Ruszyło śledztwo ws. podejrzenia nielegalnej sprzedaży dzieciom hormonów modyfikujących płeć

Warszawska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia nielegalnej sprzedaży dzieciom środków farmakologicznych wspomagających modyfikację płci. Zawiadomienie w tej sprawie złożył Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak.
 Ruszyło śledztwo ws. podejrzenia nielegalnej sprzedaży dzieciom hormonów modyfikujących płeć
/ pixabay.com

"Tygodnik Solidarność" w artykule "Zmień sobie płeć, dzieciaku" (nr 32, sierpień 2020) opisuje dziennikarskie śledztwo, które ujawniło, że na internetowych czatach dla transaktywistów osoby małoletnie – np. 14-letnia dziewczynka – są informowane m.in. o nielegalnych sposobach zdobycia środków hormonalnych, które "wpływają na cechy płciowe". Trwa tam również wymiana informacji np. o nagich zdjęciach dzieci.

PRZECZYTAJ CAŁY REPORTAŻ: "Zmień sobie płeć, dzieciaku". Pełen tekst reportażu o tajnych czatach trans-aktywistów

W opinii Rzecznika Praw Dziecka artykuł zawiera wysoce uprawdopodobnione informacje o przestępczym procederze z udziałem dzieci. Nakłanianie dzieci do zażywania poza kontrolą lekarską środków farmakologicznych wpływających na cechy płciowe zagraża ich zdrowiu a nawet życiu, i musi spotkać się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją organów ścigania.

Wcześniej zawiadomienie dotyczące tego samego problemu złożył do Prokuratury Warszawa-Wola dziennikarz "Tygodnika Solidarność". Prokuratura ta wszczęła postępowanie w kierunku art. 126 b ust. 1 i 3 ustawy Prawo farmaceutyczne, czyli nielegalnej sprzedaży produktów leczniczych. Sprawy te decyzją Prokuratora Regionalnego w Warszawie będą prowadzone w ramach jednego postępowania.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe