REKLAMA

"Solidarność" wręcza kolejną żółtą kartkę

- Instytucje publiczne powinny przyczyniać się do kreowania odpowiednich standardów etycznych na rynku pracy - przypomina NSZZ "Solidarność" i wręcza żółtą kartkę Wydziałowi Zamówień Publicznych dzielnicy Włochy m. st. Warszawy. W przetargu publicznym na "Świadczenie usług pocztowych" urzędnicy nie uwzględnili wymogu zatrudniania wszystkich pracowników na podstawie umowy o pracę.
 "Solidarność" wręcza kolejną żółtą kartkę
fot. sxc.hu
W dokumentacji przetargowej nie uwzględniono wymogu zatrudniania przez wykonawcę lub podwykonawcę wszystkich pracowników na podstawie umowy o pracę, jedynie promowana jest liczba zatrudnionych w pozacenowych kryteriach oceny ofert. 
 
Autorzy żółtej kartki ostrzgają, że może to doprowadzić do sytuacji, w której wykonawca zaproponuje zatrudnienie na umowie o pracę tylko części pracowników wykonujących czynności mające cechy określone w Kodeksie pracy, co jest niezgodne z obecnie obowiązującym prawem.
 
"Instytucje publiczne powinny przyczyniać się do kreowania odpowiednich standardów etycznych na rynku pracy"- przypomina "Solidarność" razem z Instytutem Zrównoważonych Zamówień Publicznych oraz Federacją Przedsiębiorców Polskich i apeluje do urzędu o wprowadzenie koniecznych zmian w dokumtacji przetargowej.
 
Komisja Krajowej NSZZ „Solidarność” razem z IZZP i FPP prowadzi akcję piętnowania szczególnie rażących rozstrzygnięć przetargów w systemie zamówień publicznych. Monitoring w tej sprawie prowadzi Instytut Zrównoważonych Zamówień Publicznych (TUTAJ). Zamawiający, którzy rozstrzygając przetargi wybierają oferty z zaniżonymi wynagrodzeniami, poniżej wynagrodzenia minimalnego lub zamawiających nie stosujących klauzul społecznych otrzymują tzw. "żółtą kartkę".  O sytuacji są informowane organy nadrzędne, założycielskie oraz Urząd Zamówień Publicznych i media.
 
Żółta kartka dla Wydziału Zamówień Publicznych Dzielnicy Włochy m. st. Warszawy dostępna TUTAJ
 
hd

Ankieta
Czy to już koniec Platformy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy to już koniec Platformy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura