[Felieton "TS"] Karol Gac: Tęczowy walec
![[Felieton "TS"] Karol Gac: Tęczowy walec](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/de259910-de72-4511-a192-332248851449/51757.jpg?p=article_hero_mobile)
Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem kilku pozornie niezwiązanych ze sobą wydarzeń. Wszystkie jednak mają wspólny mianownik, który powinien budzić niepokój. I wszystkie pokazują, że tęczowy walec jedzie i – co gorsza – ma się całkiem dobrze.
Zaczęło się od sprawy pisarza Jacka Komudy, który ośmielił się zażartować z aktywistów LGBT. Jak sam przyznał, miał dosyć agresywnej ideologii oraz wypowiedzi osób popierających lewicową wizję świata. W odpowiedzi Komuda postanowił więc zakpić z wizji LGBT i ukazać, jak wyglądałby kraj z ich mrocznych myśli. Napisał opowiadanie-pastisz, w którym rycerze ścigają z pochodniami ostatniego światłego geja. Komuda nie przewidział jednak jednego - że popełnił myślozbrodnię. Skowyt i ból pewnej części ciała u światłych przedstawicieli lewicy był tak duży, że redakcja "Nowej Fantastyki", w której ukazało się opowiadanie, złożyła publiczną samokrytykę.
Podobna była też sprawa Kompanii Piwowarskiej, która sponsorowała galę Człowieka Roku "Gazety Polskiej". Co z tego? Otóż "GP" promowała naklejki "strefa wolna od LGBT". Przed drugą turą wyborów prezydenckich przypomniał o tym niemiecki portal Noizz.de, co rozjuszyło tamtejszych aktywistów. Szybko usłyszeliśmy wezwania do bojkotu, a firma - przestraszona wizją utraty pieniędzy - pospiesznie złożyła samokrytykę i obiecała poprawę.
I wreszcie wisienka na torcie z minionego tygodnia. Unijna komisarz ds. równości Helena Dalli poinformowała o odrzuceniu kilku wniosków o środki na projekty w ramach unijnego programu "Partnerstwo miast". Powód? Ośmielono się przyjąć rezolucje dotyczące "stref wolnych od LGBT" lub "praw rodzinnych". Zwłaszcza ten drugi powód jest niezwykle uroczy.
Przykłady te pokazują, jak lewicowa agenda przesącza się każdego dnia. Nie zawsze otwartymi drzwiami, ale bardzo często różnymi szczelinami. Podobnie jest zresztą z konwencją stambulską, o której wiele już zapewno Państwo słyszeli. Tam też wprowadzono wiele nieprecyzyjnych i wątpliwych zapisów, które zależeć będą od interpretacji. Dzień za dniem, obszar za obszarem, widać konsekwentną ekspansję wiadomych środowisk. Tylko od nas zależy, czy i jaka będzie odpowiedź. A droga i konsekwencje są takie same jak w Europie Zachodniej. To nie tak, że "u nas to nie przejdzie". Przejdzie, jeśli nie będzie sprzeciwu. Nie dziś, nie jutro, ale przejdzie.
Na koniec i ku przestrodze przywołam przykład z Wielkiej Brytanii. Otóż brytyjskiej organizacji chrześcijańskiej "Core Issue Trust" bez żadnych wyjaśnień zablokowano przelewy on-line, usługę mailową oraz konto bankowe, a wcześniej media społecznościowe. Dlaczego? Tylko dlatego, że oferowała możliwość dobrowolnej terapii w kwestiach związanych z orientacją seksualną i tożsamością płciową. Tolerancja? Tak, ale tylko w wydaniu lewicowym. Witamy w XXI wieku.
Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.

