Ambasador USA w Polsce odpowiada Antoniemu Macierewiczowi. Internauci komentują

Jeśli widzę, że historia jest zniekształcana lub interpretowana ze złych pobudek, zabieram głos niezależnie od mojego stanowiska – odpowiada Witoldowi Waszczykowskiemu i Antoniemu Macierewiczowi amerykańska ambasador Georgette Mosbacher. Na te słowa postanowili zareagować internauci.
/ YT print screen/US Embassy Warsaw
"Obrona kłamstw TVN i agentury WSI, finansowanie prześladowców księdza Blachnickiego i kłamstwa smoleńskiego, wspieranie interesów rosyjskich i niemieckich, propaganda LGBT i pedofilii, demoralizacja dzieci i niszczenie rodziny, walka z Kościołem i naszą tradycją narodową, likwidacja WOT, IPN, CBA, polskiego sądownictwa i telewizji publicznej, a w rezultacie niepodległości to program, który che narzucić Narodowi Polskiemu. Dla nie to zdrada i zaprzaństw. Tym się różnimy" – ocenił w mediach społecznościowych 9 lipca były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Kilka dni później do słów Macierewicza odniosła się ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, która stwierdziła, że "tego typu dzielące i nienawistne wypowiedzi są okropne i godne pożałowania".

W sprawie słów Mosbacher zareagował także były szef MSZ Witold Waszczykowski, który skrytykował amerykańską dyplomatkę, wytykając jej brak znajomości art. 41 Konwencji Wiedeńskiej. 

Dziś do słów Waszczykowskiego i Macierewicza amerykańska ambasador postanowiła odnieść się po raz kolejny. "Złożenie przysięgi jako ambasador nie oznacza, że odrzuciłam etykę, wartości i umiejętność odróżniania dobra od zła" – czytamy we wpisie Mosbacher.

"Jeśli widzę, że historia jest zniekształcana lub interpretowana ze złych pobudek, zabieram głos niezależnie od mojego stanowiska" – dodała.




Internauci reagują 

Pod wpisem amerykańskiej ambasador niemal natychmiastowo pojawiły się komentarze krytykujące Georgette Mosbacher. Internauci zarzucają jej m.in. brak znajomości historycznego kontekstu słów Antoniego Macierewicza.

"@USAmbPoland, nie sądzę, żeby Pani obecne wypowiedzi zapoczątkowane komentarzem twitta Marszałka @Macierewicz_A były przychylnie przyjęte przez 10 mln Amerykanów polskiego pochodzenia, którzy w większosci głosowali na @realDonaldTrump, walczacego o reelekcję. Wnioski są oczywiste" – pisze Maciej Świrski.

"Czy w Ambasadzie nie pracuje ani jedna osoba z podstawową wiedzą o historii Polski, która by wyjaśniła tej Pani historyczny kontekst, który powoduje, że bardzo źle Polacy odbierają wtrącanie się w nasze sprawy?" – pyta inny internauta.


 

/Twitter


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

W styczniu 2026 ruszają nabory na stypendia sportowe, studenckie i z zakresu kultury Marszałka Województwa Lubelskiego za działalność w 2025 roku. Wnioski można składać do 31 stycznia – informuje województwo lubelskie.

IMGW wydał pilny komunikat. Wiele czerwonych alertów z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Wiele czerwonych alertów

W niedzielę 4 stycznia 2026 r. na wybrzeżu będą nasilały się opady śniegu. Opadom będą towarzyszyć zamiecie i zawieje śnieżne spowodowane porywistym wiatrem – informuje IMGW.

Blackout w Berlinie. Wpłynął list z przyznaniem się do ataku z ostatniej chwili
Blackout w Berlinie. Wpłynął list z przyznaniem się do ataku

Około 50 tys. gospodarstw domowych w południowo-zachodnim Berlinie nie ma w sobotę dostępu do prądu. Policja bada pismo, w którym do ataku przyznaje się lewicowa "Vulkangruppe" .

Jest nagranie z Maduro. Dyktator złożył życzenia z ostatniej chwili
Jest nagranie z Maduro. Dyktator złożył życzenia

Amerykańskie władze zamieściły w sieci nagranie ukazujące Nicolasa Maduro w areszcie. – Dobranoc, szczęśliwego Nowego Roku – mówi po angielsku wenezuelski dyktator.

Maduro trafił do aresztu w Nowym Jorku z ostatniej chwili
Maduro trafił do aresztu w Nowym Jorku

Pojmany były przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali w sobotę wieczorem przewiezieni do aresztu na Brooklynie w Nowym Jorku. Dyktator wystąpi przed sądem prawdopodobnie w poniedziałek.

Gwiazda Klanu przekazała radosną wiadomość Wiadomości
Gwiazda "Klanu" przekazała radosną wiadomość

Nowy, 2026 rok zaczął się dla Kai Paschalskiej w wyjątkowo piękny sposób. Znana z roli w serialu "Klan" aktorka przyjęła oświadczyny swojego partnera, Damiana. Informację o zaręczynach przekazała 3 stycznia na Instagramie, dzieląc się z fanami wzruszającymi zdjęciami i filmami.

