"Będę głodował do skutku". Białorusin rozpoczął głodówkę przed warszawskim biurem KE

Przebywający od 2011 roku w Polsce obywatel Białorusi Maksym Czerniawski rozpoczął głodówkę przed warszawskim biurem Komisji Europejskiej. Jego postulaty to nałożenie sankcji wobec białoruskich władz oraz uznanie Swiatłany Cichanouskiej za prezydenta Białorusi.
Marcin Obara "Będę głodował do skutku". Białorusin rozpoczął głodówkę przed warszawskim biurem KE
Marcin Obara
PAP
To, co teraz się dzieje nazywam zimną wojną obywatelską. Wojną reżimu Łukaszenki z narodem białoruskim. Ale już rozlała się krew. Już nie wystarczy być zaniepokojonym. Nie wystarczy wzywać dyktatora do pokojowych rozwiązań. Będę głodował do skutku

- pisze na Facebooku Czerniawski.
 
Wzywam Unię Europejską do zdecydowanych działań wobec reżimu Łukaszenki oraz do wsparcia narodu Białoruskiego! To jest najwyższy czas, żeby zademonstrować, że te wartości europejskie, z których jest znany ten kontynent, to nie tylko słowa

- dodaje.

Białorusin domaga się nałożenia unijnych sankcji na reżim Aleksanda Łukaszenki.
 
Wzywam do zamrożenia aktywów dyktatora oraz o zaprzestaniu jakiegokolwiek handlu z nim

- apeluje, postulując także o uznanie przez władze unijne Swiatłany Cichanouskiej za prezydenta Białorusi.

cwp/GW, Facebook

 

Ankieta
Czy artykuł GW to koniec "kariery" Barta Staszewskiego?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy artykuł GW to koniec "kariery" Barta Staszewskiego?
Tygodnik

Opinie

Popkultura