REKLAMA

"Czy na tym polega braterstwo, że przewidujemy możliwość aborcji aż do końca ciąży?" Francuski Marsz dla Życia i Rodziny

Francja demonstruje dziś w obronie życia i rodziny, postulując ochronę dzieci nienarodzonych i sprzeciwiając się wprowadzeniu nowego prawa, w myśl którego możliwe byłoby m.in. dokonywanie zapłodnień in vitro przez pary lesbijskie i samotne kobiety.
Screen
Screen / Youtube Life Action

Ze względu na pandemię Marsz dla Życia i Rodziny ma charakter rozproszony i odbywa się w 60 miejscach na terenie całego kraju. Wcześniej obrońcy życia organizowali wielotysięczne manifestacje w Paryżu.

Protest obrońców życia jest popierany przez francuski Episkopat, który sprzeciwia się zmianom w prawie przewidującym możliwość dokonywania aborcji do 14 tygodnia życia dziecka.

 

Episkopat Francji wyraża z tego powodu wielkie ubolewanie. Widać bowiem, że część naszego społeczeństwa, która jest reprezentowana w parlamencie przez tych deputowanych, nie zdaje sobie sprawy co tu jest prawdziwą stawką. Nawiązując do ostatniej encykliki Fratelli tutti, można by powiedzieć, że chodzi tu przede wszystkim o braterstwo

 

- powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim rzecznik francuskiego Episkopatu Vincent Neymon.

 

Czy w naszym społeczeństwie żywe jest braterstwo, skoro godzimy się na rozciągnięcie aborcji na kolejne dwa tygodnie, skoro przewidujemy możliwość przeprowadzenia aborcji aż do końca trwania ciąży u kobiet, które znajdują się w niewątpliwe trudnej sytuacji pod względem psychicznym i społecznym. Czy na tym polega braterstwo?

 

- pytał.

 

Biskupi postrzegają te inicjatywy parlamentarne jako przejaw ewolucji społeczeństwa w kierunku coraz większego indywidualizmu. Odwracamy się od braterstwa, a to właśnie ono pozwala nam zrozumieć wyzwania, przed którymi dziś stoimy

 

- dodał Vincent Neymon.

 

cwp/Radio Maryja


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura