Przemysław Jarasz: Wyraz szacunku czy profanacji? Amerykański inwestor zapewnia, że nie będzie grillowania polskiego orła

„Biało–czerwony grill z godłem Polski to profanacja czy jeszcze nie? – zapytał w mediach społecznościowych znany śląski dziennikarz i były szef katowickiego oddziału Telewizji Polskiej Tomasz Szymborski po tym, jak w połowie września informację o rozpoczęciu budowy w zabrzańskiej strefie ekonomicznej amerykańskiego zakładu, media ilustrowały zdjęciem grilla w narodowych barwach i godłem Polski na przykrywce. I tak oto sympatyczna skądinąd uroczystość, mająca podkreślić związek firmy zza oceanu z polskim biznesem i naszym zamiłowaniem do grillowania, przerodziła się w dyskusję – nomen omen – o dobrym smaku i pytaniem czy nie doszło do złamania polskiego prawa?
 Przemysław Jarasz: Wyraz szacunku czy profanacji? Amerykański inwestor zapewnia, że nie będzie grillowania polskiego orła
foto: UM Zabrze

Sprawa choć dotyczy z pozoru jedynie urządzeń do opiekania mięsa bynajmniej błaha nie jest, bo USA stają się kluczowym partnerem politycznym i wojskowym Polski, amerykańscy żołnierze strzegą naszego bezpieczeństwa w kraju, a budowany w Zabrzu zakład to na wskroś poważna inwestycja warta 200 milionów złotych i mająca dać zatrudnienie 300 osobom. Ba, to pierwsza zagraniczna inwestycja koncernu Weber Stephen Products poza USA, mająca być niejako przyczółkiem do jej ekspansji w Europie. 

Osoby komentujące na profilu dziennikarza to wizerunkowe zamieszkanie deklarowały nieco przewrotnie, że nie kupią urządzenia do grillowania polskiego orła, zaś zupełnie poważnie wskazywały na artykuł 16.1 ustawy o godle, barwach i hymnie RP. Stanowi on, że „symbole Rzeczypospolitej Polskiej nie mogą być umieszczane na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego”, choć podpunkt kolejny tego przepisu dopuszcza „umieszczanie na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego godła lub barw Rzeczypospolitej Polskiej w formie stylizowanej lub artystycznie przetworzonej”. 

- Jestem przekonany, że nasi partnerzy nie mieli żadnych złych intencji. To jest właśnie w bardzo amerykańskim stylu eksponowanie barw i symboli narodowych przy każdej możliwej okazji i na różnych produktach. Myślę, że po prostu doszło nie niezrozumienia polskiej specyfiki i różnic kulturowych, gdzie symbole narodowe otoczone są wyjątkową czcią i szacunkiem. Jestem przekonany, że grill w barwach biało–czerwonych i z godłem pewnie ze zrozumieniem został przyjęty przez młodsze pokolenia. Natomiast mam też świadomość, że starsze osoby, które pamiętają heroiczną walkę o niepodległość kraju, mogły się poczuć urażone 

– mówi Rafał Kobos, pełnomocnik prezydent Zabrza ds. inwestorów. Jak dodaje, uczestnicząc w owej uroczystości zwrócił uwagę na ten niecodzienny element i pomyślał, że może on spotkać się z niezrozumieniem. 

– Jako miasto nie mieliśmy na to jednak żadnego wpływu, gdyż organizacji wydarzenia z nami nie uzgadniano. 

Do sprawy w imieniu władz miejskich odniósł się także w przesłanym do redakcji komentarzu Dawid Wowra, rzecznik prasowy UM w Zabrzu:

„Amerykanie mają ogromny szacunek do symboli narodowych, o czym świadczy np. przygotowany przez rząd federalny USA Kodeks Flagi Amerykańskiej. Umieszczenie barw polskiej flagi oraz godła na produkowanym przez firmę urządzeniu, które wyeksponowane było w czasie ceremonii inicjującej budowę nowego zakładu produkcyjnego w zabrzańskiej strefie ekonomicznej, odczytujemy jako wyraz partnerstwa i dobrej woli. Tym bardziej, że głównemu prezesowi firmy Weber, który będąc w Chicago uczestniczył w uroczystości wirtualnie, towarzyszył grill opatrzony barwami flagi amerykańskiej”.

Ciężar wyjaśnienia nieporozumienia wziął też na siebie osobiście Dariusz Morel – Polak i główny dyrektor Webera na nasz kraj. Na wstępie przypomniał on, że w 1952 roku to jeden z założycieli firmy, George A. Stephen, wynalazł grill w kształcie kuli, co zrewolucjonizowało światową kulturę grillowania. 

- Podczas ceremonii otwarcia budowy zakładu w Zabrzu, spółka miała zaszczyt zaprezentować specjalny model artystyczny takiego grilla, w barwach polskiej flagi. Został on wyprodukowany przez amerykańskiego inwestora tylko w dwóch egzemplarzach, dla podkreślenia znaczenia, jakie dla Weber-Stephen Products ma ta inwestycja i współpraca gospodarcza pomiędzy naszymi krajami. Jeden egzemplarz będzie wystawiony na honorowym miejscu w fabryce w Zabrzu, drugi w siedzibie Weber-Stephen Products LLC w Chicago 

– podkreśla dyrektor Morel. 

- Na świecie jest tylko sześć tego rodzaju eksponatów. Przedstawiają one symbole narodowe, odpowiednio Stanów Zjednoczonych, Meksyku, Kanady i Polski. W każdym przypadku są to artystyczne przedmioty wytworzone z myślą o uczczeniu i uszanowaniu danego kraju lub narodu, który ma dla Weber-Stephen Products szczególne znaczenie. Nie są one przeznaczone do obrotu handlowego i nie służą do grillowania 


– podsumował dyrektor. 

Przemysław Jarasz

foto: UM Zabrze


Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?
Tygodnik

Opinie

Popkultura