"Byliśmy z Dorotą sfrustrowani". Marcin Prokop opowiedział o swojej współpracy z TVP

Marcin Prokop, prezenter znany przede wszystkim z występowania w produkcjach stacji TVN takich jak "Pytanie na śniadanie" z Dorotą Wellman, czy "Mam talent" z Szymonem Hołownią, miał w swej karierze epizod współpracy z Telewizją Polską. Opowiedział o nim w rozmowie z portalem "Pomponik".
/ screen YT - Wirtualna Polska

Pracowaliśmy tam z Dorotą [Wellman - red.] kilka lat i mimo że mieliśmy status ludzi, którzy robią popularne programy, nie mieliśmy nawet stałej umowy

- opowiada Prokop. Jak wskazuje, propozycja z TVN-u pojawiła się w momencie, kiedy byli oboje sfrustrowani tym, że polityka ma coraz większy wpływ na decyzje programowe. 

 

Stwierdziliśmy, że trzeba taką szansę wykorzystać i wyskoczyliśmy z pędzącego pociągu. Stacja, na której wysiedliśmy, przyjęła nas z otwartymi ramionami. Nie żałuję tej decyzji

 

- podkreśla prezenter. W jego opinii TVP nigdy nie będzie telewizją niezależną.

 

Za moich czasów rządziło SLD i też tak samo rozstawiali tam swoich ludzi na stanowiskach, a politycy mieli wpływ na to, co dzieje się na antenie 

 

- stwierdza Prokop, który nie żałuje tej decyzji ze względu na "wolność tworzenia" w medium w którym obecnie pracuje.

 

Jeśli ktoś myśli, że w TVN-ie siedzi gdzieś "Wielki Brat", który pociąga za sznurki i dyktuje nam do słuchawki, co mamy wyrażać na antenie, to jest w błędzie

 

- konkluduje prezenter.

 


 

POLECANE
Nocny wpis ambasadora USA w Polsce. Ocenił decyzję prezydenta z ostatniej chwili
Nocny wpis ambasadora USA w Polsce. Ocenił decyzję prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce, mówiąc o granicach wolności. Ambasador USA w Polsce chwali jego decyzję i uderza w unijne regulacje.

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka Wiadomości
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka

Polska pozostaje pod wpływem niżu znad Atlantyku, który przynosi duże zachmurzenie, opady oraz ryzyko gołoledzi. IMGW ostrzega także przed wezbraniami rzek w północno-wschodniej części kraju.

Tragedia w woj. małopolskim. Zwłoki matki i syna z ostatniej chwili
Tragedia w woj. małopolskim. Zwłoki matki i syna

Na Podhalu, w miejscowości Bańska Niżna, doszło do makabrycznego odkrycia. W jednym z domów odnaleziono zwłoki dwóch osób – 81-letniej kobiety oraz jej 52-letniego syna – informuje w czwartek rano RMF FM.

Interwencja USA w Iranie wstrzymana? Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Interwencja USA w Iranie wstrzymana? Nieoficjalne doniesienia

Po słowach prezydenta Donalda Trumpa o tym, że w Iranie przestano zabijać demonstrantów, przygotowania do uderzenia na Iran, jak się wydaje, zostały wstrzymane – podał w środę "New York Times". Według NBC News doradcy nie dali Trumpowi gwarancji, że uderzenie doprowadzi do upadku reżimu w Teheranie.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Na wielu drogach krajowych i wojewódzkich Warmii i Mazur występuje błoto pośniegowe, więc kierowcy powinni zachować ostrożność – podały w czwartek rano służby drogowe. W zachodniej i centralnej części regionu obowiązuje nadal ostrzeżenie meteorologiczne o marznących opadach.

Kto jest liderem prawicy? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Kto jest liderem prawicy? Polacy odpowiedzieli

Jarosław Kaczyński i Karol Nawrocki są w równym stopniu postrzegani jako liderzy prawicy – wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster, opublikowanego w czwartkowym wydaniu "Super Expressu".

Musk pisze o Polsce. Szaleństwo z ostatniej chwili
Musk pisze o Polsce. "Szaleństwo"

Mike Benz przypomniał tekst o Polsce z liberalnego serwisu Journal of Democracy, a Elon Musk nie przebierał w słowach. Wpis natychmiast rozniósł się po platformie X.

Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię z ostatniej chwili
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię

Niemcy wyślą w czwartek na Grenlandię kilkunastu żołnierzy Bundeswehry – poinformował w środę rzecznik niemieckiego rządu. Zgodnie z jego słowami ma to być misja rozpoznawcza.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego przyjął uchwałę o przyznaniu Andrzejowi Dudzie Odznaki Honorowej "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego" oraz pozytywnie zaopiniował aktualizację strategii "Dorzecze Wisłoki".

Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

REKLAMA

"Byliśmy z Dorotą sfrustrowani". Marcin Prokop opowiedział o swojej współpracy z TVP

Marcin Prokop, prezenter znany przede wszystkim z występowania w produkcjach stacji TVN takich jak "Pytanie na śniadanie" z Dorotą Wellman, czy "Mam talent" z Szymonem Hołownią, miał w swej karierze epizod współpracy z Telewizją Polską. Opowiedział o nim w rozmowie z portalem "Pomponik".
/ screen YT - Wirtualna Polska

Pracowaliśmy tam z Dorotą [Wellman - red.] kilka lat i mimo że mieliśmy status ludzi, którzy robią popularne programy, nie mieliśmy nawet stałej umowy

- opowiada Prokop. Jak wskazuje, propozycja z TVN-u pojawiła się w momencie, kiedy byli oboje sfrustrowani tym, że polityka ma coraz większy wpływ na decyzje programowe. 

 

Stwierdziliśmy, że trzeba taką szansę wykorzystać i wyskoczyliśmy z pędzącego pociągu. Stacja, na której wysiedliśmy, przyjęła nas z otwartymi ramionami. Nie żałuję tej decyzji

 

- podkreśla prezenter. W jego opinii TVP nigdy nie będzie telewizją niezależną.

 

Za moich czasów rządziło SLD i też tak samo rozstawiali tam swoich ludzi na stanowiskach, a politycy mieli wpływ na to, co dzieje się na antenie 

 

- stwierdza Prokop, który nie żałuje tej decyzji ze względu na "wolność tworzenia" w medium w którym obecnie pracuje.

 

Jeśli ktoś myśli, że w TVN-ie siedzi gdzieś "Wielki Brat", który pociąga za sznurki i dyktuje nam do słuchawki, co mamy wyrażać na antenie, to jest w błędzie

 

- konkluduje prezenter.

 



 

Polecane