Ups. Uniwersytet Princeton na fali BLM pokajał się za rasizm. Departament Edukacji wziął to na poważnie i wszczął dochodzenie

Na fali protestów Black Lives Matter i idącej za nią fali kajania się i przepraszania za "systemowy rasizm" rektor Uniwersytetu Princeton Christopher Eisgruber napisał list, w którym stwierdził, że „rasizm i szkody, jakie wyrządza on ludziom kolorowym nadal istnieją w Princeton” oraz że „rasistowskie założenia” są „osadzone w strukturach samego uniwersytetu”. Ten sam uniwersytet kilka miesięcy temu zdecydował o usunięciu nazwiska prezydenta USA w latach 1913–1921 Woodrowa Wilsona z nazwy jednego z wydziałów oraz jednego z kolegiów. Powodem miały być rasistowskie decyzje podejmowane przez polityka
Uniwersytet Princeton najstarsza część Nassau Hall Ups. Uniwersytet Princeton na fali BLM pokajał się za rasizm. Departament Edukacji wziął to na poważnie i wszczął dochodzenie
Uniwersytet Princeton najstarsza część Nassau Hall
Wikipedia domena publiczna

Tym razem jednak uniwersytecką samokrytykę wziął na poważnie amerykański Departament Edukacji

Według listu wysłanego przez Departament Edukacji do Princeton, który ujawnił Washington Examiner, takie oświadczenie Eisgrubera budzi obawy, że Princeton otrzymywało dziesiątki milionów dolarów federalnych funduszy z naruszeniem ustawy o prawach obywatelskich z 1964, który stanowi, że „żadna osoba w Stanach Zjednoczonych nie może, ze względu na rasę, kolor skóry lub pochodzenie narodowe, zostać wykluczona z udziału, pozbawiona korzyści lub poddana dyskryminacji w ramach jakiegokolwiek programu lub działalności otrzymującej pomoc finansowa."

- W oparciu o przyznanie się do rasizmu Departament Edukacji USA obawia się, że zapewnienia Princeton o niedyskryminacji i równych szansach w umowach uczestnictwa w programach rządowych od co najmniej 2013 r. Do chwili obecnej mogły być fałszywe

- cytuje list Washington Examiner

Departament Edukacji wszczął w tej sprawie dochodzenie.

Źródło: 


Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?
Tygodnik

Opinie

Popkultura