Szukaj
Konto

"Zachowała się honorowo. Kwota była fałszywa". Adam Andruszkiewicz komentuje kwestię zatrudnienia żony

06.09.2020 22:25
"Zachowała się honorowo. Kwota była fałszywa". Adam Andruszkiewicz komentuje kwestię zatrudnienia żony
Źródło: Screen YouTube/ Fundacja ARP
Komentarzy: 0
Złożyłam rezygnację z funkcji prezesa Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu – poinformowała w piątek w oświadczeniu Kamila Andruszkiewicz. Dodała, że decyzja ta wynika z troski o dobre imię Fundacji i realizowanych przez nią zadań. Decyzję podjęła po fali oburzenia jaka przetoczyła się przez media po informacji o tym, że żona wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza objęła funkcję prezesa Fundacji ARP. Teraz sprawę komentuje Adam Andruszkiewicz.

- Pragnę Wam wyjaśnić jak sytuacja wygląda naprawdę, byście nie musieli opierać się jedynie na głosie wrogich mediów i zakłamanych "świętoszków", którzy postanowili urządzić medialny lincz, bez jakiejkolwiek próby obiektywnego podejścia.

(...)

Pomijając kwestię wykształcenia, które posiada - dowodem na jej wiedzę oraz pracowitość jest chociażby biegła znajomość 3 języków obcych (szlify zdobywała m.in. na paryskiej Sorbonie). Fundacja również chciała, wykorzystując te cenne umiejętności mojej Żony, rozpocząć międzynarodowe projekty charytatywne.

Kamili nigdy nie zależało na tym, by pełnić jakieś ładnie brzmiące stanowiska dla samych stanowisk, interesuje ją wyłącznie ciężka praca. Stąd też m.in. decyzja o rezygnacji z funkcji Prezesa Fundacji, aby to jasno udowodnić. W dodatku informacja o jej rzekomych zarobkach także została przekłamana. Podana w mediach kwota była fałszywa - znacznie zawyżona.

(...)

Ci, którzy liczyli, że swoją nagonką zniszczą mnie, a nawet życzyli mi rozpadu Małżeństwa...zdziwicie się mocno. Nie pierwszy i nie ostatni raz

- pisze Adam Andruszkiewicz

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.09.2020 22:25
Źródło: Facebook