Padło pytanie o syna. Beata Szydło odpowiada

Była premier, Beata Szydło była dziś gościem Michała Wróblewskiego w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Jednym z tematów rozmowy była prywatność członków rodzin osób sprawujących funkcje publiczne.
 Padło pytanie o syna. Beata Szydło odpowiada
Flickr/KPRM

Beata Szydło podkreśliła, że zawsze jest to wybór konkretnego polityka. Jak przyznała, ona postanowiła chronić swoją rodzinę, ponieważ żaden z jej członków nie jest zaangażowany w działalność publiczną.

– Moja sytuacja była inna, bo nikt z członków rodziny nie zajmował stanowisk państwowych, nie pełnił też żadnych funkcji w spółkach Skarbu Państwa, a hejt na moją rodzinę był nieuprawniony i bardzo bolesny – mówiła.

Dziennikarz zapytał byłą premier o niedawną publikację "Gazety Wyborczej" na temat jej syna.

– Mój syn jest osobą prywatną. To jest jego prywatne życie i absolutnie nie będę się na jego temat wypowiadać. Sprzeciwiam się zawsze, gdy media interesują się jego życiem, bo to nie jest osoba publiczną – odparła Beata Szydło.   


Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?
Tygodnik

Opinie

Popkultura