Ustawa 447. "Mamy do czynienia z otwarciem nowego etapu wywierania presji na państwo i naród polski"

Informacji o kierowanych w stronę Polski roszczeniach oraz zaprzestania współpracy z "rządami, które chcą na nas wymuszać roszczenia" domagają się od polskiego rządu posłowie Konfederacji Grzegorz Braun i Robert Winnicki. Chodzi o raport amerykańskiego Departamentu Stanu i tzw. ustawę 447.
/ Wikipedia domena publiczna
Polska i inne kraje zostały wskazane w dorocznym raporcie Departamentu Stanu jako te, które "nie uchwaliły jeszcze kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia krajowego lub odszkodowań za konfiskaty związane z Holokaustem”. Dokument to załącznik do ustawy o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today — JUST Act, potocznie zwanej ustawą 447) nie zobowiązuje żadnego z wymienionych krajów do zmian.

Poseł Winnicki zażądał w imieniu Konfederacji "czytelnych, transparentnych informacji ze strony rządu na temat kierowanych w stronę Polski roszczeń" oraz "zaprzestania jakiejkolwiek współpracy z rządami, które chcą na nas wymuszać roszczenia".

Zwrócił uwagę, że nie są też jasne okoliczności opublikowania raportu po tegorocznych wyborach, a nie jesienią ub. roku, co było wcześniej zapowiadane. "Opublikowanie tego raportu, opóźnione o trzy kwartały, świadczy o tym, że rząd amerykański wyświadczył pewną przysługę rządowi w Warszawie. Niemniej jednak jest to ostatnia z przysług, jaką (rząd USA) wyświadczył" - ocenił Winnicki. Według niego "treść tego raportu wskazuje na stale rosnący nacisk w sprawie roszczeń majątkowych".

Winnicki wskazał też na - jego zdaniem - "jednostronną zależność od Stanów Zjednoczonych", a także na "jednostronną zależność od wyłącznie jednej strony sporu politycznego" w Stanach Zjednoczonych, czyli od administracji prezydenta Donalda Trumpa".

"Te relacje wyglądają tak, że Amerykanie forsują wszystko, cokolwiek chcą w Polsce osiągnąć, ale przynajmniej +poklepują po ramionach+ rząd PiS. To się może skończyć. Od stycznia przyszłego roku, Amerykanie będą nadal forsować, co będą chcieli, ale już +bez poklepywania po ramionach+, jeśli władzę obejmie nowy prezydent Joe Biden, którego partia regularnie piętnuje Polskę za przywiązanie do tradycyjnych wartości" - zauważył Winnicki.

Według posła Grzegorza Brauna, amerykańska legislacja, sugerująca "dążenie do sprawiedliwości" (po ang. pursuit for justice) oznacza w praktyce "wielką niesprawiedliwość i nieuczciwość wobec nas Polaków". "Mamy do czynienia z kolejną odsłoną, nie zamknięciem bynajmniej, ale otwarciem nowego etapu wywierania presji na państwo i naród polski" - ocenił poseł.

Braun zapowiedział, że Konfederacja będzie dociekała w rządzie Mateusza Morawieckiego, na jakiej podstawie w raporcie Departamentu Stanu USA wzięły się liczone w dziesiątkach miliardów dolarów kwoty ewentualnych rekompensat. Konfederacja ma też zapytać o raport polskiego MSZ, który - zdaniem posła - mógł posłużyć do przygotowania danych przez amerykańską administrację. "Polski rząd, polska dyplomacja, występuje na razie w roli +ghostwritera+, dla jakiejś części tych elukubracji rządu amerykańskiego" - przekonywał polityk.

/PAP
 

 

POLECANE
Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE tylko u nas
Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE

Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius chce likwidacji armii państw członkowskich UE na rzecz 100-tysięcznej unijnej armii oraz likwidacji 27 polityk obronnych i budżetów obronnych na rzecz jednej federalnej polityki i budżetu obronnego.

Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności gorące
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności

Koncern Paramount Skydance wkracza na salę sądową – firma pozywa Warner Bros. Discovery, domagając się ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem.

Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii gorące
Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii

„UE może potrzebować armii liczącej 100 000 żołnierzy” - mówi komisarz obrony UE Andrius Kubilius, cytowany przez portal Politico.

REKLAMA

Ustawa 447. "Mamy do czynienia z otwarciem nowego etapu wywierania presji na państwo i naród polski"

Informacji o kierowanych w stronę Polski roszczeniach oraz zaprzestania współpracy z "rządami, które chcą na nas wymuszać roszczenia" domagają się od polskiego rządu posłowie Konfederacji Grzegorz Braun i Robert Winnicki. Chodzi o raport amerykańskiego Departamentu Stanu i tzw. ustawę 447.
/ Wikipedia domena publiczna
Polska i inne kraje zostały wskazane w dorocznym raporcie Departamentu Stanu jako te, które "nie uchwaliły jeszcze kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia krajowego lub odszkodowań za konfiskaty związane z Holokaustem”. Dokument to załącznik do ustawy o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today — JUST Act, potocznie zwanej ustawą 447) nie zobowiązuje żadnego z wymienionych krajów do zmian.

Poseł Winnicki zażądał w imieniu Konfederacji "czytelnych, transparentnych informacji ze strony rządu na temat kierowanych w stronę Polski roszczeń" oraz "zaprzestania jakiejkolwiek współpracy z rządami, które chcą na nas wymuszać roszczenia".

Zwrócił uwagę, że nie są też jasne okoliczności opublikowania raportu po tegorocznych wyborach, a nie jesienią ub. roku, co było wcześniej zapowiadane. "Opublikowanie tego raportu, opóźnione o trzy kwartały, świadczy o tym, że rząd amerykański wyświadczył pewną przysługę rządowi w Warszawie. Niemniej jednak jest to ostatnia z przysług, jaką (rząd USA) wyświadczył" - ocenił Winnicki. Według niego "treść tego raportu wskazuje na stale rosnący nacisk w sprawie roszczeń majątkowych".

Winnicki wskazał też na - jego zdaniem - "jednostronną zależność od Stanów Zjednoczonych", a także na "jednostronną zależność od wyłącznie jednej strony sporu politycznego" w Stanach Zjednoczonych, czyli od administracji prezydenta Donalda Trumpa".

"Te relacje wyglądają tak, że Amerykanie forsują wszystko, cokolwiek chcą w Polsce osiągnąć, ale przynajmniej +poklepują po ramionach+ rząd PiS. To się może skończyć. Od stycznia przyszłego roku, Amerykanie będą nadal forsować, co będą chcieli, ale już +bez poklepywania po ramionach+, jeśli władzę obejmie nowy prezydent Joe Biden, którego partia regularnie piętnuje Polskę za przywiązanie do tradycyjnych wartości" - zauważył Winnicki.

Według posła Grzegorza Brauna, amerykańska legislacja, sugerująca "dążenie do sprawiedliwości" (po ang. pursuit for justice) oznacza w praktyce "wielką niesprawiedliwość i nieuczciwość wobec nas Polaków". "Mamy do czynienia z kolejną odsłoną, nie zamknięciem bynajmniej, ale otwarciem nowego etapu wywierania presji na państwo i naród polski" - ocenił poseł.

Braun zapowiedział, że Konfederacja będzie dociekała w rządzie Mateusza Morawieckiego, na jakiej podstawie w raporcie Departamentu Stanu USA wzięły się liczone w dziesiątkach miliardów dolarów kwoty ewentualnych rekompensat. Konfederacja ma też zapytać o raport polskiego MSZ, który - zdaniem posła - mógł posłużyć do przygotowania danych przez amerykańską administrację. "Polski rząd, polska dyplomacja, występuje na razie w roli +ghostwritera+, dla jakiejś części tych elukubracji rządu amerykańskiego" - przekonywał polityk.

/PAP
 


 

Polecane