"Będzie realizował program ZP, a nie swój". PiS odpowiada Solidarności ws. nominacji Gowina

Jarosław Gowin, jako minister rozwoju i pracy będzie prowadził politykę Zjednoczonej Prawicy, a nie własną - zapewniał w poniedziałek w Polskim Radiu 24 szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.
/ Flickr/Piotr Drabik/CC BY 2.0

Jestem zszokowany, że Prawo i Sprawiedliwość przygotowało nam taki wspaniały „prezent”, na 40. lecie NSZZ Solidarność, oddając decyzje dotyczące pracy skrajnemu liberałowi, czyli panu Gowinowi. Przypominam, że pan Gowin głosował za podwyższeniem wieku emerytalnego, a jego działania jako posła PO szły w tym kierunku żeby jeszcze bardziej uelastycznić pracę i teraz temu człowiekowi oddaje się kwestie związane z pracą

 

- mówił przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda na konferencji prasowej w Płocku.

Czytaj więcej: Piotr Duda o nominacji dla J. Gowina: Jeśli PiS chce otwartego konfliktu z Solidarnością to zrobił ku temu wielki krok

"To jest rząd Zjednoczonej Prawicy, to że ktoś w rządzie jest odpowiedzialny za dany dział rządowy, to nie znaczy, że realizuje własną politykę, to jest polityka Zjednoczonej Prawicy. A tu, jak przekonała się +Solidarność+, jak i pracownicy, a ostatnio przedsiębiorcy, realizujemy politykę (im) sprzyjającą" - skomentował Sobolewski.

"Polityka, którą będzie prowadził minister Gowin, minister prof. Przemysław Czarnek czy inni ministrowie, to jest polityka Zjednoczonej Prawicy w ramach rządu pana premiera Morawieckiego, a gwarantem tego jest pan premier Jarosław Kaczyński w rządzie" - dodał Sobolewski.

Przekonywał, że zmiany w rządzie są także po to, żeby "w roku 2023 i 2027 móc powalczyć o mandat zaufania od Polaków do realizacji programu Zjednoczonej Prawicy".

Dopytywany, czy racje mają ci komentatorzy, którzy twierdzą, że Jarosław Kaczyński wchodzi do rządu po to, aby pilnować Zbigniewa Ziobry, powiedział, że "każdy dziennikarz ma prawo do spekulowania i wyciągania wniosków". "Akurat w tym przypadku te wnioski mijają się z rzeczywistością, pan prezes wchodzi do rządu jako wicepremier i tam będzie wzmocnieniem tego, aby wszystkie te programy, które planujemy w ramach jesiennej ofensywy programowej, które są jeszcze do zrobienia, mogły być realizowane zarówno w rządzie, jak i w innych instytucjach" - przekonywał Sobolewski. 

/k


 

POLECANE
Rozpad Polski 2050. Hennig-Kloska zakłada nowy klub z ostatniej chwili
Rozpad Polski 2050. Hennig-Kloska zakłada nowy klub

W Sejmie ogłoszono powstanie nowego klubu parlamentarnego. Z Polski 2050 odchodzi grupa posłów i senatorów, w tym wiceprzewodnicząca ugrupowania Paulina Hennig-Kloska. Wcześniejsze odejścia dotyczyły także innych polityków.

Tony odpadów z Niemiec nielegalnie wjechały do Polski. Interweniowała KAS Wiadomości
Tony odpadów z Niemiec nielegalnie wjechały do Polski. Interweniowała KAS

Ponad 23 tony odpadów wjechały do Polski z Niemiec bez wymaganych zezwoleń. Transport został zatrzymany na autostradzie A4, a odbiorcy grozi wysoka kara finansowa.

Pełnomocnik ds. SAFE wyjaśnia: Jak firma produkuje w Polsce, to kwalifikujemy ją jako polską z ostatniej chwili
Pełnomocnik ds. SAFE wyjaśnia: Jak firma produkuje w Polsce, to kwalifikujemy ją jako polską

Rządowe zapowiedzi o wydatkowaniu środków w „polskim przemyśle zbrojeniowym” wywołały spór. Teraz padło jasne doprecyzowanie – firma nie musi mieć w pełni polskiego kapitału, by zostać uznana za „polską”.

CBŚP rozbiło międzynarodowy gang pilne
CBŚP rozbiło międzynarodowy gang

Międzynarodowa operacja służb z Polski i Niemiec zakończyła działalność grupy przestępczej działającej przez osiem lat. W czterech krajach zatrzymano 23 osoby, a śledczy zabezpieczyli broń, narkotyki, fałszywe dokumenty oraz 200 tys. euro w gotówce.

Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Utrudnienia i objazdy z ostatniej chwili
Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Utrudnienia i objazdy

Poranny szczyt w Warszawie został zakłócony przez zderzenie dwóch tramwajów w rejonie placu Unii Lubelskiej. Sześć osób wymagało pomocy medycznej, a kilka linii skierowano na objazdy.

Szefowa Europejskiego Banku Centralnego odejdzie, żeby Macron i Mertz wybrali następcę? z ostatniej chwili
Szefowa Europejskiego Banku Centralnego odejdzie, żeby Macron i Mertz wybrali następcę?

Według brytyjskiego dziennika możliwa jest wcześniejsza zmiana na czele Europejskiego Banku Centralnego. Decyzja miałaby zapaść jeszcze przed końcem kadencji obecnej prezes i – jak twierdzą źródła – nie byłaby przypadkowa. Decyzja miałaby związek z kalendarzem politycznym we Francji i Niemczech.

MSZ Węgier alarmuje: To bezprecedensowa zewnętrzna ingerencja w wybory pilne
MSZ Węgier alarmuje: To bezprecedensowa zewnętrzna ingerencja w wybory

Na niespełna dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi władze w Budapeszcie biją na alarm. Szef węgierskiej dyplomacji mówi wprost o zewnętrznej presji i próbie wpłynięcia na wynik głosowania.

J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

– To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie – powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

REKLAMA

"Będzie realizował program ZP, a nie swój". PiS odpowiada Solidarności ws. nominacji Gowina

Jarosław Gowin, jako minister rozwoju i pracy będzie prowadził politykę Zjednoczonej Prawicy, a nie własną - zapewniał w poniedziałek w Polskim Radiu 24 szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.
/ Flickr/Piotr Drabik/CC BY 2.0

Jestem zszokowany, że Prawo i Sprawiedliwość przygotowało nam taki wspaniały „prezent”, na 40. lecie NSZZ Solidarność, oddając decyzje dotyczące pracy skrajnemu liberałowi, czyli panu Gowinowi. Przypominam, że pan Gowin głosował za podwyższeniem wieku emerytalnego, a jego działania jako posła PO szły w tym kierunku żeby jeszcze bardziej uelastycznić pracę i teraz temu człowiekowi oddaje się kwestie związane z pracą

 

- mówił przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda na konferencji prasowej w Płocku.

Czytaj więcej: Piotr Duda o nominacji dla J. Gowina: Jeśli PiS chce otwartego konfliktu z Solidarnością to zrobił ku temu wielki krok

"To jest rząd Zjednoczonej Prawicy, to że ktoś w rządzie jest odpowiedzialny za dany dział rządowy, to nie znaczy, że realizuje własną politykę, to jest polityka Zjednoczonej Prawicy. A tu, jak przekonała się +Solidarność+, jak i pracownicy, a ostatnio przedsiębiorcy, realizujemy politykę (im) sprzyjającą" - skomentował Sobolewski.

"Polityka, którą będzie prowadził minister Gowin, minister prof. Przemysław Czarnek czy inni ministrowie, to jest polityka Zjednoczonej Prawicy w ramach rządu pana premiera Morawieckiego, a gwarantem tego jest pan premier Jarosław Kaczyński w rządzie" - dodał Sobolewski.

Przekonywał, że zmiany w rządzie są także po to, żeby "w roku 2023 i 2027 móc powalczyć o mandat zaufania od Polaków do realizacji programu Zjednoczonej Prawicy".

Dopytywany, czy racje mają ci komentatorzy, którzy twierdzą, że Jarosław Kaczyński wchodzi do rządu po to, aby pilnować Zbigniewa Ziobry, powiedział, że "każdy dziennikarz ma prawo do spekulowania i wyciągania wniosków". "Akurat w tym przypadku te wnioski mijają się z rzeczywistością, pan prezes wchodzi do rządu jako wicepremier i tam będzie wzmocnieniem tego, aby wszystkie te programy, które planujemy w ramach jesiennej ofensywy programowej, które są jeszcze do zrobienia, mogły być realizowane zarówno w rządzie, jak i w innych instytucjach" - przekonywał Sobolewski. 

/k



 

Polecane