Zakrwawieni żołnierze próbują zaprowadzić porządek na ulicach Bejrutu

Na ulicach Bejrutu zakrwawieni żołnierze próbują zaprowadzić porządek po potężnej eksplozji, w której zginęło ponad 50 osób, a co najmniej 2700 zostało rannych - wynika z wideo opublikowanego we wtorek na Twitterze przez telewizję Al-Arabija.
Kilka godzin po wybuchu ambulanse wciąż wywożą rannych, część poszkodowanych wciąż leży na ziemi w porcie. Według przedstawiciela obrony cywilnej pod gruzami są wciąż ciała zabitych.
Nad miejscem wybuchu latają śmigłowce uczestniczące w gaszeniu pożaru. Helikoptery zrzucają wodę tam, gdzie wciąż pali się ogień. Ulice pełne są okien, fragmentów budynków czy wraków samochodów.
Na filmie widać setki osób biegających chaotycznie po ulicach, na których wciąż unosi się dym z wybuchu w porcie. Pokryci kurzem przechodnie pomagają nosić tych, którzy najbardziej ucierpieli w eksplozji - widać oślepione osoby, które całe zalane są krwią.
Słychać syreny strażackie, ambulansy i przekrzykujących się ludzi, którzy szukają samochodów do transportu rannych.
Wciąż nieznana jest przyczyna eksplozji. Szef Dyrekcji Bezpieczeństwa Generalnego Abbas Ibrahim powiedział, że mógł być to wysoce wybuchowy materiał skonfiskowany ze statku jakiś czas temu i składowany w porcie. Lokalna telewizja LBC podała, że mógł to być azotan sodu - relacjonuje agencja AP. (PAP)
baj/ kar/a
Nad miejscem wybuchu latają śmigłowce uczestniczące w gaszeniu pożaru. Helikoptery zrzucają wodę tam, gdzie wciąż pali się ogień. Ulice pełne są okien, fragmentów budynków czy wraków samochodów.
Na filmie widać setki osób biegających chaotycznie po ulicach, na których wciąż unosi się dym z wybuchu w porcie. Pokryci kurzem przechodnie pomagają nosić tych, którzy najbardziej ucierpieli w eksplozji - widać oślepione osoby, które całe zalane są krwią.
Słychać syreny strażackie, ambulansy i przekrzykujących się ludzi, którzy szukają samochodów do transportu rannych.
Wciąż nieznana jest przyczyna eksplozji. Szef Dyrekcji Bezpieczeństwa Generalnego Abbas Ibrahim powiedział, że mógł być to wysoce wybuchowy materiał skonfiskowany ze statku jakiś czas temu i składowany w porcie. Lokalna telewizja LBC podała, że mógł to być azotan sodu - relacjonuje agencja AP. (PAP)
baj/ kar/a

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 05.08.2020 02:42
Komentarze
Ks. Elias: pozostały tylko trzy chrześcijańskie wioski, wojsko wjeżdża buldożerami
23.04.2026 10:00

Komentarzy: 0
Maronicki wikary ks. Tony Elias w wiosce Rumajsz, jedynej nadal zamieszkałej oprócz Debel i Ain Ebel, opisał dramatyczną sytuację w południowym Libanie w rozmowie telefonicznej z Vatican News.
Czytaj więcej
Izraelski żołnierz, który zbezcześcił krzyż, trafił do aresztu
22.04.2026 16:12

Komentarzy: 0
Izraelskie siły obronne poinformowały, że wczoraj żołnierz, który zbezcześcił krzyż w wiosce Debel w południowym Libanie, został skazany na 30 dni aresztu wojskowego. Taki sam wyrok miał otrzymać żołnierz, który zarejestrował ten czyn.
Czytaj więcej
Izraelski żołnierz sprofanował krzyż w Libanie. Panika w Tel Awiwie
20.04.2026 14:41

Komentarzy: 0
„Byłem oszołomiony i zasmucony, gdy dowiedziałem się, że żołnierz IDF uszkodził katolicką ikonę religijną w południowym Libanie” – pisze Benjamin Netanjahu w oświadczeniu opublikowanym w poniedziałek. Wcześniej do sieci trafiło zdjęcie, na którym widać izraelskiego żołnierza niszczącego figurę Jezusa na krzyżu w południowym Libanie.
Czytaj więcej
Macron: Francuski żołnierz zginął w Libanie
18.04.2026 14:52
Uszkodzony gazociąg przy szkole podstawowej. Ewakuowano kilkaset osób
17.04.2026 15:20

