Szukaj
Konto

Nagonka na Czarnka "Odwiedził w szpitalu babcię!". Szpital: "Babcia w ciężkim stanie"

08.10.2020 22:17
Nagonka na Czarnka "Odwiedził w szpitalu babcię!". Szpital: "Babcia w ciężkim stanie"
Komentarzy: 0
- Przemysław Czarnek mimo zakazu odwiedził babcię w szpitalu. Prawie wszyscy pacjenci, tak jak minister, mają koronawirusa - pisze Wyborcza. Powszechnie wiadomo, że prof. Czarnek ma zdiagnozowanego koronawirusa. Z tytułu łatwo wywnioskować, że Czarnek złamał zasady kwarantanny. I tak go odbiera wielu nieprzychylnych Czarnkowi internautów. Tymczasem chodzi o coś zupełnie innego.

Czytaj również: "W sobotę nie miałem objawów koronawirusa". Jest komentarz Czarnka do nagonki GW

W 1 Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Lublinie, oczywiście ze względu na panującą epidemię, obowiązuje zakaz odwiedzin. Jest jednak wyjątek.

- Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta pacjent podmiotu leczniczego wykonującego działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne ma prawo do kontaktu osobistego, telefonicznego lub korespondencyjnego z innymi osobami. Należy pacjentowi umożliwić kontakt z rodziną w sytuacji zagrożenia życia. Oczywiście w tej sytuacji, muszą być przestrzegane wszelkie reguły sanitarno-epidemiologiczne

- informuje szpital

Odwiedziny miały miejsce w sobotę. O swojej chorobie prof. Czarnek poinformował w poniedziałek. Szpital twierdzi, że nie jest możliwe wskazanie źródła infekcji w szpitalu.

Wydaje się jednak przede wszystkim, że odwiedzając ciężko chorą babcię prof. Czarnek zrobił to zgodnie z prawem, nie wiedząc o tym, że jest chory

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.10.2020 22:17
Źródło: Wyborcza.pl/ DziennikWschodni.pl