Skandal w USA. Były agent FBI przyznaje się, że sfałszował email by utrzymać inwigilację otoczenia Trumpa

- Jakoś cicho u nas o tym jak to sypie się spisek Clintonowej i Obamy przeciwko Trumpowi. Były agent FBI przyznaje się,  że sfałszował email żeby utrzymać podsłuchy i inwigilację otoczenia Trumpa - informuje na Twitterze red. naczelny "Wprost" Tomasz Wróblewski, komentując publikację prestiżowego Financial Times nt. afery, która rozgrzewa do czerwoności USA.
/ PAP/EPA/KEVIN DIETSCH / POOL

Były prawnik FBI ma w piątek przyznać się do winy za złożenie fałszywego oświadczenia w związku z rosyjskim śledztwem. Kevin Clinesmith przyzna się, że zmienił wiadomość e-mail, która pomogła w dalszym inwigilowaniu Cartera Page'a, byłego doradcy kampanii Trumpa, w 2017 roku. Nadzór FBI nad Mr Page'em od dawna budzi kontrowersje w rosyjskim śledztwie


- informuje Financial Times. Z publikacji dowiadujemy się, że Carter Page był obserwowany od października 2016 r., a pierwotny nakaz podsłuchu był trzykrotnie odnawiany. FBI wykorzystało dokumentację autorstwa brytyjskiego szpiega, którego praca była finansowana przez kampanię Hillary Clinton jako część uzasadnienia inwigilacji.
 

Departament Sprawiedliwości prowadził dochodzenie w sprawie pana Clinesmith'a w ramach przeglądu zleconego przez Williama Barra, amerykańskiego adwokata generalnego, który wielokrotnie krytykował sondę w sprawie powiązań Donalda Trumpa z Rosją jako niesprawiedliwość wobec prezydenta. Recenzja ta została przeprowadzona przez Johna Durhama, długoletniego prokuratora USA. Michael Horowitz, inspektor generalny departamentu sprawiedliwości, skierował pana Clinesmith'a na dochodzenie w zeszłym roku


- wskazuje FT. Ostatecznie nie został oskarżony o jakiekolwiek wykroczenia w rosyjskim śledztwie. Donald Trump i Republikanie wielokrotnie krytykowali nadzór FBI nad Panem Page, wykorzystując wykroczenia ujawnione w procesie składania wniosku o nakaz sądowy, aby spróbować zdyskredytować szersze rosyjskie śledztwo.
 

Justin Shur, prawnik pana Clinesmith, powiedział w piątek, że jego klient „głęboko żałuje, że zmienił wiadomość e-mail”.

„Nigdy nie miał zamiaru wprowadzać w błąd sądu ani kolegów, ponieważ uważał, że informacje, które przekazał, były dokładne. Ale Kevin rozumie, że to, co zrobił, było złe, i przyjmuje na siebie odpowiedzialność ”- powiedział Shur.


- czytamy na Financial Times.

źródło: ft.com

raw
 

 

POLECANE
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE z ostatniej chwili
Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.

Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony z ostatniej chwili
Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony

Projekt porozumienia pokojowego w sprawie Sudanu jest gotowy i został zaakceptowany przez obie strony konfliktu. Według administracji USA dokument wkrótce trafi do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak” pilne
PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak”

Elektoraty PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej w większości opowiadają się za deklaracją współpracy i możliwością utworzenia wspólnej koalicji. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu opublikowanego przez „Super Express”.

Strażnicy Rewolucji na czele armii. Iran przygotowuje się do wojny z ostatniej chwili
Strażnicy Rewolucji na czele armii. Iran przygotowuje się do wojny

Iran prowadzi rozmowy z Amerykanami, ale jednocześnie przygotowuje się na scenariusz wojenny. Według agencji Reuters świadczy o tym reorganizacja dowództwa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oraz wzmocnienie pozycji kluczowych postaci reżimu.

Ogłoszono skład nowego zarządu Polski 2050. Kluczowe nazwiska Wiadomości
Ogłoszono skład nowego zarządu Polski 2050. Kluczowe nazwiska

W sobotę Rada Krajowa Polski 2050 wybrała członków nowego zarządu partii. Wśród nich znaleźli się m.in. ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz założyciel ugrupowania, wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia – poinformowało PAP biuro prasowe Polski 2050.

REKLAMA

Skandal w USA. Były agent FBI przyznaje się, że sfałszował email by utrzymać inwigilację otoczenia Trumpa

- Jakoś cicho u nas o tym jak to sypie się spisek Clintonowej i Obamy przeciwko Trumpowi. Były agent FBI przyznaje się,  że sfałszował email żeby utrzymać podsłuchy i inwigilację otoczenia Trumpa - informuje na Twitterze red. naczelny "Wprost" Tomasz Wróblewski, komentując publikację prestiżowego Financial Times nt. afery, która rozgrzewa do czerwoności USA.
/ PAP/EPA/KEVIN DIETSCH / POOL

Były prawnik FBI ma w piątek przyznać się do winy za złożenie fałszywego oświadczenia w związku z rosyjskim śledztwem. Kevin Clinesmith przyzna się, że zmienił wiadomość e-mail, która pomogła w dalszym inwigilowaniu Cartera Page'a, byłego doradcy kampanii Trumpa, w 2017 roku. Nadzór FBI nad Mr Page'em od dawna budzi kontrowersje w rosyjskim śledztwie


- informuje Financial Times. Z publikacji dowiadujemy się, że Carter Page był obserwowany od października 2016 r., a pierwotny nakaz podsłuchu był trzykrotnie odnawiany. FBI wykorzystało dokumentację autorstwa brytyjskiego szpiega, którego praca była finansowana przez kampanię Hillary Clinton jako część uzasadnienia inwigilacji.
 

Departament Sprawiedliwości prowadził dochodzenie w sprawie pana Clinesmith'a w ramach przeglądu zleconego przez Williama Barra, amerykańskiego adwokata generalnego, który wielokrotnie krytykował sondę w sprawie powiązań Donalda Trumpa z Rosją jako niesprawiedliwość wobec prezydenta. Recenzja ta została przeprowadzona przez Johna Durhama, długoletniego prokuratora USA. Michael Horowitz, inspektor generalny departamentu sprawiedliwości, skierował pana Clinesmith'a na dochodzenie w zeszłym roku


- wskazuje FT. Ostatecznie nie został oskarżony o jakiekolwiek wykroczenia w rosyjskim śledztwie. Donald Trump i Republikanie wielokrotnie krytykowali nadzór FBI nad Panem Page, wykorzystując wykroczenia ujawnione w procesie składania wniosku o nakaz sądowy, aby spróbować zdyskredytować szersze rosyjskie śledztwo.
 

Justin Shur, prawnik pana Clinesmith, powiedział w piątek, że jego klient „głęboko żałuje, że zmienił wiadomość e-mail”.

„Nigdy nie miał zamiaru wprowadzać w błąd sądu ani kolegów, ponieważ uważał, że informacje, które przekazał, były dokładne. Ale Kevin rozumie, że to, co zrobił, było złe, i przyjmuje na siebie odpowiedzialność ”- powiedział Shur.


- czytamy na Financial Times.

źródło: ft.com

raw
 


 

Polecane