Zbigniew "Zebe" Kula: Ruszyły trzecie ligi
03.08.2020 14:30

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Na start trzech polskich lig rozgrywek na szczeblu centralnym przyjdzie jeszcze kibicom poczekać co najmniej dwa tygodnie. Tymczasem ruszyły rozgrywki kolejnego sezonu w ligach niższych. Po lockout’cie i niedokończeniu sezonu 2019/2020 ilość drużyn na trzecioligowym froncie znacznie się zwiększyła. Nikt nie został relegowany, za to awansowano zwycięzców czwartych lig. Te decyzje wzbudziły jednak sporo kontrowersji.
Warto dodać, że jeszcze dziś nie jest pewne czy spadkowicz z II Ligi, Stal Stalowa Wola nie pozostanie w gronie drugoligowców. Klub złożył odwołanie do PZPN. Do czasu jego rozstrzygnięcia drużynę Stali nie przyporządkowano do żadnej z lig.
Pierwsza bramka sezonu 2020/2021 padła w Środzie Wielkopolskiej, a jej autorem był Jędrzej Kujawa. Pierwszy hattrick zaliczył dwudziestoletni napastnik Górnika Zabrze Dominik Skiba w meczu z Wartą Gorzów. Najstarszy zawodnik rezerw Górnika miał 22 lata.
Po dramatycznym meczu wygrał także chorzowski Ruch, który do przerwy przegrywał 0:2 w Świdnicy.
W grupie III bardzo dobrze zaprezentowały się też rezerwy Zagłębia Lubin, gromiąc w Tarnowskich Górach tamtejszego Gwarka. Polonia Bytom w pierwszej kolejce pauzowała.
Dwie bramki zobaczyli kibice na stadionie w Rybniku. Mecz ROW-u z Rekordem Bielsko - Biała co prawda nie dostarczył zbyt wielu emocji, ale był prowadzony w niezłym tempie.
Od początku spotkania linie defensywne obu drużyn zachowywały czujność i nie pozwalały napastnikom na zbyt wiele. Rybniczanie, co nie jest zaskoczeniem, przywiązywali duże znaczenie do stałych fragmentów gry. Wrzuty z autu wykonywane przez Janika, czy też rzuty rożne w wykonaniu Wodeckiego i Krotofila zmuszały defensorów gości do wzmożonej czujności.
Piłkarze z Rybnika preferowali w tym spotkaniu grę skrzydłami, przyjezdni zaś skupiali się bardziej na rozgrywanie piłki środkiem boiska.
Goście dwukrotnie w pierwszej połowie za sprawą Szymańskiego i Gozdka sprawdzali umiejętności Kewina Paszka, ale ten nie dał się zaskoczyć. Z kolei na bramkę gości strzelał Spratek. Kucharski był jednak dobrze ustawiony.
W 34’ po rzucie rożnym doszło do sporego zamieszania na piątym metrze bramki bronionej przez Kucharskiego; sprzyjało mu jednak szczęście i zdołał wyłapać piłkę uderzoną głową przez jednego z rybniczan.
W 40’ padła bramka dla gospodarzy. Po kolejnym wrzucie z autu defensorzy Rekordu wybili zbyt krótko piłkę wprost pod nogi Pacholskiego, który skorzystał z tego prezentu.
Goście mogli wyrównać już po kolejnych dwóch minutach, ale po dośrodkowaniu Guzdka fatalnie przestrzelił zamykający dośrodkowanie Caputa.
Nie było tajemnicą, że w drugiej połowie podopieczni trenera Mrózka będą dążyli do zmiany wyniku.
Udało im się to w 68’, gdy w kontrowersyjnych okolicznościach sędzia Sławomir Smaczny wskazał ręką na jedenasty metr, dopatrując się faulu Pacholskiego na Wróblewskim.
W kolejnych minutach rybniczanie zaczęli opadać z sił, a dokonane zmiany nie dawały podstaw do optymizmu.
Pomimo tego w 83’ Krotofil mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie, jednak jego mierzony strzał z rzutu wolnego Kucharski zdołał wybić na rzut rożny.
Z kolei goście mieli swoją szansę w 88’, ale Paszek obronił "na raty" groźne uderzenie Caputy z dwudziestego metra.
Ostatecznie mecz zakończył się remisem, co w zasadzie powinno satysfakcjonować obie ekipy.
W rybnickiej drużynie na wyróżnienie zasłużyli Wodecki, Baranskyj, Kuczera i Spratek.
W drużynie przyjezdnych pierwsze skrzypce grali Szymański, Kucharski i Guzdek.
