REKLAMA

Niepłacenie 13 zł za godzinę to oszukiwanie pracownika i państwa

Stawka 13 zł za godzinę to minimum, od którego odstępstw być nie może – deklaruje Główny Inspektor Pracy. Od tego zależą nasze emerytury i zasiłki – zauważa prezes ZUS. Czekały na to tysiące pracowników i ich rodziny – dodaje minister rodziny. A Solidarność zbiera informacje o łamaniu prawa i przekazuje do PIP.
T. Gutry Niepłacenie 13 zł za godzinę to oszukiwanie pracownika i państwa
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
Realizacja przepisów o minimalnej stawce godzinowej była tematem konferencji w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z udziałem minister rodziny Elżbiety Rafalskiej, wiceministra Stanisława Szweda, prezes ZUS prof. Gertrudy Uścińskiej i Głównego Inspektora Pracy Romana Giedrojcia. Instytucje postanowiły współpracować w walce z nieuczciwymi przedsiębiorcami, niestosującymi nowych przepisów.
Stawka „12 zł plus” od umów cywilnoprawnych została przyjęta przez partnerów społecznych w Radzie Dialogu Społecznego. Wynikało to inicjatywy NSZZ Solidarność i zostało wypracowane w zespole ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych, kierowanym przez członka Prezydium KK Henryka Nakoniecznego.
Kolejnym krokiem Solidarności, podjętym już po uchwaleniu przepisów o stawce godzinowej (13 zł na 2017 r. wynika z waloryzacji, która będzie stosowana także w kolejnych latach), jest akcja „13 zł i nie kombinuj”.

To także nieuczciwa konkurencja
– Chcemy zlikwidować patologie, które funkcjonowały niemalże w całych branżach – mówiła na konferencji wiceminister Elżbieta Rafalska. Podkreśliła, że w ustawie zagwarantowano pracownikom szczególną ochronę, polegającą na zakazie zrzekania się minimalnej stawki godzinowej i obowiązku jej regularnego wypłacania w formie pieniężnej.
Mimo to pojawiają się przypadki łamania prawa, co w opinii minister jest „formą nieuczciwej konkurencji wobec tych przedsiębiorców, którzy je stosują”.

 – Wszystkie sygnały dotyczące nieprawidłowości przy stosowaniu minimalnej stawki godzinowej, docierające do MRPiPS, są niezwłocznie kierowane do Głównego Inspektora Pracy

– powiedziała Rafalska.
Dodała, że resort pracy, ZUS i PIP wydadzą informator dotyczący minimalnej stawki godzinowej, przeznaczony dla pracodawców i pracowników.
Minister wystąpiła również do wszystkich resortów z pytaniem, czy w przypadku umów cywilnoprawnych zawsze stosują minimalną stawkę godzinową. Zapewniła przy tym, że w Ministerstwie Rodziny wszyscy są zatrudnieni na umowy o pracę.

Nadużywana elastyczność w odwrocie
Problem umów cywilnoprawnych to szczególna bolączka polskiego rynku pracy ostatnich lat. Obecnie pracuje w ten sposób ok. 1,3 mln osób. Wielu z nich do takiego zatrudnienia zmusiła sytuacja życiowa, część straciła umowy o pracę, gdyż pracodawcy chcieli obniżyć koszty swojej działalności. Przykrywką dla takich działań była mocno promowana tzw. elastyczność rynku pracy.

Anna Grabowska

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (11/2017) do kupienia także w wersji cyfrowej tutaj

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura