Warszawa: Straż Miejska rozbiła pikietę "Stop pedofilii". "Robili to na zlecenie prezydenta Warszawy?"

Straż miejska zakłóciła przebieg pikiety Fundacji Pro-Prawo do Życia i doprowadziła do odholowania samochodu "Stop pedofilii" – informuje portal pch24.pl.
 Warszawa: Straż Miejska rozbiła pikietę "Stop pedofilii". "Robili to na zlecenie prezydenta Warszawy?"
YouTube/Pro-Prawo do Życia

"Fundacja Pro - Prawo do Życia zorganizowała pikietę pod ratuszem w Warszawie. Celem był między innymi sprzeciw wobec polityki prezydenta Stolicy, Rafała Trzaskowskiego. Władze Warszawy przeznaczyły w ciągu ostatnich 2 lat 7 milionów złotych na dofinansowanie organizacji zajmującymi się orientacjami seksualnymi" – czytamy na serwisie Fundacji Pro-Prawo do Życia stronazycia.pl.


Jak podaje fundacja Straż Miejska postanowiła "bezprawnie odholować fundacyjny samochód". "Strażnicy w pewnym momencie zaczęli po prostu szarpać uczestników zgromadzenia, którzy nagrywali interwencję i próbowali odzyskać swoje prywatne rzeczy zostawione w samochodzie" – czytamy.
 

Czy funkcjonariusze robili to na zlecenie Prezydenta Warszawy?


– pyta fundacja.

Według doniesień serwisu pch24.pl policja pilnująca pikiety nie reagowała na zachowanie straży miejskiej. – Nie reagowała również, gdy podszedł człowiek spoza zgromadzenia, zamierzając ukraść elementy nagłośnienia i dopiero interwencja przedstawiciela Fundacji sprawiła, że człowiek został zatrzymany – mówił portalowi uczestnik pikiety.

Prezes fundacji Pro-Prawo do Życia podkreśla również, że Straż Miejska nie podała żadnych konkretnych przyczyn odholowania pojazdu "Stop pedofilii". – Ta furgonetka przeszkadzała Straży Miejskiej już wcześniej, prowadzący ją działacze byli zatrzymywani – dodaje.

/pch24.pl


Ankieta
Czy Amy Coney Barrett powstrzyma neomarksistów?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Amy Coney Barrett powstrzyma neomarksistów?
Tygodnik

Opinie

Popkultura