Rzecznik PKP Cargo: Zapowiedź Łukaszenki to jedynie polityczne straszenie

Białoruś zarabia duże pieniądze na kolejowym tranzycie towarów z Chin do Europy. Zapowiedź wprowadzenia przez ten kraj sankcji w postaci zamknięcia dla tranzytu, to jedynie polityczne straszenie – ocenił w rozmowie z PAP rzecznik PKP Cargo Krzysztof Losz.
 Rzecznik PKP Cargo: Zapowiedź Łukaszenki to jedynie polityczne straszenie
Flickr/CC BY-SA 2.0



– Mamy nadzieję, że do tego (zamknięcia Białorusi na tranzyt - PAP) nie dojdzie, że jest to jedynie polityczne straszenie ponieważ Białoruś też zarabia na kolejowym tranzycie towarów z Chin do Europy i to duże pieniądze, więc zrobiliby również sobie krzywdę – powiedział rzecznik PKP Cargo.

Dodał, że wprowadzając sankcje i blokując tranzyt towarów koleją Nowym Jedwabnym Szlakiem, Białoruś weszłaby w konflikt z Chinami, które przesyłają tą trasą swoje produkty do państw UE.

– To przecież Chińczycy napędzają Nowy Jedwabny Szlak a nie państwa Unii Europejskiej – wskazał Losz.

– Liczymy na to, że względy gospodarcze i przede wszystkim Chińskie interesy spowodują, że na groźbach się skończy. Mamy nadzieję, jako spółka przewozowa, że jest to tylko straszenie i na tym się skończy. Już nie raz Łukaszenka posuwał się do straszenia krajów UE w tym Polski – dodał rzecznik.

W piątek prezydent Alaksandr Łukaszenka Zapowiedział, że odpowie na ewentualne restrykcje ze strony państw zachodnich i pokaże im, “co to są sankcje”. Ostrzegł m.in. przed zamknięciem kraju dla tranzytu. – (Polacy i Litwini - przyp. red.) wysyłali przez nas do Chin i Rosji, to teraz będą latać lub handlować przez Bałtyk i Morze Czarne z Rosją itd. – oświadczył Łukaszenka


Ankieta
Czy KE chodzi o to żeby Polska była praworządna?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy KE chodzi o to żeby Polska była praworządna?
Tygodnik

Opinie

Popkultura