Szukaj
Konto

Podejrzani Sławomir N., Jacek P., Dariusz Z. nie przyznają się do zarzucanych im czynów

Podejrzani Sławomir N., Jacek P., Dariusz Z. nie przyznają się do zarzucanych im czynów
Źródło: Zatrzymanie byłego ministra Sławomira N., PAP/Marcin Obara
Komentarzy: 0
Jak nieoficjalnie podaje na Twitterze reporter RMF FM Patryk Michalski, oskarżeni o korupcję Sławomir N., Jacek P. i Dariusz Z. nie przyznają się do zarzucanych im czynów. 
Po godz. 8. we wtorek do warszawskiej prokuratury okręgowej doprowadzono byłego ministra transportu Sławomira Nowaka, zatrzymanego w związku z podejrzeniem m.in. korupcji i prania brudnych pieniędzy. Prokuratura planuje wykonać czynności z jego udziałem.

Jak informuje reporter RMF FM Patryk Michalski, podejrzani nie przyznają się do zarzucanych im czynów. Sławomir N. i Dariusz Z. składali wyjaśnienia, Jacek P. odmówił. Prokurator podejmuje decyzje, czy wystąpić z wnioskiem o tymczasowy areszt.

Były minister transportu i były szef ukraińskiej agencji drogowej Ukrawtodor Sławomir Nowak został w poniedziałek zatrzymany w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i prania brudnych pieniędzy. Wraz z nim zatrzymano w Polsce dwie osoby - b. dowódcę jednostki "Grom" Dariusza Z. oraz biznesmena Jacka P.

Śledztwo dotyczy podejrzenia działań korupcyjnych oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Prowadzone jest równolegle przez CBA i Prokuraturę Okręgową w Warszawie a także Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną w Kijowie oraz Narodowe Antykorupcyjne Biuro Ukrainy.

W sprawie toczą się odrębne śledztwa w Polsce i na Ukrainie, a dowodami wymienia się i działania koordynuje specjalny zespół śledczych. Po doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Warszawie Sławomir N. ma usłyszeć sześć zarzutów dotyczących okresu, gdy kierował ukraińską Państwową Służbą Dróg Samochodowych - Ukrawtodor.

źródło: PAP/ opracowanie własne

raw
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.07.2020 14:25