Szukaj
Konto

Sławomir Cenckiewicz: "Dokładnie 40 lat temu rozegrał się w Stoczni Gdańskiej dramat"

16.08.2020 19:46
Sławomir Cenckiewicz: "Dokładnie 40 lat temu rozegrał się w Stoczni Gdańskiej dramat"
Źródło: Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej im. Lenina podczas strajku. Przemawia Lech Wałęsa - Wikipedia domena publiczna
Komentarzy: 0
- Anna Walentynowicz, Alina Pienkowska i Ewa Ossowska uratowały i proklamowały strajk solidarnościowy! - przypomina w mediach społecznościowych historyk i członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej dr Sławomir Cenckiewicz. 

Dokładnie 40 lat temu rozegrał się w Stoczni Gdańskiej dramat: Komitet Strajkowy przegłosował zakończenie strajku. O godzinie 14.17 decyzję tę ogłosił Lech Wałęsa

Anna Walentynowicz, Alina Pienkowska i Ewa Ossowska uratowały i proklamowały strajk solidarnościowy!

Dziękujemy!


- informuje dr Sławomir Cenckiewicz.



Przypomnijmy, że o przebiegu strajku w Stoczni specjalnie dla portalu Tysol.pl opowiadał zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej Tadeusz Majchrowicz.

Warto pamiętać, że strajki w Lublinie, Świdniku, Sanoku i różnych innych miastach rozpoczęły się już w lipcu. Jednak akurat 14-tego sierpnia, po wyrzuceniu z pracy Anny Walentynowicz, rozpoczął się strajk w Stoczni Gdańskiej. Spowodował on powstanie międzyzakładowego komitetu strajkowego, bo w ślad za Stocznią Gdańską poszły wszystkie zakłady na Pomorzu. Potem nastąpiło lekkie załamanie tego strajku, jednak dzięki Annie Walentynowicz i Alinie Pienkowskiej protesty były kontynuowane. Przypomnijmy, że Lech Wałęsa podpisał porozumienie z zarządem Stoczni i był skłonny strajk zakończyć, ale te dzielne kobiety nie pozwoliły na to; zdawały sobie sprawę, że strajkowało już całe Pomorze


- mówił Tadeusz Majchrowicz.

Czytaj więcej: [Tylko u nas] T. Majchrowicz: Nie zgadzamy się z Wałęsą, że postulaty były tylko straszakiem na komunistów

raw
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.08.2020 19:46