Gdański IPN: W środę na pl. Solidarności spotkanie z przedstawicielami magistratu dot. wystawy IPN

Przedstawiciele gdańskiego oddziału IPN spotkają się w środę z przedstawicielami miejscowego magistratu, by uzgodnić szczegóły organizacji na pl. Solidarności w Gdańsku przygotowanej przez Instytut wystawy "TU rodziła się Solidarność".
/ IPN
O zaplanowanym na środę spotkaniu poinformował asystent prasowy gdańskiego oddziału IPN Jan Hlebowicz. Wyjaśnił, że w poniedziałek rano z dyrektorem gdańskiego oddziału INP Mirosławem Golonem skontaktował się dyrektor biura prezydent Gdańska Marek Bonisławski. Rozmówcy ustalili, że w środę rano na pl. Solidarności odbędzie się wizja lokalna, w ramach której uzgodnione ma zostać m.in. miejsce ulokowania wystawy "TU rodziła się Solidarność".

„Traktujemy ten telefon jako zapowiedź pełnej zgody na nasz wniosek, by ekspozycja stanęła na placu Solidarności podczas uroczystego otwarcia wystawy - 14 sierpnia - i stała tam - dostępna dla mieszkańców Pomorza i turystów - przez kolejny miesiąc” – poinformował Hlebowicz, dodając, że podczas telefonicznej rozmowy Golon zapowiedział chęć organizacji na placu w niedalekiej przyszłości ekspozycji IPN poświęconej ofiarom Grudnia'70.

W ubiegłym tygodniu gdański oddział IPN poinformował, że władze Gdańska nie zgodziły się na ustawienie na pl. Solidarności wystawy "TU rodziła się Solidarność". IPN przekazał wówczas mediom pismo, jakie otrzymał w tej sprawie. "Po przeanalizowaniu różnych czynników Biuro Prezydenta ds. Kultury opiniuje negatywnie zamiar ekspozycji wystawy planszowej w przestrzeni Placu Solidarności. Uważamy, że ta symboliczna przestrzeń stanowi zamkniętą całość z konkretnym przekazem dla odbiorców i nie powinno się tego zakłócać dodatkowymi elementami" - napisano w piśmie podpisanym przez inspektora biura Marcina Stąporka.

"Prosimy też, by w przyszłości zrezygnowali Państwo z projektowania kolejnych wystaw w tym właśnie miejscu" - dodał pracownik biura prezydenta.

Decyzję Urzędu Miasta w Gdańsku skrytykowali m.in. prezes IPN Jarosław Szarek i przewodniczący KK "Solidarność" Piotr Duda. „Z niedowierzaniem przyjęliśmy informację przekazaną 16 lipca przez gdański Urząd Miasta, zawierającą odmowę zaprezentowania na Placu Solidarności wystawy +TU rodziła się Solidarność+” - napisali w piątek we wspólnym oświadczeniu Szarek i Duda przypominając, że wystawa "TU rodziła się Solidarność" miała zostać otwarta 14 sierpnia "dokładnie czterdzieści lat po rozpoczęciu historycznego strajku w Stoczni Gdańskiej".

W niedzielę rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku Daniel Stenzel przekazał mediom oświadczenie, w którym poinformował, że "prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uznaje za uzasadnione argumenty, które pojawiły się w przestrzeni publicznej w sprawie umiejscowienia plenerowej wystawy Instytutu Pamięci Narodowej na placu Solidarności i zmienia wcześniejszą decyzję swoich współpracowników".

"Problem lokalizacji wspomnianej wystawy powinien zostać uzgodniony w duchu porozumienia przy poszanowaniu wyjątkowego charakteru przestrzeni wokół Pomnika Poległych Stoczniowców 1970, które jest miejscem świętym dla każdego gdańszczanina i Polaka. Pani Prezydent wydała polecenie nawiązania niezwłocznie rozmów w tym duchu z gdańskim oddziałem IPN" - podał w komunikacie Stenzel.

W ramach obchodów 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych IPN organizuje w kilkudziesięciu miastach w Polsce ekspozycje "TU rodziła się Solidarność". Każda ekspozycja składa się z – identycznej we wszystkich miejscach - opowieści o narodzinach robotniczego ruchu z ogólnopolskiego punktu widzenia oraz – innej w każdym z miejsc – narracji regionalnej.

"Wystawa ta opisuje m.in. działalność Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, przedstawia genezę powstania ruchu Solidarności, wyjaśnia okoliczności stworzenia 21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz budowy pomnika Poległych Stoczniowców 1970" - poinformował Instytut. 

/PAP
/Anna Kisicka/ aks/ wj/

 

POLECANE
Angela Merkel kandydatką na prezydenta RFN? Doniesienia z kręgów chadecji polityka
Angela Merkel kandydatką na prezydenta RFN? Doniesienia z kręgów chadecji

W niemieckiej chadecji pojawiły się spekulacje o możliwym powrocie Angeli Merkel do najwyższej polityki. Według medialnych doniesień była kanclerz miałaby zostać kandydatką na prezydenta RFN w 2027 roku.

Zawiadomienie do prokuratury ws. Tuska. Publiczne nawoływanie do zbrodni z ostatniej chwili
Zawiadomienie do prokuratury ws. Tuska. "Publiczne nawoływanie do zbrodni"

Prokuratura postawiła Robertowi Bąkiewiczowi trzy zarzuty po jego wystąpieniu na wiecu PiS w Warszawie. Lider Ruchu Obrony Granic w odpowiedzi składa zawiadomienie na Donalda Tuska.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych nie wykonał wyroku. Komornik zajął rachunek fundacji Wiadomości
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych nie wykonał wyroku. Komornik zajął rachunek fundacji

OMZRiK ma poważne problemy prawne i finansowe. Komornik zajął rachunek fundacji po tym, jak ta nie wykonała prawomocnego wyroku nakazującego przeprosiny Agaty Schrötter.

Ważna wiadomość dla klientów T-Mobile. Otrzymają zwrot pieniędzy z ostatniej chwili
Ważna wiadomość dla klientów T-Mobile. Otrzymają zwrot pieniędzy

T-Mobile przyzna rekompensatę klientom, których rachunki wzrosły przez utratę rabatu po nieterminowej płatności – poinformował w czwartek w komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Operator zaznaczył, że zakwestionowanego przez Urząd rozwiązania nie stosuje od prawie trzech lat.

Ekspert: Tzw. szablon praworządności Iustiii nie ma nic wspólnego z praworządnością tylko u nas
Ekspert: Tzw. "szablon praworządności" Iustiii nie ma nic wspólnego z praworządnością

Spór o "praworządność" wchodzi w nową fazę. Ekspert krytykuje proponowany przez „Iustitię” tzw. „szablon praworządności”, w związku z brakiem podstawy w obowiązującym prawie i w związku ze sprzecznością z konstytucyjną zasadą legalizmu. Chodzi o sposób wyłaniania sędziowskich członków KRS.

Jak Polacy uratowali Wielki Zderzacz Hadronów z ostatniej chwili
Jak Polacy uratowali Wielki Zderzacz Hadronów

Wyłączenie jednego z poddetektorów systemu FIT mogło sparaliżować eksperyment ALICE w CERN. Po zakończeniu współpracy z Rosją i jej sprzętem zabrakło dokumentacji i wsparcia technicznego dla kluczowego urządzenia. Odpowiedzialność przejęli polscy inżynierowie i naukowcy.

Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego

Ferie za złotówkę z Kolejami Śląskimi! Od 13 lutego do 1 marca dzieci i młodzież w wieku 4–18 lat będą podróżować pociągami Kolei Śląskich za 1 zł – informuje Województwo Śląskie.

Jest wyrok TSUE w sprawie WIBOR. Ważna decyzja dla milionów Polaków z ostatniej chwili
Jest wyrok TSUE w sprawie WIBOR. Ważna decyzja dla milionów Polaków

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w czwartek, że klauzula umowy na kredyt mieszkaniowy, zawierająca wskaźnik taki jak WIBOR, nie powoduje znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta. Według TSUE bank nie musi przekazywać konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii tego wskaźnika.

Wiadomości
Amerykańska Kongresmen: Czas przywrócić suwerenność narodom Europy

Kongresmen Anna Paulina Luna – konserwatywna polityk Partii Republikańskiej i członkini Izby Reprezentantów USA – wezwała w mediach społecznościowych do „przywrócenia suwerenności narodom Europy” oraz do odejścia od scentralizowanych struktur politycznych, takich jak Unia Europejska. Jej słowa wywołały szeroką dyskusję na temat roli instytucji ponadnarodowych i prawa państw do decydowania o własnej polityce.

Co w przypadku ataku Rosji na przesmyk suwalski? Szef NATO odpowiada gorące
Co w przypadku ataku Rosji na przesmyk suwalski? Szef NATO odpowiada

Przesmyk suwalski znów znalazł się w centrum uwagi. Szef NATO Mark Rutte jasno zadeklarował, że jakakolwiek próba jego zablokowania przez Rosję spotka się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją całego Sojuszu.

REKLAMA

Gdański IPN: W środę na pl. Solidarności spotkanie z przedstawicielami magistratu dot. wystawy IPN

Przedstawiciele gdańskiego oddziału IPN spotkają się w środę z przedstawicielami miejscowego magistratu, by uzgodnić szczegóły organizacji na pl. Solidarności w Gdańsku przygotowanej przez Instytut wystawy "TU rodziła się Solidarność".
/ IPN
O zaplanowanym na środę spotkaniu poinformował asystent prasowy gdańskiego oddziału IPN Jan Hlebowicz. Wyjaśnił, że w poniedziałek rano z dyrektorem gdańskiego oddziału INP Mirosławem Golonem skontaktował się dyrektor biura prezydent Gdańska Marek Bonisławski. Rozmówcy ustalili, że w środę rano na pl. Solidarności odbędzie się wizja lokalna, w ramach której uzgodnione ma zostać m.in. miejsce ulokowania wystawy "TU rodziła się Solidarność".

„Traktujemy ten telefon jako zapowiedź pełnej zgody na nasz wniosek, by ekspozycja stanęła na placu Solidarności podczas uroczystego otwarcia wystawy - 14 sierpnia - i stała tam - dostępna dla mieszkańców Pomorza i turystów - przez kolejny miesiąc” – poinformował Hlebowicz, dodając, że podczas telefonicznej rozmowy Golon zapowiedział chęć organizacji na placu w niedalekiej przyszłości ekspozycji IPN poświęconej ofiarom Grudnia'70.

W ubiegłym tygodniu gdański oddział IPN poinformował, że władze Gdańska nie zgodziły się na ustawienie na pl. Solidarności wystawy "TU rodziła się Solidarność". IPN przekazał wówczas mediom pismo, jakie otrzymał w tej sprawie. "Po przeanalizowaniu różnych czynników Biuro Prezydenta ds. Kultury opiniuje negatywnie zamiar ekspozycji wystawy planszowej w przestrzeni Placu Solidarności. Uważamy, że ta symboliczna przestrzeń stanowi zamkniętą całość z konkretnym przekazem dla odbiorców i nie powinno się tego zakłócać dodatkowymi elementami" - napisano w piśmie podpisanym przez inspektora biura Marcina Stąporka.

"Prosimy też, by w przyszłości zrezygnowali Państwo z projektowania kolejnych wystaw w tym właśnie miejscu" - dodał pracownik biura prezydenta.

Decyzję Urzędu Miasta w Gdańsku skrytykowali m.in. prezes IPN Jarosław Szarek i przewodniczący KK "Solidarność" Piotr Duda. „Z niedowierzaniem przyjęliśmy informację przekazaną 16 lipca przez gdański Urząd Miasta, zawierającą odmowę zaprezentowania na Placu Solidarności wystawy +TU rodziła się Solidarność+” - napisali w piątek we wspólnym oświadczeniu Szarek i Duda przypominając, że wystawa "TU rodziła się Solidarność" miała zostać otwarta 14 sierpnia "dokładnie czterdzieści lat po rozpoczęciu historycznego strajku w Stoczni Gdańskiej".

W niedzielę rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku Daniel Stenzel przekazał mediom oświadczenie, w którym poinformował, że "prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uznaje za uzasadnione argumenty, które pojawiły się w przestrzeni publicznej w sprawie umiejscowienia plenerowej wystawy Instytutu Pamięci Narodowej na placu Solidarności i zmienia wcześniejszą decyzję swoich współpracowników".

"Problem lokalizacji wspomnianej wystawy powinien zostać uzgodniony w duchu porozumienia przy poszanowaniu wyjątkowego charakteru przestrzeni wokół Pomnika Poległych Stoczniowców 1970, które jest miejscem świętym dla każdego gdańszczanina i Polaka. Pani Prezydent wydała polecenie nawiązania niezwłocznie rozmów w tym duchu z gdańskim oddziałem IPN" - podał w komunikacie Stenzel.

W ramach obchodów 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych IPN organizuje w kilkudziesięciu miastach w Polsce ekspozycje "TU rodziła się Solidarność". Każda ekspozycja składa się z – identycznej we wszystkich miejscach - opowieści o narodzinach robotniczego ruchu z ogólnopolskiego punktu widzenia oraz – innej w każdym z miejsc – narracji regionalnej.

"Wystawa ta opisuje m.in. działalność Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, przedstawia genezę powstania ruchu Solidarności, wyjaśnia okoliczności stworzenia 21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz budowy pomnika Poległych Stoczniowców 1970" - poinformował Instytut. 

/PAP
/Anna Kisicka/ aks/ wj/


 

Polecane