Czy w Polsce istnieje cenzura? Janda odpowiada

Nagradzana jest linia partyjna, polityczna i ideologiczna, niby dla dobra narodu i społeczeństwa – twierdzi w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną polska aktorka i reżyserka Krystyna Janda.
Krystyna Janda
Krystyna Janda / YouTube


Krystyna Janda w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną została zapytana o m.in. podejście rządu do kultury w trakcie epidemii koronawirusa, a także o to, czy w polskiej kulturze istnieje cenzura narzucona przez rząd.

Zdaniem Jandy kultura w trakcie epidemii COVID-19 jest lekceważona, a jej rola czy potrzeba negowana. – Te decyzje sprowadzają się do tego, że rządzący mówią do społeczeństwa: kultura to pikuś, kina, teatry nie mają znaczenia, są ważniejsze sprawy. Wszystko inne ma znaczenie, ale nie to. Polemizowałabym z takim podejściem – twierdzi reżyserka.

Znana polska aktorka uważa, że Polacy potrzebują kontaktu z kulturą, zwłaszcza w czasie pandemii. – Boli mnie, że tyle lat pracowaliśmy, by powiedzieć ludziom, że życie bez kultury jest gorsze i uboższe, a teraz się to lekceważy – ocenia Janda.


 

 

„Kształtowanie nowego człowieka PiS”


Krystyna Janda została także zapytana o to, czy polska kultura wciąż się rozwija. Reżyserka odparła na to pytanie twierdząco: – Świadczy o tym choćby to, że w tym roku dwie polskie reżyserki są nominowane do Oscara.

Aktorka ma jednak zastrzeżenia co do finansowania kultury. – Dobrze byłoby, gdyby kultura byłą wolna od propagandy i narzuconej ideologii, nie było cenzury i by nikt nam w tym co robimy nie przeszkadzał – uważa Krystyna Janda.

Zapytana o to, czy istnieje w polskiej kulturze cenzura, odpowiedziała, że jest ona „nieinstytucjonalna”. – Chociażby przy przyznawaniu grantów widać, kto i na co je dostaje. Nagradzana jest linia partyjna, polityczna i ideologiczna, niby dla dobra narodu i społeczeństwa. To wychowywanie, kształtowanie nowego człowieka PIS – twierdzi reżyserka.

 


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Czy w Polsce istnieje cenzura? Janda odpowiada

Nagradzana jest linia partyjna, polityczna i ideologiczna, niby dla dobra narodu i społeczeństwa – twierdzi w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną polska aktorka i reżyserka Krystyna Janda.
Krystyna Janda
Krystyna Janda / YouTube


Krystyna Janda w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną została zapytana o m.in. podejście rządu do kultury w trakcie epidemii koronawirusa, a także o to, czy w polskiej kulturze istnieje cenzura narzucona przez rząd.

Zdaniem Jandy kultura w trakcie epidemii COVID-19 jest lekceważona, a jej rola czy potrzeba negowana. – Te decyzje sprowadzają się do tego, że rządzący mówią do społeczeństwa: kultura to pikuś, kina, teatry nie mają znaczenia, są ważniejsze sprawy. Wszystko inne ma znaczenie, ale nie to. Polemizowałabym z takim podejściem – twierdzi reżyserka.

Znana polska aktorka uważa, że Polacy potrzebują kontaktu z kulturą, zwłaszcza w czasie pandemii. – Boli mnie, że tyle lat pracowaliśmy, by powiedzieć ludziom, że życie bez kultury jest gorsze i uboższe, a teraz się to lekceważy – ocenia Janda.


 

 

„Kształtowanie nowego człowieka PiS”


Krystyna Janda została także zapytana o to, czy polska kultura wciąż się rozwija. Reżyserka odparła na to pytanie twierdząco: – Świadczy o tym choćby to, że w tym roku dwie polskie reżyserki są nominowane do Oscara.

Aktorka ma jednak zastrzeżenia co do finansowania kultury. – Dobrze byłoby, gdyby kultura byłą wolna od propagandy i narzuconej ideologii, nie było cenzury i by nikt nam w tym co robimy nie przeszkadzał – uważa Krystyna Janda.

Zapytana o to, czy istnieje w polskiej kulturze cenzura, odpowiedziała, że jest ona „nieinstytucjonalna”. – Chociażby przy przyznawaniu grantów widać, kto i na co je dostaje. Nagradzana jest linia partyjna, polityczna i ideologiczna, niby dla dobra narodu i społeczeństwa. To wychowywanie, kształtowanie nowego człowieka PIS – twierdzi reżyserka.

 



 

Polecane