Dziesiątki tysięcy ton odpadów trafi z Niemiec do Polski

Odbiorcą odpadów jest firma PRI-BAZALT Rekultywacja Sp. z o. o. mająca siedzibę w Rębiszowie (woj. dolnośląskie). Decyzję na składowanie śmieci wydał Główny Inspektor Ochrony Środowiska w Warszawie
- podaje Polsat News. Odpady trafią do Polski w postaci tzw. "pyłów gazów odlotowych". Przy spalaniu np. paliw bądź podczas innych technologicznych procesów, są one uwalniane do atmosfery. Są szkodliwe dla środowiska - zawierają substancje zanieczyszczające powietrze. Przejadą przez powiaty: zgorzelecki, lubański i lwówecki.
"Przegląd lubański" podaje, iż w Niemczech jest zakaz składowania tego typu odpadów, zaś ich utylizacja zgodnie z wytycznymi środowiskowymi i opłaty jest bardzo kosztowna. W związku z tym producenci starają się je zbywać na rynkach, gdzie można to zrobić mniejszym kosztem.
Strajk niemieckich dziennikarzy wymusił podwyżki
Krytyka USA wobec krajów NATO. Jest komentarz Pałacu Prezydenckiego

Niemcy zaciskają pasa przed świętami. Widać wyraźną zmianę
Dziesiątki milionów euro rocznie. Europa Wschodnia priorytetem niemieckiej Fundacji Adenauera

Szef MSZ Niemiec: "Sprowadziliśmy na Polskę niewyobrażalne cierpienia"