Podobna była też sprawa Kompanii Piwowarskiej, która sponsorowała galę Człowieka Roku "Gazety Polskiej". Co z tego? Otóż "GP" promowała naklejki "strefa wolna od LGBT". Przed drugą turą wyborów prezydenckich przypomniał o tym niemiecki portal Noizz.de, co rozjuszyło tamtejszych aktywistów. Szybko usłyszeliśmy wezwania do bojkotu, a firma - przestraszona wizją utraty pieniędzy - pospiesznie złożyła samokrytykę i obiecała poprawę.
I wreszcie wisienka na torcie z minionego tygodnia. Unijna komisarz ds. równości Helena Dalli poinformowała o odrzuceniu kilku wniosków o środki na projekty w ramach unijnego programu "Partnerstwo miast". Powód? Ośmielono się przyjąć rezolucje dotyczące "stref wolnych od LGBT" lub "praw rodzinnych". Zwłaszcza ten drugi powód jest niezwykle uroczy.
Przykłady te pokazują, jak lewicowa agenda przesącza się każdego dnia. Nie zawsze otwartymi drzwiami, ale bardzo często różnymi szczelinami. Podobnie jest zresztą z konwencją stambulską, o której wiele już zapewno Państwo słyszeli. Tam też wprowadzono wiele nieprecyzyjnych i wątpliwych zapisów, które zależeć będą od interpretacji. Dzień za dniem, obszar za obszarem, widać konsekwentną ekspansję wiadomych środowisk. Tylko od nas zależy, czy i jaka będzie odpowiedź. A droga i konsekwencje są takie same jak w Europie Zachodniej. To nie tak, że "u nas to nie przejdzie". Przejdzie, jeśli nie będzie sprzeciwu. Nie dziś, nie jutro, ale przejdzie.
Na koniec i ku przestrodze przywołam przykład z Wielkiej Brytanii. Otóż brytyjskiej organizacji chrześcijańskiej "Core Issue Trust" bez żadnych wyjaśnień zablokowano przelewy on-line, usługę mailową oraz konto bankowe, a wcześniej media społecznościowe. Dlaczego? Tylko dlatego, że oferowała możliwość dobrowolnej terapii w kwestiach związanych z orientacją seksualną i tożsamością płciową. Tolerancja? Tak, ale tylko w wydaniu lewicowym. Witamy w XXI wieku.
Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 07.08.2020 01:34
Komentarze
Fińska poseł przed Sądem Najwyższym za cytat z Biblii. Przełomowa sprawa o wolność słowa w UE
27.10.2025 15:03

Komentarzy: 0
Fińska posłanka i była minister spraw wewnętrznych Päivi Räsänen stanie 30 października 2025 roku przed Sądem Najwyższym Finlandii w sprawie dotyczącej jej chrześcijańskich przekonań na temat małżeństwa i seksualności. Decyzja sądu może stać się precedensem w całej Unii Europejskiej, mając wpływ na prawo do wolności słowa w internecie i poza nim.
Czytaj więcej
ZDF zapowiada transmisję Mszy queer z niemieckiej parafii
21.10.2025 19:20
UE wprowadza nową strategię LGBTIQ+. Ideologia będzie wdrażana przymusowo
09.10.2025 20:15

Komentarzy: 0
Unia Europejska rusza z nową ofensywą ideologiczną. Komisja Europejska ogłosiła strategię „Wolność kochania, wolność bycia”, która ma obowiązywać od 2026 roku. W praktyce to plan totalnej rewolucji obyczajowej, finansowanej z unijnych środków i zmuszającej państwa członkowskie do określonych działań.
Czytaj więcej
"Rodzina to ojciec, matka i dzieci". Papież deklaruje że nie zamierza zmieniać nauczania Kościoła
18.09.2025 21:29

Komentarzy: 0
„Uważam za wysoce nieprawdopodobne, przynajmniej w najbliższej przyszłości, aby doktryna Kościoła dotycząca seksualności i małżeństwa uległa zmianie”, stwierdza Ojciec Święty w wywiadzie udzielonym dziennikarce Elise Ann Alen z portalu Crux w książce „Leon XIV: obywatel świata, misjonarz XXI wieku”, która ukazała się dzisiaj nakładem wydawnictwa Penguin Peru.
Czytaj więcej
Karol Gac: Skandal związany z KPO ma potencjał na upadek rządu
22.08.2025 11:00

