FIFA przyznaje: Piłka nożna straciła jedną trzecią wartości

Do końca 2020 roku futbol na całym świecie straci 14 miliardów dolarów, czyli około jednej trzeciej swojej wartości - wynika z wyliczeń Ollego Rehna, który stoi na czele komitetu FIFA powołanego do walki ze skutkami pandemii koronawirusa.
/ Joern Fehrmann - Picasa : UEFA EURO 2012 Halbfinale Italien - Deutschland in Warschau

Jak podkreślił Rehn, FIFA wraz z ekspertami finansowymi i ekonomistami oszacowała globalną wartość rynku piłkarskiego na ok. 40-45 mld dolarów.

Tłumaczył, że 14-miliardowa strata zakłada, że piłka nożna powoli wraca do życia po praktycznie trzech miesiącach całkowitego zamrożenia normalności, ale do chwili całkowitego ustąpienia pandemii, to "całkiem inna gra niż wcześniej".

"Piłka nożna bardzo mocno ucierpiała w wyniku pandemii koronawirusa. Rozmaite kłopoty pojawiły się na różnych poziomach, a wiele klubów boryka się z poważnymi trudnościami"

- wskazał Rehn, były komisarz Unii Europejskiej, a obecnie prezes Banku Finlandii, który dodał, że mocno niepokoi go sytuacja np. akademii kształcących najmłodszych adeptów futbolu i klubów amatorskich.

Rehn ocenił, że mocno ucierpiała piłka nożna w Ameryce Południowej, ale tylko nieco mniej w Afryce i Azji.

"Pojawiło się niebezpieczeństwo, że dobra praca, nakłady, wszelkie wysiłki, jakie poniesiono w celu rozwoju futbolu w Azji i Afryce, mogą zostać zrujnowane. Musimy zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić"

- dodał.

FIFA przeznaczyła już półtora miliarda dolarów na pomoc w walce ze skutkami pandemii, a Rehn nadmienił, że o dotacje z tego tytułu ubiegało się do tej pory 150 z 211 federacji członkowskich.

Podsumowując fiński ekspert zaznaczył, że kluczowe - nie tylko dla futbolu - jest szybkie opracowanie skutecznej szczepionki na COVID-19.

"Do tego momentu nie możemy wykluczyć negatywnego rozwoju sytuacji, co mogłoby stanowić kolejny potężny cios dla futbolu"

- przyznał Rehn.

PAP pp/ sab/

 


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

FIFA przyznaje: Piłka nożna straciła jedną trzecią wartości

Do końca 2020 roku futbol na całym świecie straci 14 miliardów dolarów, czyli około jednej trzeciej swojej wartości - wynika z wyliczeń Ollego Rehna, który stoi na czele komitetu FIFA powołanego do walki ze skutkami pandemii koronawirusa.
/ Joern Fehrmann - Picasa : UEFA EURO 2012 Halbfinale Italien - Deutschland in Warschau

Jak podkreślił Rehn, FIFA wraz z ekspertami finansowymi i ekonomistami oszacowała globalną wartość rynku piłkarskiego na ok. 40-45 mld dolarów.

Tłumaczył, że 14-miliardowa strata zakłada, że piłka nożna powoli wraca do życia po praktycznie trzech miesiącach całkowitego zamrożenia normalności, ale do chwili całkowitego ustąpienia pandemii, to "całkiem inna gra niż wcześniej".

"Piłka nożna bardzo mocno ucierpiała w wyniku pandemii koronawirusa. Rozmaite kłopoty pojawiły się na różnych poziomach, a wiele klubów boryka się z poważnymi trudnościami"

- wskazał Rehn, były komisarz Unii Europejskiej, a obecnie prezes Banku Finlandii, który dodał, że mocno niepokoi go sytuacja np. akademii kształcących najmłodszych adeptów futbolu i klubów amatorskich.

Rehn ocenił, że mocno ucierpiała piłka nożna w Ameryce Południowej, ale tylko nieco mniej w Afryce i Azji.

"Pojawiło się niebezpieczeństwo, że dobra praca, nakłady, wszelkie wysiłki, jakie poniesiono w celu rozwoju futbolu w Azji i Afryce, mogą zostać zrujnowane. Musimy zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić"

- dodał.

FIFA przeznaczyła już półtora miliarda dolarów na pomoc w walce ze skutkami pandemii, a Rehn nadmienił, że o dotacje z tego tytułu ubiegało się do tej pory 150 z 211 federacji członkowskich.

Podsumowując fiński ekspert zaznaczył, że kluczowe - nie tylko dla futbolu - jest szybkie opracowanie skutecznej szczepionki na COVID-19.

"Do tego momentu nie możemy wykluczyć negatywnego rozwoju sytuacji, co mogłoby stanowić kolejny potężny cios dla futbolu"

- przyznał Rehn.

PAP pp/ sab/

 



 

Polecane