Szukaj
Konto

Instytut Wałęsy straszy szefa MEN pozwem! Piontkowski mówił o agenturalnej przeszłości byłego prezydenta

02.09.2020 13:50
Instytut Wałęsy straszy szefa MEN pozwem! Piontkowski mówił o agenturalnej przeszłości byłego prezydenta
Źródło: PAP/Adam Warżawa
Komentarzy: 0
Instytut Lecha Wałęsy wystosował list otwarty do Ministra Edukacji Dariusz Piontkowskiego po wypowiedzi, jakiej udzielił szef tego resortu w związku z wydarzeniami sierpnia 1980.

Przypomnijmy, że kilka dni temu Dariusz Piontkowski stwierdził, że Lecha Wałesy nie należy "wymazywać" z historii, ale trzeba uczyć dzieci zarówno o tym, że był on twarzą Solidarności, jak i o tym, że był agentem SB. Te słowa nie spodobały się byłemu prezydentowi.

Adam Domiński, prezes Instytutu Lecha Wałęsy w liście otwartym grozi ministrowi podjęciem środków prawnych w związku z tą wypowiedzią.

"Wzywamy Pana do wycofania się z tej haniebnej wypowiedzi i przeproszenia publicznie zarówno samego Lecha Wałęsy, jak i wszystkich uczniów i rodziców za próbę zmiany historii i bezmyślne realizowanie poleceń rządzącej partii politycznej" - pisze Domiński.

"Podejmiemy wszelkie możliwe kroki prawne, aby poniósł Pan odpowiedzialność prawną za naruszenie dóbr osobistych Lecha Wałęsy i próbę wprowadzania w błąd młodego pokolenia, które nie miało okazji żyć w tamtych czasach i skłonne jest uwierzyć w niezweryfikowane informacje, podawane przez Pana jako fakty" - nadmienia.

Warto nadmienić, że w 2017 r. Instytut Pamięci Narodowej wydał oświadczenie, w którym potwierdził, że na podstawie ekspertyz dokonanych przez biegłych grafologów z Instytutu im. Jana Sehna wynika, iż zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa podpisał Lech Wałęsa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.09.2020 13:50
Źródło: Facebook, dorzeczy.pl