ROW Rybnik - Rekord Bielsko - Biała 1:1 (1:0)
1:0 - Pacholski 40’
1:1 - Szymański 68’ (rzut karny)
Strzały celne: 4 - 5
Żółte kartki: Janik, Kuczera, Krotofil, Spratek, Kuzior - Wróblewski
ROW: Paszek - Janik, Pacholski, Jary Krotofil - Baranskyi, Wodecki, Spratek, Warmiński (80’ Niedźwiedzki) - Krakowczyk (89’ Kuzior), Kuczera (65’ Piejak)
Rekord: Kucharski - Gaudyn, Kareta, Mączka, Caputa - N. Wróblewski (85’ Żołna), Wyroba (85’ Iwanek), Szymański, Sobik (48’ Gleń), Czaicki (64’ Wróbel) - Guzdek (64’ Sz. Mucha)
Pozostałe wyniki pierwszej kolejki:
Polonia Nysa - Foto-Higiena Gać 1:2 (0:1)
0:1 Chodyra, 16 min (s)
1:1 Golus, 62 min
1:2 Przybylski, 73 min(k)
Stal Brzeg - Lechia Zielona Góra 1:1 (1:1)
0:1 Mycan, 20 min
1:1 Niemczyk, 43 min
Gwarek Tarnowskie Góry - Zagłębie II Lubin 0:4 (0:3)
0:1 Borkowski, 17 min
0:2 Zynek, 29 min
0:3 Lepczyński, 45 min
0:4 Czuban, 79 min
Miedź II Legnica - Ślęza Wrocław 1:4 (0:1)
0:1Talar- Samiec, 11 min
0:2 Cordeiro, 75 min
0:3 Pisarczuk, 80 min (k)
0:4 Czuban, 79 min
1:4 Arisco, 83 min
LKS Goczałkowice Zdrój - MKS Kluczbork 2:3 (1:3)
1:0 Ogrodzki, 3 min
1:1 Witkowski, 8 min
1:2 Włodarczyk, 41 min
1:3 Włodarczyk, 42 min
2:4 Marchewka, 63 min
Polonia-Stal Świdnica - Ruch Chorzów 2:4 (2:0)
1:0 Krakowski, 13 min
2:0 Szuba, 25 min
2:1 Idzik, 55 min
2:2 Mokrzycki, 62 min
2:3 Kawula, 76 min
2:4 Kwaśniewski, 80 min
Górnik II Zabrze - Warta Gorzów 5:1 (3:1)
1:0 Skiba, 4 min (k)
1:1 Posmyk 18 min.(rz.w)
2:1 Skiba, 33 min
3:1 Skiba, 39 min
4:1 Zawada, 47 min
5:1 Korbecki, 89 min
Pauzowala Polonia Bytom
Pierwsza bramka sezonu 2020/2021 padła w Środzie Wielkopolskiej, a jej autorem był Jędrzej Kujawa. Pierwszy hattrick zaliczył dwudziestoletni napastnik Górnika Zabrze Dominik Skiba w meczu z Wartą Gorzów. Najstarszy zawodnik rezerw Górnika miał 22 lata.
Po dramatycznym meczu wygrał także chorzowski Ruch, który do przerwy przegrywał 0:2 w Świdnicy.
W grupie III bardzo dobrze zaprezentowały się też rezerwy Zagłębia Lubin, gromiąc w Tarnowskich Górach tamtejszego Gwarka. Polonia Bytom w pierwszej kolejce pauzowała.
Dwie bramki zobaczyli kibice na stadionie w Rybniku. Mecz ROW-u z Rekordem Bielsko - Biała co prawda nie dostarczył zbyt wielu emocji, ale był prowadzony w niezłym tempie.
Od początku spotkania linie defensywne obu drużyn zachowywały czujność i nie pozwalały napastnikom na zbyt wiele. Rybniczanie, co nie jest zaskoczeniem, przywiązywali duże znaczenie do stałych fragmentów gry. Wrzuty z autu wykonywane przez Janika, czy też rzuty rożne w wykonaniu Wodeckiego i Krotofila zmuszały defensorów gości do wzmożonej czujności.
Piłkarze z Rybnika preferowali w tym spotkaniu grę skrzydłami, przyjezdni zaś skupiali się bardziej na rozgrywanie piłki środkiem boiska.
Goście dwukrotnie w pierwszej połowie za sprawą Szymańskiego i Gozdka sprawdzali umiejętności Kewina Paszka, ale ten nie dał się zaskoczyć. Z kolei na bramkę gości strzelał Spratek. Kucharski był jednak dobrze ustawiony.
W 34’ po rzucie rożnym doszło do sporego zamieszania na piątym metrze bramki bronionej przez Kucharskiego; sprzyjało mu jednak szczęście i zdołał wyłapać piłkę uderzoną głową przez jednego z rybniczan.
W 40’ padła bramka dla gospodarzy. Po kolejnym wrzucie z autu defensorzy Rekordu wybili zbyt krótko piłkę wprost pod nogi Pacholskiego, który skorzystał z tego prezentu.
Goście mogli wyrównać już po kolejnych dwóch minutach, ale po dośrodkowaniu Guzdka fatalnie przestrzelił zamykający dośrodkowanie Caputa.
Nie było tajemnicą, że w drugiej połowie podopieczni trenera Mrózka będą dążyli do zmiany wyniku.
