Autorka kłamliwego filmu na temat "zabitych na demonstracji LGBT w Polsce" przeprasza

Wiralem [gwałtownie zyskującą zasięgi treścią - przyp. red] na Tik-Toku jest film o tym, jak to podczas demonstracji LGBT w Polsce... mili zginąć ludzie. Dziewczyna na nagraniu opowiada jak strasznie homofobicznym krajem jest Polska, jak strasznym homofobem jest Prezydent Duda, że Polska jest najbardziej homofobicznym krajem w Europie i... że podczas demonstracji LGBT w Polsce... mieli zginąć ludzie. Film wywołał w Polsce falę oburzenia. Teraz autorka przeprasza i dementuje fałszywe informacje na swoim profilu na Tik-Toku
 Autorka kłamliwego filmu na temat "zabitych na demonstracji LGBT w Polsce" przeprasza
screen Tik Tok honeypumpkiins
Czytaj więcej: Odejmuje mowę. Na Tik-Toku wiral o tym jak w Polsce podczas demonstracji LGBT... zginęli ludzie

Dziewczyna tłumaczy, że została źle poinformowana przez swoich polskich znajomych i że opublikowała już dementi na swoich profilach na Tik-Toku i na Instagramie.

- Witaj! Proszę wybaczyć moją gramatykę, ponieważ używam tłumacza. Jestem twórcą Tiktoka, który rozprzestrzenia się, jak nazywasz „fałszywe wiadomości”. Opublikowałem już kilka publicznych oświadczeń, w których napisałem, że przeprowadziłem tyle badań, ile mogłem, ale ponieważ po polsku nie mówię, wiele z nich zostało mi przekazanych przez Polaków. Zostałem źle poinformowany, że ludzie zginęli, a tysiące zostało rannych, ale nie martw się! Opublikowałem na moim Tiktoku i Instagramie, wyjaśniając mój błąd. Nie mam nic przeciwko Polsce jako krajowi, ponieważ moja platforma istnieje na rzecz równości i pokoju, a ten film był bardzo potrzebny! Chciałem jednak skontaktować się z Tobą i po prostu poinformować Cię, że błąd został uznany i przeproszony! Błogosławić!


- pisze HoneyPumpkiins do Tomasza Kalinowskiego ze stowarzyszenia Marsz Niepodległości, który nagłośnił sprawę

Tutaj ma się znajdować dementi na Tik-Toku

Na jej profilu na Instagramie, o ile tłumaczenie automatyczne jest prawidłowe, żadnych przeprosin ani dementi nie odnaleźliśmy. Natomiast to konto ma znacznie mniejszy zasięg.

Film z dementi ma niecałe 14 tysięcy wyświetleń, kłamliwy film o "zabitych na demonstracji LGBT w Polsce" miał ponad pół miliona.

Mały sukces. Napisała do mnie autorka kłamliwego Tik-Toka o trupach na pikiecie LGBT. Wstawiła sprostowanie i przeprasza. Tłumaczy, że informacje dostała od swoich fanów. Przesłała nawet screena. Nie zdziwiłbym się gdyby ktoś opłacał takie rozsiewanie fejków po influencerach.


- komentuje Tomasz Kalinowski

Autorka nie wycofuje się ze wszystkiego, twierdzi, że mówiąc o tym, że "aresztowano tysiące ludzi" miała na myśli sumaryczne aresztowania na wszystkich podobnych demonstracjach w Polsce. Nie wyjaśnia jakimi danymi się kieruje.

Warto zwrócić uwagę na screen an czarnym tle zamieszczony przez Tomasza Kalinowskiego. To screen jednej z informacji, które otrzymała z Polski HoneyPumpkiins, w którym autor/ autorka pisze o tym jak to "niewinni ludzie mieli na demonstracji krwawić, być aresztowani i zabici". Dla podniesienia poziomu emocji dopisano "Nie chcemy umierać!"

Ktoś się najwyraźniej do zbudowania tego kłamstwa na temat Polski mocno przyłożył. Pytanie czy są to osoby prywatne czy organizacje i jakie i czyje pieniądze mogą tu wchodzić w grę?
  cyk

Ankieta
Czy Amy Coney Barrett powstrzyma neomarksistów?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Amy Coney Barrett powstrzyma neomarksistów?
Tygodnik

Opinie

Popkultura