[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Cud się ziścił

„Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione..." - pisał członek ówczesnej Misji Międzysojuszniczej do Polski, brytyjski lord Edgar Vincent D'Abernon, nazywając odparcie bolszewików spod Warszawy "osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata".
/ Jerzy Kossak: "Cud nad Wisłą". Wikipedia Commons
"Przed dwustu laty Polska pod murami Wiednia uratowała świat chrześcijański od niebezpieczeństwa tureckiego; nad Wisłą i nad Niemnem szlachetny ten naród oddał ponownie światu cywilizowanemu usługę, którą nie dość oceniono" - to z kolei francuski generał Louis Faury.

A Jan Paweł II nauczał: "O wielkim Cudzie nad Wisłą przez całe lata trwała zmowa milczenia. Dlatego opatrzność Boża niejako nakłada dzisiaj obowiązek podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego narodu i całej Europy, jakie miało miejsce po wschodniej stronie Warszawy".

Ostateczny plan generalnej ofensywy przeciwko Polsce ogłoszono podczas narady najważniejszych dowódców Armii Czerwonej 10 marca 1920 r. w Smoleńsku. Czerwona zaraza miała zniszczyć Warszawę, Poznań, Berlin, Paryż...

Obecny na odprawie Michaił Tuchaczewski, późniejszy marszałek ZSRR, już po klęsce tłumaczył: "Gdybyśmy byli zwyciężyli nad Wisłą, wówczas rewolucja ogarnęłaby płomieniem cały ląd europejski".

I jeszcze Włodzimierz Lenin:

"Polska wojna była najważniejszym punktem zwrotnym nie tylko w polityce Rosji Sowieckiej, ale także w polityce światowej. (...) Piłsudski i jego Polacy spowodowali gigantyczną, niesłychaną klęskę sprawy światowej rewolucji".


Wódz owej rewolucji zapowiadał jednak: kiedyś "wykończymy tych Polaków na dobre!". Historia pokazała, że wykończyć nas, mimo wielu prób, się nie udało.

W wymiarze religijnym każdy cud, w tym ten nad Wisłą, to znak ingerencji Boga. Modlili się o niego Polacy zgromadzeni z inicjatywy gen. Hallera podczas wielodniowego nabożeństwa w przededniu bitwy. Jednak pomoc Stwórcy nie umniejsza wysiłku stworzonych - zwycięstwa żołnierzy świeżo odrodzonej niepodległej nad przeważającymi siłami bolszewików. Zdarzyło się coś, co zdarzyć się właściwie nie miało prawa. "Cud się ziścił" - uznał narodowiec Stanisław Stroiński.

Tadeusz Płużański

 

POLECANE
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

REKLAMA

[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Cud się ziścił

„Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione..." - pisał członek ówczesnej Misji Międzysojuszniczej do Polski, brytyjski lord Edgar Vincent D'Abernon, nazywając odparcie bolszewików spod Warszawy "osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata".
/ Jerzy Kossak: "Cud nad Wisłą". Wikipedia Commons
"Przed dwustu laty Polska pod murami Wiednia uratowała świat chrześcijański od niebezpieczeństwa tureckiego; nad Wisłą i nad Niemnem szlachetny ten naród oddał ponownie światu cywilizowanemu usługę, którą nie dość oceniono" - to z kolei francuski generał Louis Faury.

A Jan Paweł II nauczał: "O wielkim Cudzie nad Wisłą przez całe lata trwała zmowa milczenia. Dlatego opatrzność Boża niejako nakłada dzisiaj obowiązek podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego narodu i całej Europy, jakie miało miejsce po wschodniej stronie Warszawy".

Ostateczny plan generalnej ofensywy przeciwko Polsce ogłoszono podczas narady najważniejszych dowódców Armii Czerwonej 10 marca 1920 r. w Smoleńsku. Czerwona zaraza miała zniszczyć Warszawę, Poznań, Berlin, Paryż...

Obecny na odprawie Michaił Tuchaczewski, późniejszy marszałek ZSRR, już po klęsce tłumaczył: "Gdybyśmy byli zwyciężyli nad Wisłą, wówczas rewolucja ogarnęłaby płomieniem cały ląd europejski".

I jeszcze Włodzimierz Lenin:

"Polska wojna była najważniejszym punktem zwrotnym nie tylko w polityce Rosji Sowieckiej, ale także w polityce światowej. (...) Piłsudski i jego Polacy spowodowali gigantyczną, niesłychaną klęskę sprawy światowej rewolucji".


Wódz owej rewolucji zapowiadał jednak: kiedyś "wykończymy tych Polaków na dobre!". Historia pokazała, że wykończyć nas, mimo wielu prób, się nie udało.

W wymiarze religijnym każdy cud, w tym ten nad Wisłą, to znak ingerencji Boga. Modlili się o niego Polacy zgromadzeni z inicjatywy gen. Hallera podczas wielodniowego nabożeństwa w przededniu bitwy. Jednak pomoc Stwórcy nie umniejsza wysiłku stworzonych - zwycięstwa żołnierzy świeżo odrodzonej niepodległej nad przeważającymi siłami bolszewików. Zdarzyło się coś, co zdarzyć się właściwie nie miało prawa. "Cud się ziścił" - uznał narodowiec Stanisław Stroiński.

Tadeusz Płużański


 

Polecane