Paweł Wąsek zdyskwalifikowany w Innsbrucku. Wystartują tylko czterej Polacy Wiadomości
Paweł Wąsek zdyskwalifikowany w Innsbrucku. Wystartują tylko czterej Polacy

Choć pięciu Polaków awansowało do trzeciego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku, w niedzielę wystąpi tylko czterech. Po zawodach został zdyskwalifikowany Paweł Wąsek, którego rywalem w pierwszej serii miał być Kazach Ilia Mizernych.

Awaria prądu w stolicy Niemiec. Wielu mieszkańców bez ogrzewania i światła Wiadomości
Awaria prądu w stolicy Niemiec. Wielu mieszkańców bez ogrzewania i światła

Około 50 tys. gospodarstw domowych w południowo-zachodnim Berlinie nie ma w sobotę dostępu do prądu - przekazały lokalne władze. Awaria spowodowana jest pożarem, który uszkodził kable sieci energetycznej. Elektryczność ma zostać przywrócona wszystkim w czwartek.

Ta wyspa przeżywa turystyczny boom. Wszystko za sprawą hitu Netflixa Wiadomości
Ta wyspa przeżywa turystyczny boom. Wszystko za sprawą hitu Netflixa

Wyspa Czedżu w Korei Południowej notuje wyraźny wzrost liczby zagranicznych turystów. Wszystko za sprawą filmu „Kiedy życie daje ci mandarynki”, który zadebiutował na Netfliksie w marcu 2025 roku i szybko stał się międzynarodowym hitem.

Trzeci atak na fotoradar w Warszawie. Służby zapowiadają działania Wiadomości
Trzeci atak na fotoradar w Warszawie. Służby zapowiadają działania

Fotoradar stojący przy Alejach Jerozolimskich 239 w Warszawie znów został zniszczony. To już trzeci przypadek wandalizmu wobec tego samego urządzenia. Tym razem sprawca oblał je farbą, unieruchamiając system kontroli prędkości.

REKLAMA

Ambasador USA w Polsce odpowiada Antoniemu Macierewiczowi. Internauci komentują

Jeśli widzę, że historia jest zniekształcana lub interpretowana ze złych pobudek, zabieram głos niezależnie od mojego stanowiska – odpowiada Witoldowi Waszczykowskiemu i Antoniemu Macierewiczowi amerykańska ambasador Georgette Mosbacher. Na te słowa postanowili zareagować internauci.
/ YT print screen/US Embassy Warsaw
"Obrona kłamstw TVN i agentury WSI, finansowanie prześladowców księdza Blachnickiego i kłamstwa smoleńskiego, wspieranie interesów rosyjskich i niemieckich, propaganda LGBT i pedofilii, demoralizacja dzieci i niszczenie rodziny, walka z Kościołem i naszą tradycją narodową, likwidacja WOT, IPN, CBA, polskiego sądownictwa i telewizji publicznej, a w rezultacie niepodległości to program, który che narzucić Narodowi Polskiemu. Dla nie to zdrada i zaprzaństw. Tym się różnimy" – ocenił w mediach społecznościowych 9 lipca były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Kilka dni później do słów Macierewicza odniosła się ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, która stwierdziła, że "tego typu dzielące i nienawistne wypowiedzi są okropne i godne pożałowania".

W sprawie słów Mosbacher zareagował także były szef MSZ Witold Waszczykowski, który skrytykował amerykańską dyplomatkę, wytykając jej brak znajomości art. 41 Konwencji Wiedeńskiej. 

Dziś do słów Waszczykowskiego i Macierewicza amerykańska ambasador postanowiła odnieść się po raz kolejny. "Złożenie przysięgi jako ambasador nie oznacza, że odrzuciłam etykę, wartości i umiejętność odróżniania dobra od zła" – czytamy we wpisie Mosbacher.

"Jeśli widzę, że historia jest zniekształcana lub interpretowana ze złych pobudek, zabieram głos niezależnie od mojego stanowiska" – dodała.




Internauci reagują 

Pod wpisem amerykańskiej ambasador niemal natychmiastowo pojawiły się komentarze krytykujące Georgette Mosbacher. Internauci zarzucają jej m.in. brak znajomości historycznego kontekstu słów Antoniego Macierewicza.

"@USAmbPoland, nie sądzę, żeby Pani obecne wypowiedzi zapoczątkowane komentarzem twitta Marszałka @Macierewicz_A były przychylnie przyjęte przez 10 mln Amerykanów polskiego pochodzenia, którzy w większosci głosowali na @realDonaldTrump, walczacego o reelekcję. Wnioski są oczywiste" – pisze Maciej Świrski.

"Czy w Ambasadzie nie pracuje ani jedna osoba z podstawową wiedzą o historii Polski, która by wyjaśniła tej Pani historyczny kontekst, który powoduje, że bardzo źle Polacy odbierają wtrącanie się w nasze sprawy?" – pyta inny internauta.


 

/Twitter



 

Polecane