REKLAMA

"Jestem za tym, żeby to zrobić pilnie, ale się nie upieram". Terlecki o podziale Mazowsza

Na temat podziału Mazowsza toczy się dyskusja, także wewnątrz naszego środowiska. Ja jestem za tym, żeby to zrobić pilnie, ale się nie upieram, bo rozumiem też argumenty tych, którzy mówią, że trzeba to odłożyć - powiedział w środę szef klubu PiS Ryszard Terlecki.
 "Jestem za tym, żeby to zrobić pilnie, ale się nie upieram". Terlecki o podziale Mazowsza
/ screen YT
"Dziennik Gazeta Prawna" napisał w ubiegłym tygodniu, że na jesieni mogą nas czekać kolejne wybory, gdyż z nieoficjalnych ustaleń dziennika wynika, że Prawo i Sprawiedliwość bardzo śpieszy się z zapowiadanym już wcześniej wyodrębnieniem stolicy i jej przyległości z województwa mazowieckiego. Nowe województwo objęłoby obecną Warszawę plus przylegające do niej powiaty, czyli tzw. obwarzanek.

W piątek w Programie Pierwszym Polskiego Radia szef KPRM Michał Dworczyk podkreślił, że analizę i prace dotyczące podziału województwa mazowieckiego są zaawansowane. "Ostateczne decyzje będzie musiało podjąć kierownictwo polityczne naszej formacji" - zaznaczył.

Terlecki był pytany w Sejmie przez dziennikarzy, czy dojdzie do podziału Mazowsza. Odpowiedział, że "toczy się na ten temat dyskusja, także wewnątrz naszego środowiska". "Jedni są za tym, żeby to zrobić. Jeżeli to zrobić to trzeba by to zrobić pilnie. Inni za tym, żeby to odłożyć" - dodał.

"Ja jestem za tym, żeby to zrobić pilnie, ale się nie upieram, bo rozumiem też argumenty tych, którzy mówią, że trzeba to odłożyć w czasie" - powiedział pytany o jego własną ocenę.

Dopytywany, kiedy zapadnie w tej sprawie decyzja, odpowiedział, że wkrótce. "Jeżeli to trzeba zrobić - to zaraz" - podkreślił.

Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik (PSL) ocenił ten pomysł jako nieracjonalny i szkodliwy. Jego zdaniem jest to manipulowanie granicami regionów z powodów politycznych. Struzik zapowiedział, że będzie bronić integralności woj. mazowieckiego. Podobne stanowisko zajęli inni politycy PSL, a także Koalicji Obywatelskiej.

W informacji prasowej Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego przypomniał, że "pierwszym pretekstem" do podziału Mazowsza miała być troska o zachowanie po 2020 r. środków unijnych, ale - jak zaznaczono - "ten argument stracił już rację bytu", bo "od stycznia 2018 r. obowiązuje nowy podział statystyczny" i na potrzeby unijnych wyliczeń województwo mazowieckie "traktowane jest jako dwa NUTS-2: Warszawski stołeczny oraz Mazowiecki regionalny".

/PAP
/Grzegorz Bruszewski/ gb/ godl/

 

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura