Szukaj
Konto

Tusk: „Nie mówiłem o tym wcześniej, parę lat temu Łukaszenka zadzwonił do mnie w sprawie…”

Tusk: „Nie mówiłem o tym wcześniej, parę lat temu Łukaszenka zadzwonił do mnie w sprawie…”
Źródło: Flickr/EPP/CC BY 2.0
Komentarzy: 0
Europę stać, by dać białoruskim demokratom tyle pieniędzy, ile są w stanie wykorzystać; zrobię wszystko, by kwoty nie stanowiły problemu – zadeklarował przewodniczący EPL Donald Tusk. Mówił też, że zryw na Białorusi to ważne przesłanie do wszystkich: "nie bądźcie obojętni”.


Od 9 sierpnia trwają protesty Białorusinów, którzy uważają, że wybory prezydenckie zostały sfałszowane. Kandydatka na prezydenta Białorusi Swiatłana Cichanouska przebywa na Litwie. Do wyjazdu została najprawdopodobniej nakłoniona przez białoruskie władze.

- Zryw białoruski poruszył te wszystkie struny, które są w nas. Mówię o tych wszystkich, którzy przeżywali w Polsce przygody z wolnością, oporem, uczestniczyli w zbiorowym uniesieniu. Nie wstydzę się bycia w takich chwilach bardzo uczuciowym. Ani łez, kiedy widzę tych pięknych ludzi i tak poruszające sytuacje. Niesamowite jest to, jak kreatywni są Białorusini - powiedział w środowym wywiadzie dla Onetu przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej.

Jak mówił, "po prostu chce się znowu wolności, jak się ich widzi". - Oni próbują zbudować dzisiaj wolność w Mińsku, w Grodnie, w Mohylewie, we wszystkich miejscach w Białorusi, ale tak naprawdę oni odbudowują - i tak było w czasie Majdanu w Ukrainie - tę nadwątloną wiarę w sens walki o więcej wolność i demokracji - powiedział Tusk.



"Nie mówiłem o tym wcześniej…"

Przypominając sprawę kryzysu na Ukrainie były premier wyznał również, że "w trakcie najgorętszych dni" prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka wykonał do niego telefon.

- Byłem jeszcze premierem, i wprost zaproponował, żeby przekonać Unię, że on może być gwarantem pokojowego rozwiązania problemu ukraińskiego. I żeby wesprzeć jego pomysł białorusko-ukraińskiej unii personalnej, z nim jako prezydentem obu państw - powiedział Tusk.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.09.2020 16:09
Źródło: Onet/PAP