REKLAMA

Koniec ze zdawaniem po 10 razy egzaminu na prawo jazdy? Co szkuje PiS?

Czy nadchodzi kres czasów, w których przyszli kierowcy musieli zdawać nawet po kilkanaście razy egzamin na prawo jazdy? PiS szykuje zmiany przepisów, które zmienią podejście WORD-ów do zdających - pieniądze za egzamin nie będą trafiać już do ośrodków egzaminujących, a do budżetu, więc na oblewaniu kursantów nie da się już zarobić.
 Koniec ze zdawaniem po 10 razy egzaminu na prawo jazdy? Co szkuje PiS?
/ Pixabay.com/CC0

Obecnie za test teoretyczny na prawo jazdy trzeba zapłacić 30 złotych, za test praktyczny na kategorię B - aż 140 złotych. Pieniądze dostają konkretne ośrodki. W wielu przypadkach aż 90 procent finansów, którymi dysponują, pochodzi z opłat za egzaminy. To rodzi oczywistą pokusę: im więcej WORD ludzi obleje, tym więcej ma pieniędzy.

PiS chce z tym skończyć. Planowane zmiany zakładają, że pieniądze za egzamin będą trafiać nie do wORD-u, ale do budżetu państwa. Sam WORD będzie otrzymywał pieniądze dopiero z budżetu. To sprawi, że w jego interesie nie będzie już oblewanie egzaminowanych, bo w ogóle na tym nie zarobi.

Obecnie w Polsce zdawalność egzaminów praktycznych na prawo jazdy jest bardzo niska. Średnia zdawalność to zaledwie 34,5 procent. Tymczasem w Wielkiej Brytanii to 47 procent osób, a w Niemczech... aż 74 procent.

/ Źródło: forsal.pl

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura