"Jak żona Barbara mecenasowi gniazdko uwiła". TVP.Info o posiadłości Giertychów

Jak ustalił tvp.info "śledztwo ws. Giertycha i Ryszarda K. prowadzone od 2017 r. w wyniku m.in. audytu w Polnord. Zarzuty wyprowadzenia 92 mln złotych ze spółki mają dotyczyć lat 2010-14. Pierwsze pozwolenie administracyjne od władz Velletri ws. swojej ogromnej posiadłości Barbara Giertych otrzymała we wrześniu 2014 r. "
/ zrzut ekranu z serwisu YouTube

Serwis ujawnił skąd pochodziły pieniądze i jaka była rola Sebastiana J. w całym przedsięwzięciu.

Portal tvp.info zapoznał się z publicznie dostępną dokumentacją, dotyczącą działki Romana Giertycha. We wszystkich dokumentach zamiast niego występuje żona.

Portal tvp.info sprawdził szczegóły dotyczące wspomnianej posiadłości i okazuje się, że przeprawa związana z uzyskaniem potrzebnych zgód trwała kilka lat. 

"We wrześniu 2014 r. żona Giertycha dostała pozwolenie na podłączenie wody na tą działkę. Następnie w lutym 2015 r. otrzymała zgodę na zagospodarowanie terenu" - czytamy.

Portal tvp.info nadmienia, że "w rejestrze widać również inne decyzje władz miasteczka, które dotyczą kolejnych etapów otrzymanej już autoryzacji. Ostatnie zarejestrowane działania na działce Giertychów zakończono w 2017 r." 

"Jak wynika z analizy przepływów finansowych, które są w posiadaniu śledczych, Roman Giertych w 2014 r. miał już zgromadzone kilka milionów złotych, z czego milion w formie gotówki wypłacił mu z bankomatów ochroniarz Sebastian J., a milion przekazał małżonce w formie darowizny. To właśnie za tę sumę pieniędzy Barbara Giertych miała kupić posiadłość we Włoszech" - informuje tvp.info.


 

POLECANE
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

REKLAMA

"Jak żona Barbara mecenasowi gniazdko uwiła". TVP.Info o posiadłości Giertychów

Jak ustalił tvp.info "śledztwo ws. Giertycha i Ryszarda K. prowadzone od 2017 r. w wyniku m.in. audytu w Polnord. Zarzuty wyprowadzenia 92 mln złotych ze spółki mają dotyczyć lat 2010-14. Pierwsze pozwolenie administracyjne od władz Velletri ws. swojej ogromnej posiadłości Barbara Giertych otrzymała we wrześniu 2014 r. "
/ zrzut ekranu z serwisu YouTube

Serwis ujawnił skąd pochodziły pieniądze i jaka była rola Sebastiana J. w całym przedsięwzięciu.

Portal tvp.info zapoznał się z publicznie dostępną dokumentacją, dotyczącą działki Romana Giertycha. We wszystkich dokumentach zamiast niego występuje żona.

Portal tvp.info sprawdził szczegóły dotyczące wspomnianej posiadłości i okazuje się, że przeprawa związana z uzyskaniem potrzebnych zgód trwała kilka lat. 

"We wrześniu 2014 r. żona Giertycha dostała pozwolenie na podłączenie wody na tą działkę. Następnie w lutym 2015 r. otrzymała zgodę na zagospodarowanie terenu" - czytamy.

Portal tvp.info nadmienia, że "w rejestrze widać również inne decyzje władz miasteczka, które dotyczą kolejnych etapów otrzymanej już autoryzacji. Ostatnie zarejestrowane działania na działce Giertychów zakończono w 2017 r." 

"Jak wynika z analizy przepływów finansowych, które są w posiadaniu śledczych, Roman Giertych w 2014 r. miał już zgromadzone kilka milionów złotych, z czego milion w formie gotówki wypłacił mu z bankomatów ochroniarz Sebastian J., a milion przekazał małżonce w formie darowizny. To właśnie za tę sumę pieniędzy Barbara Giertych miała kupić posiadłość we Włoszech" - informuje tvp.info.



 

Polecane