Udało im się to w 68’, gdy w kontrowersyjnych okolicznościach sędzia Sławomir Smaczny wskazał ręką na jedenasty metr, dopatrując się faulu Pacholskiego na Wróblewskim.
W kolejnych minutach rybniczanie zaczęli opadać z sił, a dokonane zmiany nie dawały podstaw do optymizmu.
Pomimo tego w 83’ Krotofil mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie, jednak jego mierzony strzał z rzutu wolnego Kucharski zdołał wybić na rzut rożny.
Z kolei goście mieli swoją szansę w 88’, ale Paszek obronił "na raty" groźne uderzenie Caputy z dwudziestego metra.
Ostatecznie mecz zakończył się remisem, co w zasadzie powinno satysfakcjonować obie ekipy.
W rybnickiej drużynie na wyróżnienie zasłużyli Wodecki, Baranskyj, Kuczera i Spratek.
W drużynie przyjezdnych pierwsze skrzypce grali Szymański, Kucharski i Guzdek.
ROW Rybnik - Rekord Bielsko - Biała 1:1 (1:0)
1:0 - Pacholski 40’
1:1 - Szymański 68’ (rzut karny)
Strzały celne: 4 - 5
Żółte kartki: Janik, Kuczera, Krotofil, Spratek, Kuzior - Wróblewski
ROW: Paszek - Janik, Pacholski, Jary Krotofil - Baranskyi, Wodecki, Spratek, Warmiński (80’ Niedźwiedzki) - Krakowczyk (89’ Kuzior), Kuczera (65’ Piejak)
Rekord: Kucharski - Gaudyn, Kareta, Mączka, Caputa - N. Wróblewski (85’ Żołna), Wyroba (85’ Iwanek), Szymański, Sobik (48’ Gleń), Czaicki (64’ Wróbel) - Guzdek (64’ Sz. Mucha)
Pozostałe wyniki pierwszej kolejki:
Polonia Nysa - Foto-Higiena Gać 1:2 (0:1)
0:1 Chodyra, 16 min (s)
1:1 Golus, 62 min
1:2 Przybylski, 73 min(k)
Stal Brzeg - Lechia Zielona Góra 1:1 (1:1)
0:1 Mycan, 20 min
1:1 Niemczyk, 43 min
Gwarek Tarnowskie Góry - Zagłębie II Lubin 0:4 (0:3)
0:1 Borkowski, 17 min
0:2 Zynek, 29 min
0:3 Lepczyński, 45 min
0:4 Czuban, 79 min
Miedź II Legnica - Ślęza Wrocław 1:4 (0:1)
0:1Talar- Samiec, 11 min
0:2 Cordeiro, 75 min
0:3 Pisarczuk, 80 min (k)
0:4 Czuban, 79 min
1:4 Arisco, 83 min
LKS Goczałkowice Zdrój - MKS Kluczbork 2:3 (1:3)
1:0 Ogrodzki, 3 min
1:1 Witkowski, 8 min
1:2 Włodarczyk, 41 min
1:3 Włodarczyk, 42 min
2:4 Marchewka, 63 min
Polonia-Stal Świdnica - Ruch Chorzów 2:4 (2:0)
1:0 Krakowski, 13 min
2:0 Szuba, 25 min
2:1 Idzik, 55 min
2:2 Mokrzycki, 62 min
2:3 Kawula, 76 min
2:4 Kwaśniewski, 80 min
Górnik II Zabrze - Warta Gorzów 5:1 (3:1)
1:0 Skiba, 4 min (k)
1:1 Posmyk 18 min.(rz.w)
2:1 Skiba, 33 min
3:1 Skiba, 39 min
4:1 Zawada, 47 min
5:1 Korbecki, 89 min
Pauzowala Polonia Bytom

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 03.08.2020 14:30
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki
14.03.2026 20:28

Komentarzy: 0
Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.
Czytaj więcej
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach
13.03.2026 18:42
Lewandowski zagra w Barcelonie w kolejnym sezonie? Klub ma plan
12.03.2026 08:46
Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii
07.03.2026 19:38

Komentarzy: 0
Kacper Tomasiak zajął 10. miejsce, Piotr Żyła był 22., a Maciej Kot - 28. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Po pierwszej serii odpadli 34. Kamil Stoch, 41. Dawid Kubacki i 47. Paweł Wąsek. Wygrał Austriak Daniel Tschofenig.
Czytaj więcej
Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC
07.03.2026 16:30

Komentarzy: 0
Robert Lewandowski został wyróżniony w rankingu najlepszych środkowych napastników XXI wieku przygotowanym przez brytyjską stację BBC. Kapitan reprezentacji Polski zajął wysokie, piąte miejsce w zestawieniu obejmującym wyłącznie zawodników grających głównie na pozycji klasycznej „dziewiątki”. Cristiano Ronaldo i Lionel Messi nie zostali uwzględnieni, ponieważ przez większą część kariery grali na skrzydłach lub w bardziej cofniętych rolach ofensywnych.
Czytaj więcej

