Gdyby żyła, dziś kończyłaby 91 lat

Działaczka społeczna i opozycjonistka w okresie PRL, legendarna "Anna Solidarność" 15 sierpnia obchodziła urodziny.
 Gdyby żyła, dziś kończyłaby 91 lat
Fot. T. Gutry
Anna Walentynowicz była działaczką Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża; w 1980 r. została członkiem Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej, a następnie Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ "Solidarność"; internowana w stanie wojennym; zginęła 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem.

Nie ulega wątpliwości, że to jedna z najważniejszych postaci w najnowszej historii Polski. Odegrała kluczową rolę w latach 80. i 90., kiedy na początku sierpnia 1980, na pięć miesięcy przed odejściem na emeryturę, rozwiązano z nią umowę o pracę, robotnicy Stoczni zażądali natychmiastowego przywrócenia jej do grona zatrudnionych. Właśnie to żądanie stało się pierwszym postulatem strajku, który rozpoczął się 14 sierpnia w Stoczni Gdańskiej.
 

Obiektywnie jako historyk mogę powiedzieć, że to od Anny Walentynowicz wszystko się zaczęło. Strajk, który rozpoczął się 14 sierpnia 1980 roku był strajkiem w jej obronie, o nią. W zasadzie ten postulat dotyczący Anny Walentynowicz powtarzał się w kolejnych "mutacjach" aż do 31 sierpnia


- mówił podczas debaty o historycznej roli Anny Walentynowicz Sławomir Cenckiewicz w historycznej Sali BHP. 
 
raw
 

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?
Tygodnik

Opinie

Popkultura