"Nisko Pan lata". Marek Borowski się tłumaczy. Andrzej Duda zniesmaczony

Marek Borowski, senator Koalicji Obywatelskiej, były wieloletni członek PZPR [w 1968 roku usunięty, w 1975 przywrócony], komunistyczny aparatczyk PRL, później polityk SdRP i SLD, opublikował na Twitterze nie popartą żadnym dowodem, czy choćby linkiem do publikacji, grafikę o "synu kuzynki Prezydenta Dudy, który miałby być zatrudniony w Kancelarii jako degustator win" i zażądał "dementi" Prezydenta. Prezydent owszem odpowiedział, ale chyba nie tak jak tow. Borowski się spodziewał. Ze sprawy wywiązała się dyskusja. - Nisko pan lata - konkluduje głowa państwa w odpowiedzi na kuriozalne tłumaczenia Borowskiego.
fot. Kancelaria Senatu, Wikipedia CC BY-SA 3.0

- Panie senatorze, nie wiem skąd wziął Pan to kłamstwo, ale do tej pory myślałem, że mimo różnic w poglądach jest Pan człowiekiem z klasą, który porusza się w granicach przyzwoitości. Widzę, że nie. Przykro mi.

 

- pisał do Marka Borowskiego Prezydent Duda. 

Czytaj więcej: "Myślałem, że jest Pan człowiekiem z klasą". Prezydent ostro do Marka Borowskiego

 

Ta informacja pojawiła się w necie. Cieszę się z Pańskiego dementi, bo mimo różnic poglądów, nie bardzo chciałem w to uwierzyć. Niestety, po informacji-która nie okazała się fejkiem-o zatrudn. Pańskiej córki jako doradcy ludziom chodzą po głowie najrozmaitsze podejrzenia. Pozdrawiam

 

- odparł Marek Borowski. Na wpis po raz kolejny odpowiedział prezydent.

 

Panie @MarekBorowski, wolontariusz wykonuje swoje zadania dobrowolnie i nieodpłatnie. Nie jest więc zatrudniony. Pan o tym dobrze wie. Nisko Pan lata

 

- konkluduje Andrzej Duda.

 

 


Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?
Tygodnik

Opinie

Popkultura