Media o nadużyciach europosła PiS. Czarnecki: "Podejmę kroki prawne... Kłamstwa i fake newsy..."

"Rzeczpospolita" i portal RP.pl pisały o sprawie kilometrówek, na których oszukiwać miał PE europoseł Ryszard Czarnecki. Sam polityk zdecydowanie zaprzecza i zapowiada podjęcie drogi prawnej. Nazywa doniesienia "kłamstwami i fake newsami".
/ YT print screen/Onet

Unijni urzędnicy twierdzą, że europoseł PiS Ryszard Czarnecki pobierał nienależne mu zwroty kosztów podróży służbowych i diety. Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) skierował do polskiej prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

- pisze rp.pl
 

Polskie śledztwo toczy się w sprawie „doprowadzenia Parlamentu Europejskiego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, przy składaniu wniosków o zwrot kosztów podróży służbowych przez jednego z europosłów, to jest o czyn z artykułu 286 §1 kodeksu karnego i inne”

- czytamy.

Prokurator miał jednak odmówić odniesienia się do sprawy.
 

Śledczy kwestionują aż 100 tys. euro, które zwrócono Czarneckiemu za podróże w ciągu 9 lat. Poseł PiS wykazywał, że dojeżdżał do Brukseli z Jasła, żeby powiększyć kilometrówkę o 340 km. Właściciele aut zaprzeczyli, by pożyczali je posłowi

- opublikował w mediach społecznościowych red. Nizinkiewicz.

 

Informuje, że podejmę kroki prawne w związku z publikacjami, które pojawiły się dziś i w ostatnich 8 dniach, a dotyczącymi mojego funkcjonowania w PE.

Kłamstwa i fake-newsy w nich maja zdyskredytować moja osobę w oczach opinii publicznej...

- twierdzi Ryszard Czarnecki.
 

Wbrew temu, co podawały niektóre media, Parlament Europejski przyjął wszystkie moje rozliczenia i ich nie kwestionował, więc musiały spełniać kryteria i spełniały. Wątpliwości OLAF dotyczyły dwóch kadencji wstecz

- wyjaśniał "Rzeczpospolitej".
 
adg

źródło: TT, rp.pl



 

POLECANE
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Od poniedziałku kierowców czekają kolejne utrudnienia na Zakopiance w rejonie budowy węzła Myślenice.

Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry z ostatniej chwili
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry

W miejscowości Kraskowszczyzna w woj. podlaskim pociąg Intercity uderzył w żubry. Pasażerom nic się nie stało. Zwierzęta nie przeżyły.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Pogoda na 22 i 23 marca 2026 przyniesie w Polsce sporo zmian. Będzie do 15°C, ale miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, w górach także śniegu, a nocami wróci mróz i lokalne mgły.

Garść faktów. Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska z ostatniej chwili
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska

Janusz Cieszyński opublikował listę porodówek zamkniętych od lipca 2025 roku. Wpis pojawił się po słowach premiera Donalda Tuska dot. sytuacji w Lesku w woj. podkarpackim.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek około godz. 9 zostanie zamknięty przejazd przez tory przy stacji Warszawa Falenica. Kierowcy pojadą objazdami, a trasy zmienią autobusy linii 115, 142, 161, 213 oraz nocne N22 i N72.

Trump postawił ultimatum. W ciągu 48 godzin z ostatniej chwili
Trump postawił ultimatum. "W ciągu 48 godzin"

Stany Zjednoczone zniszczą irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie całkowicie otwarta w ciągu 48 godzin – ostrzegł w sobotę wieczorem czasu miejscowego prezydent USA Donald Trump.

Szefowa KRS: To będzie koniec TK z ostatniej chwili
Szefowa KRS: To będzie koniec TK

„Ci, którzy cieszyć się będą z siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, będą płakać już następnego dnia, kiedy zrozumieją. To będzie koniec TK. Autorytetu też nie będzie. Krótkowzroczność nie jest zaletą” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto gorące
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto

„Usuń twitta, a najlepiej konto” - zwrócił się do Donalda Tuska Marcin Przydacz w odpowiedzi na komentarz premiera odnośnie do planów prezydenckich wizyt.

REKLAMA

Media o nadużyciach europosła PiS. Czarnecki: "Podejmę kroki prawne... Kłamstwa i fake newsy..."

"Rzeczpospolita" i portal RP.pl pisały o sprawie kilometrówek, na których oszukiwać miał PE europoseł Ryszard Czarnecki. Sam polityk zdecydowanie zaprzecza i zapowiada podjęcie drogi prawnej. Nazywa doniesienia "kłamstwami i fake newsami".
/ YT print screen/Onet

Unijni urzędnicy twierdzą, że europoseł PiS Ryszard Czarnecki pobierał nienależne mu zwroty kosztów podróży służbowych i diety. Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) skierował do polskiej prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

- pisze rp.pl
 

Polskie śledztwo toczy się w sprawie „doprowadzenia Parlamentu Europejskiego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, przy składaniu wniosków o zwrot kosztów podróży służbowych przez jednego z europosłów, to jest o czyn z artykułu 286 §1 kodeksu karnego i inne”

- czytamy.

Prokurator miał jednak odmówić odniesienia się do sprawy.
 

Śledczy kwestionują aż 100 tys. euro, które zwrócono Czarneckiemu za podróże w ciągu 9 lat. Poseł PiS wykazywał, że dojeżdżał do Brukseli z Jasła, żeby powiększyć kilometrówkę o 340 km. Właściciele aut zaprzeczyli, by pożyczali je posłowi

- opublikował w mediach społecznościowych red. Nizinkiewicz.

 

Informuje, że podejmę kroki prawne w związku z publikacjami, które pojawiły się dziś i w ostatnich 8 dniach, a dotyczącymi mojego funkcjonowania w PE.

Kłamstwa i fake-newsy w nich maja zdyskredytować moja osobę w oczach opinii publicznej...

- twierdzi Ryszard Czarnecki.
 

Wbrew temu, co podawały niektóre media, Parlament Europejski przyjął wszystkie moje rozliczenia i ich nie kwestionował, więc musiały spełniać kryteria i spełniały. Wątpliwości OLAF dotyczyły dwóch kadencji wstecz

- wyjaśniał "Rzeczpospolitej".
 
adg

źródło: TT, rp.pl




 

Polecane