Janusz Szewczak: Wszyscy wiedzieli wszystko - czy premier Donald Tusk też?

Były premier D. Tusk, jako prawdziwy Europejczyk, nie tylko dostał najwięcej nagród od Niemców, ale był i jest niewątpliwie ich zaufanym człowiekiem nad Wisłą. Co gorsza jednak był też pierwszym premierem dużego europejskiego kraju, który porzucił własną Ojczyznę, a nawet swych politycznych przyjaciół z PO, dla dobrze płatnego stołka w Brukseli.
Dziś widać wyraźnie, że jest znacznie więcej, bardzo ciemnych chmur nad głową byłego premiera i może być on poważnym problemem w nieodległej przyszłości, nawet dla jego niemieckich promotorów.
Nikt kto zna choćby trochę mechanizmy działania, nawet państwa "teoretycznego" nie może mieć wątpliwości, że były premier D. Tusk musiał wiedzieć dużo więcej i dużo wcześniej, nie tylko o aferze Amber Gold, skoro ABW została poinformowana o tej aferze już na początku 2010 r. A, przecież osobą nadzorującą służby był wówczas właśnie premier D. Tusk. Czyżby szefostwo służb zapomniało poinformować swego zwierzchnika? Wydaje się to dość wątpliwe.
Nie można też wykluczyć, że premier D. Tusk mógł być również wcześniej poinformowany o aferze SKOK-u Wołomin niż w momencie jego upadku na przełomie 2014/2015 r., bo bezpośredni nadzór od 2012 r. nad SKOK-iem Wołomin sprawowało szefostwo KNF-u z przewodniczącym A .Jakubiakiem podlegające bezpośrednio premierowi D. Tuskowi. Tym bardziej, że przewodniczący KNF był bliskim współpracownikiem v-ce przewodniczącej PO - HGW. Z tej instytucji finansowej już pod okiem nadzoru wyparowało blisko 1,5 mld zł. Były premier D. Tusk musiał wiedzieć o podchodach i kombinacjach w sprawie sprzedaży firmy CIECH dr. J. Kulczykowi, rozmowy z taśm kelnerów wiele mówią o tej sprawie i o tzw. dawaniu "zielonego światła". Premier D. Tusk musiał wiedzieć również o zakończonych powodzeniem zabiegach w/s częściowego przejęcia Grupy Azoty przez zagraniczny podmiot. Musiał wiedzieć o działaniach operacyjnych służb w tych kilku wielkich aferach i biznesach, bo był ich zwierzchnikiem. O ile służby w ogóle za rządów PO-PSL działały, to po dymisji ministra P. Grasia miały tylko jednego przełożonego i był nim premier D. Tusk.
Czy premier D. Tusk mógł nie wiedzieć o gigantycznych wyłudzeniach w ramach zwrotu podatku VAT z tytułu fałszywych i fikcyjnych faktur, rzędu od 30-50 mld zł rocznie od swego zaufanego MF, złotoustego J. V. Rostowskiego - trudno w to uwierzyć? I w tej sprawie komisja śledcza przyniosła by z pewnością jeszcze bardziej sensacyjne wyniki niż ta do spraw Amber Gold, choć i w tej fajerwerków coraz więcej, a najciekawsze dopiero przed nami.
Wydaje się, że to właśnie premier D. Tusk wiedział znacznie więcej i znacznie wcześniej niż inni, gdyż tylko premier dysponuje tak ekskluzywną wiedzą w kraju, dzięki informacjom służb specjalnych. Czy ta wielka wiedza może się okazać wielkim ciężarem, która skomplikuje premierowi D. Tuskowi, nie tylko wybór ponowny na szefa RE, ale w ogóle powrót na ojczyzny łono.
Janusz Szewczak, wpolityce.pl
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji.
Nikt kto zna choćby trochę mechanizmy działania, nawet państwa "teoretycznego" nie może mieć wątpliwości, że były premier D. Tusk musiał wiedzieć dużo więcej i dużo wcześniej, nie tylko o aferze Amber Gold, skoro ABW została poinformowana o tej aferze już na początku 2010 r. A, przecież osobą nadzorującą służby był wówczas właśnie premier D. Tusk. Czyżby szefostwo służb zapomniało poinformować swego zwierzchnika? Wydaje się to dość wątpliwe.
Nie można też wykluczyć, że premier D. Tusk mógł być również wcześniej poinformowany o aferze SKOK-u Wołomin niż w momencie jego upadku na przełomie 2014/2015 r., bo bezpośredni nadzór od 2012 r. nad SKOK-iem Wołomin sprawowało szefostwo KNF-u z przewodniczącym A .Jakubiakiem podlegające bezpośrednio premierowi D. Tuskowi. Tym bardziej, że przewodniczący KNF był bliskim współpracownikiem v-ce przewodniczącej PO - HGW. Z tej instytucji finansowej już pod okiem nadzoru wyparowało blisko 1,5 mld zł. Były premier D. Tusk musiał wiedzieć o podchodach i kombinacjach w sprawie sprzedaży firmy CIECH dr. J. Kulczykowi, rozmowy z taśm kelnerów wiele mówią o tej sprawie i o tzw. dawaniu "zielonego światła". Premier D. Tusk musiał wiedzieć również o zakończonych powodzeniem zabiegach w/s częściowego przejęcia Grupy Azoty przez zagraniczny podmiot. Musiał wiedzieć o działaniach operacyjnych służb w tych kilku wielkich aferach i biznesach, bo był ich zwierzchnikiem. O ile służby w ogóle za rządów PO-PSL działały, to po dymisji ministra P. Grasia miały tylko jednego przełożonego i był nim premier D. Tusk.
Czy premier D. Tusk mógł nie wiedzieć o gigantycznych wyłudzeniach w ramach zwrotu podatku VAT z tytułu fałszywych i fikcyjnych faktur, rzędu od 30-50 mld zł rocznie od swego zaufanego MF, złotoustego J. V. Rostowskiego - trudno w to uwierzyć? I w tej sprawie komisja śledcza przyniosła by z pewnością jeszcze bardziej sensacyjne wyniki niż ta do spraw Amber Gold, choć i w tej fajerwerków coraz więcej, a najciekawsze dopiero przed nami.
Wydaje się, że to właśnie premier D. Tusk wiedział znacznie więcej i znacznie wcześniej niż inni, gdyż tylko premier dysponuje tak ekskluzywną wiedzą w kraju, dzięki informacjom służb specjalnych. Czy ta wielka wiedza może się okazać wielkim ciężarem, która skomplikuje premierowi D. Tuskowi, nie tylko wybór ponowny na szefa RE, ale w ogóle powrót na ojczyzny łono.
Janusz Szewczak, wpolityce.pl
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 09.03.2017 12:57
Komentarze
The American Spectator: Rząd Tuska sięga po autorytarne metody
03.11.2026 18:31

