Szukaj
Konto

Byli opozycjoniści apelują do Prezydenta

23.07.2020 16:58
Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej
Źródło: wikipedia/ CC BY-SA 3.0 pl
Komentarzy: 0
W przededniu 40. rocznicy porozumień sierpniowych, które zrodziły Solidarność, wielkich ruch, który przyczynił się do upadku komunizmu w Polsce i rozbicia Związku Radzieckiego byli opozycjoniści i osoby represjonowane wystosowały apel do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy. 
Sygnatariusze apelu podkreślają, że rewolucje łatwo zapominają o swoich bohaterach.

My, którzy poświęciliśmy kiedyś swój czas, a czasem zdrowie, pracę, karierę zawodową, aby budować podstawy pod obalenie komunizmu, przeszliśmy już na renty lub emerytury. Wśród nas są koleżanki i koledzy, często osoby schorowane, niezamożne, samotne, bez środków na życie, na opiekę medyczną, na lekarstwa, na rehabilitacje.

- czytamy.
Byli opozycjoniści zaznaczają, że

Ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, tym, którzy byli represjonowani czyli zamykani w więzieniach, pozbawiani pracy lub prawa do wykonywania zawodu, którzy świadczyli pracę na rzecz nielegalnych organizacji i związków; gwarantuje uwzględnienie tych okresów do uzyskania prawa do świadczeń emerytalnych. Jednak z powodu nieuwzględnienia w przepisach Ustawy o emeryturach i rentach z FUS istotnego faktu, że nie było możliwe odprowadzanie wtedy za nas składek, finalny efekt okazuje się być kpiną z naszego środowiska, gdyż wysokość świadczeń emerytalno-rentowych za te okresy wynosi 0,00 zł. To tylko jedna z wad ustawowych odnoszących się do naszego środowiska.


Pod apelem podpisało się 141 byłych opozycjonistów - m.in. Adam Borowski, Ewa Tomaszewska, Piotr Semka, Agnieszka Romaszewska-Guzy.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.07.2020 16:58