strzelanina

Atak na opancerzoną furgonetkę w okolicach Tuturano we Włoszech. Uzbrojeni napastnicy próbowali wysadzić pojazd, a na miejscu doszło do strzelaniny. Nagranie obiegło sieć.

Prezydent pominięty przez TVP. KRRiT wszczyna postępowanie z ostatniej chwili
Prezydent pominięty przez TVP. KRRiT wszczyna postępowanie

Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dr Agnieszka Glapiak uruchomiła postępowanie wyjaśniające wobec Telewizji Polskiej w likwidacji w związku z przebiegiem transmisji ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. W tej sprawie KRRiT otrzymała skargi od widzów, którzy zwrócili uwagę na rażące pominięcie w przekazie informacji o obecności Prezydenta RP Karola Nawrockiego, na inauguracji igrzysk.

NATO planuje uruchomić wojskową misję w Arktyce z ostatniej chwili
NATO planuje uruchomić wojskową misję w Arktyce

NATO planuje w najbliższych dniach uruchomić wojskową misję pod nazwą Arktyczna Straż (Arctic Sentry), której celem ma być wzmocnienie obecności Sojuszu w Arktyce - wynika z nieoficjalnych informacji PAP.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Będzie pogrzeb państwowy? z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Będzie pogrzeb państwowy?

W niedzielny wieczór Polskę obiegła smutna informacja o śmierci legendarnego polskiego aktora Edwarda Linde-Lubaszenko. Jak informuje "Super Express", do resortu kultury wpłynęła prośba o organizację pogrzebu państwowego.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS wdrożył automatyczną aktywację i dezaktywację ePłatnika w eZUS. System weryfikuje płatnika przy pierwszym logowaniu – informuje w poniedziałek w komunikacie ZUS.

Szefowa MSZ: Łotwa nie przyjmie migrantów, ani nie będzie za nich płacić gorące
Szefowa MSZ: Łotwa nie przyjmie migrantów, ani nie będzie za nich płacić

Przemawiając podczas dorocznej debaty na temat polityki zagranicznej w łotewskim parlamencie 29 stycznia, minister spraw zagranicznych Baiba Braže złożyła jasne oświadczenie dotyczące polityki imigracyjnej Łotwy, mówiąc, że kraj „nie przyjmie nowych migrantów”.

Euractiv: Dyrektor PGZ nie wie, co jest w polskim planie SAFE z ostatniej chwili
Euractiv: Dyrektor PGZ nie wie, co jest w polskim planie SAFE

Europejscy producenci broni twierdzą, że nadal czekają, aż rządy powiedzą im dokładnie, w jaki sposób planują wykorzystać unijny program pożyczek €150 miliardów na wspólne zamówienia w dziedzinie obronności – alarmuje portal Euractiv.com.

Poseł Śliwka: Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych pilne
Poseł Śliwka: Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych

„Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych oraz sejmowej Komisji Obrony Narodowej” – alarmuje na platformie X poseł Andrzej Śliwka.

REKLAMA

Izrael: Zakupiono 17 tys. respiratorów... dostarczono zaledwie 10 proc. z nich. "Część jest złej jakości"

Przygotowując się na najgorszy scenariusza rozwoju pandemii koronawirusa, Izrael zakupił 17 tys. respiratorów za około 1 mld szekli (290 mln USD), jednak do tej pory dostarczono zaledwie ok. 10 proc. z nich, a część jest złej jakości – pisze w środę dziennik "Haarec".
/ PAP/EPA/KHALED ELFIQI

Większość transakcji zakupu materiałów dla szpitali dokonało założone w marcu centrum dowodzenia, złożone z przedstawicieli resortów zdrowia i obrony, a kierowane przez szefa Mosadu Josiego Kohena. Z powodu niespotykanej wcześniej światowej rywalizacji o sprzęt medyczny eksperci i urzędnicy odpowiedzialni za zaopatrzenie działali w bardzo krótkim czasie - podkreśla "Haarec".

Wydano ponad 3 mld szekli (870 mln dolarów) na zakup m.in. respiratorów, koncentratorów tlenu, leków oraz dużych ilości sprzętu ochronnego i materiałów laboratoryjnych.




Ministerstwo zdrowia przydzieliło respiratory do szpitali w całym kraju zgodnie z ich potrzebami, jednak źródła w służbach medycznych twierdzą, że przynajmniej część z tych urządzeń nie spełniała norm, a w niektórych przypadkach szpitale odmówiły ich użycia.

„Izrael kupił respiratory, których jakość była tak niska - i to za tak olbrzymią cenę - że żaden szpital ich nie chciał” - powiedział gazecie anonimowy przedstawiciel jednej z lecznic, która odmówiła przyjęcia urządzeń i sama kupiła inne. – Według ludzi z ministerstwa obrony duża część sprzętu trafiła do śmieci – dodał.

To samo źródło poinformowało, że przedstawiciele ministerstwa próbowali pozbyć się respiratorów, zwracając się do firmy dostarczającej produkty medyczne w niektórych krajach afrykańskich. „Powiedziano im, że Afrykanie nie kupują chłamu” - przekazał pracownik szpitala.

– Istnieją różne poziomy (jakości - przyp. red.) urządzeń i prawdą jest, że ludzie wolą nie pracować z niektórymi z tych, które zostały dostarczone, ale można z nich korzystać w razie potrzeby – wyjaśnia osoba zaznajomiona z procesem zakupu.

Ze swojej strony ministerstwo zdrowia poinformowało, że do Izraela przybyło 1699 respiratorów, co stanowi 10,6 proc. zakupionych, jednak „wszystkie reklamacje dotyczące wadliwego sprzętu zostały rozpatrzone i (sprzęt został - przyp. red.) natychmiast wymieniony”.

Część środków ochrony osobistej nabytych za około 750 mln szekli (219 mln dolarów) okazała się również nie spełniać norm.

– Coraz więcej szpitali i niektóre organizacje opieki zdrowotnej narzekają, że sprzęt ochronny w ogóle nie spełnia norm, że fartuchy i maski łatwo się rozrywają – powiedziała osoba zaangażowana w zaopatrzenie w publicznym systemie ochrony zdrowia. – Jest mnóstwo sprzętu ochronnego z Chin, a im więcej go używamy, tym lepiej widzimy, że jest bardzo złej jakości – ubolewa.

/PAP



 

Polecane