Nieoficjalnie. Dziennikarze GW mają milczeć ws. usunięcia tekstu demaskującego manipulacje Barta Staszewskiego

Bart Staszewski jest pochodzącym ze Szwecji aktywistą LGBT, za sprawą którego w światowej opinii publicznej upowszechnił się fake news nt. "stref wolnych od LGBT" w Polsce. Aktywista jeździ po Polsce, przykręca tabliczkę "strefa wolna od LGBT" do znaków drogowych z nazwami miejscowości, fotografuje i umieszcza w sieci. Polskim internautom przedstawia to jako "działanie artystyczne", angielskojęzycznych "zapomina" informować o tym, że to jego tabliczki. Na temat rzekomych "stref wolnych od LGBT" w Polsce "karcąco" wypowiadali się już Ursula von der Leyen i Joe Biden. Manipulacje Staszewskiego dostrzegła nawet Wyborcza - W Polsce nie ma "stref wolnych od LGBT", tzn. obszarów, na których nie mogliby mieszkać albo przebywać geje i inne osoby nieheteronormatywne. Są obszary objęte uchwałami organów samorządu terytorialnego, głównie Samorządową Kartą Praw Rodzin. Jej przyjęcie nie ma skutków prawnych - wymiar Karty jest jedynie symboliczny - pisał w artykule o szyderczym tytule "Idźmy dalej: Piotrków wolny od Żydów, a skatepark wolny od niepełnosprawnych" Piotr Głuchowski na Wyborcza.pl. Pisał, ponieważ tekst nie jest już dostępny. Został najpierw "przeniesiony do innej sekcji, a następnie ostatecznie usunięty.
 Nieoficjalnie. Dziennikarze GW mają milczeć ws. usunięcia tekstu demaskującego manipulacje Barta Staszewskiego
/ Pixabay.com

Branżowy portal WirtualneMedia.pl usiłował uzyskać wyjaśnienia w tej sprawie w redakcji internetowej Wyborczej. Szefowa Wyborcza.pl Aleksandra Sobczak odmówiła komentarza

- Redakcja nie komentuje

- odpowiedziała dyrektor do spraw komunikacji korporacyjnej Agory, Nina Graboś

WirtualneMedia.pl nieoficjalnie ustaliły, że (nieformalny) zakaz komentowania, a nawet opisywania sprawy w mediach społecznościowych otrzymali w weekend od szefostwa redakcji wszyscy dziennikarze „Gazety Wyborczej”.

- .Wyborcza bez żadnego wyjaśnienia usunęła ze swojego portalu felieton Piotra Głuchowskiego krytykujący akcję aktywisty LGBT Barta Staszewskiego. Pięć lat temu "GW" reklamowała się pod hasłem "Wolność słowa"

- komentują WirtualneMedia.pl na Twitterze


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe