PiS nie mógł znaleźć ministra rolnictwa. Zostanie nim ten, który referował "5 dla zwierząt"

Nowelizacja prawa o ochronie zwierząt wywołała kryzys polityczny. Groźba rozpadu koalicji rządowej została zażegnana, ale poczucie krzywdy części elektoratu wiejskiego chyba niekoniecznie. Popularny i dobrze oceniany minister rolnictwa Krzysztof Ardanowski przestanie być ministrem w związku ze swoim sprzeciwem wobec "Piątki dla zwierząt" - Z Ministerstwem Rolnictwa będziemy mieli problem - mówił kilka dni temu Wirtualnej Polsce anonimowy polityk PiS.
Grzegorz Puda PiS nie mógł znaleźć ministra rolnictwa. Zostanie nim ten, który referował
Grzegorz Puda
Wikipedia CC BY-SA 3,0 Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej

Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że ministrem rolnictwa zostanie, jak donosi RMF, Grzegorz Puda, dotychczasowy wiceminister funduszy regionalnych.

- Dla rolników ta informacja brzmi jak ponury żart. Poseł z Bielska-Białej, to twarz ustawy o ochronie zwierząt, człowiek, który ze wsią ma tyle wspólnego co fakt, że czasami przejedzie przez nią samochodem lub zrobi sobie zdjęcie z paniami z koła gospodyń wiejskich (pomimo, iż uczył się na Uniwersytecie Rolniczym im. Hugona Kołłątaja w Krakowie). To człowiek, który referował w Sejmie nieudolnie skonstruowaną ustawę o ochronie zwierząt, która uderza w polskie rolnictwo, w polską gospodarkę. Dokąd zmierzamy?

- pisze portal CenyRolnicze.pl

/k


Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?
Tygodnik

Opinie

Popkultura