"Czy Żyd mógłby być ścigany za krytykę nazistów? Nie. Ale Polak jest ścigany za krytykę banderowców"

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski stanął w obronie ocalonego z rzezi wołyńskiej Antoniego Dąbrowskiego, który według informacji przekazanych m.in. przez Media Narodowe, ma status podejrzanego w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Praga-Północ.
Jarosław Kruk
Jarosław Kruk / Wikimedia Commons
Jak podają Media Narodowe, według nieoficjalnych informacji, sprawa dotyczy wpisów pana Antoniego Dąbrowskiego na jednym z portali społecznościowych, w których m.in. krytykował działania kontrowersyjnego ukraińskiego dziennikarza – Ihora Isajewa. Prokuratura miała uznać wpisy za tzw. „mowę nienawiści”, obrażanie narodu ukraińskiego i mieszkających w Polsce Ukraińców.
 

Czy Żyd, ocalony z Holokaustu mógłby być ścigany za krytykę nazistów? Oczywiście, że nie. Ale Polak Antoni Dąbrowski, ocalony z ukraińskiego ludobójstwa, jest ścigany za krytykę banderowców. Kompromitacja III RP!


- napisał na Twitterze ks. Isakowicz-Zaleski.

Jak podają Media Narodowe,
mieszkający na Pomorzu Zachodnim Pan Antoni Dąbrowski urodził się w woj. stanisławowskim. Przeżył ukraińskie ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
 
Jak sam mówi, wraz z matką zostali cudem ocaleni. Jest działaczem kresowym, aktywnie zaangażowanym w upamiętnianie ofiar rzezi. Działa w Stowarzyszeniu Kresy Wschodnie Dziedzictwo i Pamięć. Z jego inicjatywy, 12 lipca br., z okazji 77. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu, w Dębnie odsłonięto i poświęcono tablicę pamiątkową w hołdzie polskiemu duchowieństwu zamordowanemu przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej

- czytamy w serwisie.

Wpis Pana Antoniego można przeczytać TUTAJ.

Pisze w nim między innymi:

 
Banderowcy podeszli pod drzwi, aby dokonać rzezi siekierą ukraińską  na mnie i mojej mamy, opatrzność Boska Nas uratowała od smierci ....i.. dzisiaj po 76 latach państwo polskie chce dokończyc tę "RZEŹ" na mnie za to że przywracam pamieć narodową dla następnych pokolenim  ku  przestrodze co znaczy słowo  BANDERYZM (....) za to, że sprzeciwiam sie dziennikarzowi ukrainskiemu zyjącemu w Polsce, który jest równiez utrzymywany z podatków mojej skromnej emerytury, który porownuje Polaków do zwierząt, który kwestionuje święte wartości Narodu polskiego. (..)  Zapewniam wszystkich że pod koniec życia nie boję się żadnego wyroku.


cwp/Media Narodowe, Twitter, Facebook

 

POLECANE
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń - wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

REKLAMA

"Czy Żyd mógłby być ścigany za krytykę nazistów? Nie. Ale Polak jest ścigany za krytykę banderowców"

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski stanął w obronie ocalonego z rzezi wołyńskiej Antoniego Dąbrowskiego, który według informacji przekazanych m.in. przez Media Narodowe, ma status podejrzanego w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Praga-Północ.
Jarosław Kruk
Jarosław Kruk / Wikimedia Commons
Jak podają Media Narodowe, według nieoficjalnych informacji, sprawa dotyczy wpisów pana Antoniego Dąbrowskiego na jednym z portali społecznościowych, w których m.in. krytykował działania kontrowersyjnego ukraińskiego dziennikarza – Ihora Isajewa. Prokuratura miała uznać wpisy za tzw. „mowę nienawiści”, obrażanie narodu ukraińskiego i mieszkających w Polsce Ukraińców.
 

Czy Żyd, ocalony z Holokaustu mógłby być ścigany za krytykę nazistów? Oczywiście, że nie. Ale Polak Antoni Dąbrowski, ocalony z ukraińskiego ludobójstwa, jest ścigany za krytykę banderowców. Kompromitacja III RP!


- napisał na Twitterze ks. Isakowicz-Zaleski.

Jak podają Media Narodowe,
mieszkający na Pomorzu Zachodnim Pan Antoni Dąbrowski urodził się w woj. stanisławowskim. Przeżył ukraińskie ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
 
Jak sam mówi, wraz z matką zostali cudem ocaleni. Jest działaczem kresowym, aktywnie zaangażowanym w upamiętnianie ofiar rzezi. Działa w Stowarzyszeniu Kresy Wschodnie Dziedzictwo i Pamięć. Z jego inicjatywy, 12 lipca br., z okazji 77. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu, w Dębnie odsłonięto i poświęcono tablicę pamiątkową w hołdzie polskiemu duchowieństwu zamordowanemu przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej

- czytamy w serwisie.

Wpis Pana Antoniego można przeczytać TUTAJ.

Pisze w nim między innymi:

 
Banderowcy podeszli pod drzwi, aby dokonać rzezi siekierą ukraińską  na mnie i mojej mamy, opatrzność Boska Nas uratowała od smierci ....i.. dzisiaj po 76 latach państwo polskie chce dokończyc tę "RZEŹ" na mnie za to że przywracam pamieć narodową dla następnych pokolenim  ku  przestrodze co znaczy słowo  BANDERYZM (....) za to, że sprzeciwiam sie dziennikarzowi ukrainskiemu zyjącemu w Polsce, który jest równiez utrzymywany z podatków mojej skromnej emerytury, który porownuje Polaków do zwierząt, który kwestionuje święte wartości Narodu polskiego. (..)  Zapewniam wszystkich że pod koniec życia nie boję się żadnego wyroku.


cwp/Media Narodowe, Twitter, Facebook


 

Polecane