Dziesiątki tysięcy ton odpadów trafi z Niemiec do Polski

Odbiorcą odpadów jest firma PRI-BAZALT Rekultywacja Sp. z o. o. mająca siedzibę w Rębiszowie (woj. dolnośląskie). Decyzję na składowanie śmieci wydał Główny Inspektor Ochrony Środowiska w Warszawie
- podaje Polsat News. Odpady trafią do Polski w postaci tzw. "pyłów gazów odlotowych". Przy spalaniu np. paliw bądź podczas innych technologicznych procesów, są one uwalniane do atmosfery. Są szkodliwe dla środowiska - zawierają substancje zanieczyszczające powietrze. Przejadą przez powiaty: zgorzelecki, lubański i lwówecki.
"Przegląd lubański" podaje, iż w Niemczech jest zakaz składowania tego typu odpadów, zaś ich utylizacja zgodnie z wytycznymi środowiskowymi i opłaty jest bardzo kosztowna. W związku z tym producenci starają się je zbywać na rynkach, gdzie można to zrobić mniejszym kosztem.
UE wstrzyma pomoc dla Ukrainy? Berliner Zeitung: Nie chodzi tylko o sprzeciw Orbana
Nowa aplikacja narzędziem presji na rząd Niemiec. W tle migranci
Polska dołącza do rozmów ws. cieśniny Ormuz. Decyzja w ostatniej chwili

Fatalne wyniki rządu w Niemczech. Zaufanie do kanclerza gwałtownie spada