Komentarzy: 0
"The American Spectator" ostro komentuje kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Publicysta Michael O’Shea porównuje Donalda Tuska do Wojciecha Jaruzelskiego i pisze o autorytarnych metodach władzy.
Czytaj więcej
Prezydent zażądał od Tuska „opamiętania”. Wskazał konkretny termin
03.11.2026 15:23

Komentarzy: 0
Takich słów na rozpoczęcie Rady Bezpieczeństwa Narodowego premier Donald Tusk się nie spodziewał. – Miłosierdzie każe przebaczać, ale przed przebaczeniem trzeba wyznać winy i żałować – powiedział prezydent Karol Nawrocki i przyznał, że oczekuje od premiera „opamiętania”.
Czytaj więcej
Tusk ewakuuje pracowników z KPRM? Niepokojące doniesienia
03.11.2026 12:32
Bosak o Tusku i sytuacji wokół TK. „Ja tego tematu nie odpuszczę”
03.11.2026 11:45

Komentarzy: 0
Krzysztof Bosak skomentował w Republice działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego. Wicemarszałek Sejmu mówił o możliwej odpowiedzialności politycznej i karnej oraz o scenariuszach prowadzących do zmiany rządu. – Natomiast każdy, kto w tej chwili przykłada rękę do bezprawia, które robi rząd, do zamachu na konstytucyjny organ państwa, powinien liczyć się z odpowiedzialnością i karną, i polityczną. I mogę powiedzieć w swoim imieniu, ja tego tematu nie odpuszczę – podkreślił.
Czytaj więcej
Nieoficjalnie: Tusk ustąpi ws. NBP
03.11.2026 11:26


