Słowacja: starcia z policją na demonstracji przeciwników obostrzeń. Użyto gazu łzawiącego i armatek wodnych

W sobotę w Bratysławie protestowali przeciwnicy ograniczeń, wprowadzonych na Słowacji w związku z epidemią koronawirusa, wśród nich kibice piłkarscy i hokejowi. Doszło do starć z policją. Podawane są różne informacje o liczbie demonstrantów – od kilkuset po kilka tysięcy.
moje dielo  Słowacja: starcia z policją na demonstracji przeciwników obostrzeń. Użyto gazu łzawiącego i armatek wodnych
moje dielo
Wikimedia Commons

Demonstracja odbywała się bez zgody władz, a jej uczestnicy nie respektowali zaleceń dotyczących dystansu społecznego. Na Słowacji obowiązuje m.in. zakaz gromadzenia się w gronie powyżej 6 osób.

Podczas protestu przed siedzibą szefów rządów Słowacji skandowano obraźliwe hasła pod adresem premiera Igora Matovicza. Domagano się jego dymisji i zniesienia ograniczeń, które m.in. zabraniają obecności widzów na stadionach piłkarskich i w halach hokejowych. Za ogrodzenie siedziby premiera rzucano butelki, świece dymne, petardy i granaty hukowe.

W stronę policjantów, których znaczne siły zostały zmobilizowane do ochrony porządku w mieście, rzucano kamienie i kostkę brukową. Policjanci użyli gazu łzawiącego i armatek wodnych. Według informacji mediów niektórzy z protestujących pokazywali ślady po rzekomym użyciu przez policjantów pocisków gumowych.

Jak poinformował premier Igor Matovicz, Słowacja przygotowuje się do przeprowadzenia testów na obecność koronawirusa wszystkim mieszkańcom kraju, z wyjątkiem dzieci do 10 lat.

Piotr Górecki (PAP)

ptg/ mal/


Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy popierasz zniesienie przesłanki eugenicznej?
Tygodnik

Opinie

Popkultura